Publiczna telewizja dla nikogo? 

| 29 Cze 2015  08:48 | Brak komentarzy

Byłem na łódzkiej konferencji o outsourcingu w TVP. Byłem, choć nie musiałem. Byli też moi koledzy z SDP, pracujący dla regionalnej TVP Łódź, była przedstawicielka ZG naszego Stowarzyszenia i szef CMWP. W sumie kilkanaście osób. Konferencja była ważna dla wszystkich byłych i obecnych pracowników publicznej Telewizji. Ale mało kto z nich okazał nią zainteresowanie. Dlaczego? Przyczyn jest kilka i kumulowały się od wielu lat… porozmawiajmy więc o „outsourcingu”, choć to trudne słowo.

Moja główna teza jest taka, że proces outsourcingu jest ukoronowaniem długiej drogi, jaką publiczna Telewizja przeszła od etapu dynamicznego rozwoju w latach 1994-2000 (pod koniec tego okresu widoczne już były oznaki stagnacji), poprzez okres tzw. restrukturyzacji na początku XXI wieku za prezesury Roberta Kwiatkowskiego, aż do czasów upadku finansowego, zwalniania dziennikarzy i likwidowania pluralizmu (ostanie lata, mniej więcej od roku 2010).

Pamiętam złote lata telewizji regionalnej (1994-1998), powstanie sieci programowej, bazującej na produkcji ośrodków regionalnych, zakupy tych programów przez centralę w Warszawie, kilkanaście godzin premierowego programu codziennie. Potem zaczęto „reformę”, a właściwie tak zwaną restrukturyzację. Jej mózgiem był Robert Kwiatkowski. To za jego kadencji z pracy w łódzkim ośrodku wyrzucono kilku przewodniczących i wiceprzewodniczących Syndykatu Dziennikarzy Polskich, szefa Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i wszystkich dziennikarzy niewygodnych, stojących na przeszkodzie planom centrali: zwolnieniom grupowym i przekształceniom, polegającym na zlikwidowaniu redakcji i wprowadzeniu tzw. systemu producenckiego. Z dnia na dzień wielu dziennikarzy stało się „producentami”, co nic właściwie nie znaczyło, bo robili to samo, co poprzednio, tylko musieli dodatkowo zająć się papierkową robotą. Z dnia na dzień unicestwiono podstawowy dla dziennikarzy system pracy redakcyjnej, pozostawiając go właściwie (choć w zmienionej formie) tylko w dziale informacji.

Czym była tak zwana restrukturyzacja? Po pierwsze, był to wstęp do planowanej prywatyzacji, która udała się tylko częściowo. Produkcję w dużym stopniu wyprowadzono poza struktury telewizyjne i oddano w ręce tzw. producentów zewnętrznych. Po drugie, restrukturyzacja polegała na utworzeniu najpierw TVP3, a następnie TVP Info, co spowodowało odpływ środków finansowych z regionów do centrali i „rzuciło” regiony w objęcia lokalnych samorządów, które sponsorują dziś – jak mi się wydaje (potrzebne byłyby dokładne wyliczenia) – co najmniej połowę programów. Dzięki temu program został upolityczniony (w sensie merytorycznym i finansowym) i stał się nudny jak przysłowiowe flaki z olejem. Po trzecie upada, żeby nie powiedzieć sięga dna, misja telewizji publicznej, a to za sprawą braku środków abonamentowych. Do tego zaś przysłużyła się m.in. słynna wypowiedź Donalda Tuska, nawołującego do niepłacenia „haraczu” czyli abonamentu. W efekcie mamy do czynienia z postępującą komercjalizacją telewizji, co może przygotować grunt pod jej prywatyzację, no bo jeśli nie można jej utrzymać z abonamentu, to o przychodach decydują reklamodawcy i sponsorzy. A jeśli wziąć pod uwagę, że do grona sponsorów należą np. samorządy (czytaj: politycy i partie polityczne), a w programach sponsorowanych często mówi się o dokonaniach lokalnych polityków i o prywatnych firmach, to będzie jasne, że mamy do czynienia z „prywatyzacją” przez partie polityczne i lokalne grupy interesów. W sytuacji, kiedy idee programowe są w ten sposób realizowane niepotrzebni stają się dziennikarze – twórcy programów. Filmy i programy rozrywkowe kupi się na zewnątrz, natomiast nad informacją i publicystyką rozciągnie się kontrolę poprzez zatrudnionych na etacie redaktorów, a całą rzeszę dziennikarzy „wyoutsorsinguje” do zewnętrznej agencji zatrudnienia, ewentualnie skaże na tzw. samozatrudnienie, uzależniając pierwszych od firmy zewnętrznej wobec TVP, a drugich stawiając w roli „wolnych strzelców”, z którymi można podpisać kontrakt albo i nie.

Summa summarum, publiczna telewizja staje się własnością udzielnych władców, którzy w żaden sposób nie są poddani kontroli ze strony związków zawodowych czy stowarzyszeń twórczych. Są oni zależni tylko od polityków i dlatego im służą. „Restrukturyzacja” telewizji domyka swoje wrota. Proces trwający kilkanaście lat powoli zmierza do naturalnego końca. Brak wpływu z abonamentu – w modelu przeze mnie przedstawionym – wcale nie jest przeszkodą dla prywatyzacji, lecz może jej wręcz sprzyjać, bo ją bardzo dobrze uzasadni. Wyzbycie się pracowników jest częścią planu, o którym można snuć przypuszczenia, choć bezpośrednich dowodów na tę teorię mieć nie będziemy. Tym razem Rywin nie przyszedł do Michnika.

Cóż pozostaje w takiej sytuacji? Czekać? Na co? Na nowe prawo prasowe, skoro nie udało się go skutecznie zmienić w ciągu 31 lat? Brak woli politycznej był dotychczas aż nadto widoczny. Może więc poczekać, aż pracownicy już wyoutsorsingowani zastrajkują? Niestety, na to jest za późno. Należało to zrobić wiele lat temu, w roku 2000, kiedy cały proces się rozpoczynał. Ponadto, kto dziś ma strajkować? Nie oszukujmy się, pracownicy poszli potulnie na rzeź (uczciwie będzie napisać, że nie wszyscy), którą zgotowały im „menedżerowie” i „zarządcy” Telewizji publicznej.

Praktycznie są dwa rozwiązania: albo damy sobie spokój z telewizją publiczną w Polsce, rozparcelujmy ją na kawałki i sprzedamy prywatnym inwestorom (oczywiście, będzie to realizacją przewidywanego już wiele lat temu scenariusza), albo siłą wielkiego nacisku społecznego poprzez związki zawodowe, stowarzyszenia, organizacje pozarządowe, związki twórcze, ruchy oddolne, obywatelskie, itd. na partie polityczne (w dobie przesilenia politycznego w Polsce, wykorzystując okazję, która może się nie powtórzyć) głośno zażądamy:

– przywrócenia publicznego finansowania TVP i Polskiego Radia,

– pluralizmu światopoglądowego w mediach publicznych,

– ich odkomercjalizowania i przywrócenia systemu redakcyjnego,

– zarządzania z udziałem kompetentnych fachowców niepochodzących z klucza partyjnego,

– zniesienia politycznej czapy nad mediami w Polsce w postaci KRRiT

– oraz dopuszczenia do współdecydowania o kształcie tych mediów przedstawicieli opinii publicznej (wymienionych z początku tego akapitu).

Czy to ma szanse powodzenia? Nie wiem, lecz przypuszczam, że jest to już ostatnia szansa. Inaczej, po mediach publicznych (a zwłaszcza publicznej telewizji w regionach) pozostanie tylko wspomnienie – do zaorania.

Felieton  Marka  Palczewskiego na portalu SDP( 25 .06.2015)

 

Komentarze

Pozostaw komentarz:





  • MEDIA

    TVP Info zawiesza Ziemowita Kossakowskiego po tekście o kawiorze strajkujących lekarzy, Samuel Pereira przeprasza Kierownictwo redakcji serwisu internetowego TVP Info zawiesiło Ziemowita Kossakowskiego po publikacji artykułu wytykającego niektórym z protestujących lekarzy rezydentów, że jeździli w podróże zagraniczne i jedzą kanapki z kawiorem. Szef TVP.info Samuel Pereira przeprosił jedną z lekarek opisanych w tekście. Czytaj więcej...
    ***
    TVP manipuluje i szczuje na lekarzy rezydentów Weekendowe manipulacje serwisu Tvp.info i "Wiadomości" TVP 1 dotyczące strajku lekarzy rezydentów spotkały się z krytyką za propagandę i podłość. Jednocześnie udowodniły, że "Wiadomości" pod kierownictwem Jarosława Olechowskiego w niczym nie są lepsze niż za czasów Marzeny Paczuskiej. Czytaj więcej...
    ***
    Europoseł PiS Zdzisław Krasnodębski nie chce już gościć w TVP Info Prof. Zdzisław Krasnodębski, poseł PiS w Parlamencie Europejskim, zrezygnował z przychodzenia w charakterze gościa do programów TVP Info. O swojej decyzji poinformował w sobotę wieczorem na Twitterze. Nie podał konkretnych przyczyn, zaznaczył jedynie, że nie chodzi o politykę, a „o grzeczność”. Czytaj więcej...
    ***
    Były wicedyrektor TVP Sport wygrał proces o dyscyplinarne zwolnienie go z pracy Marian Kubalica, były zastępca dyrektora TVP Sport, wygrał proces z Telewizją Polską o przedwczesne zwolnienie go z pracy. Wyrok nie jest prawomocny. - To dobrze, że w Polsce są jeszcze niezawisłe sądy - komentuje Kubalica. Czytaj więcej...
    ***
    Tomasz Sakiewicz: dla Telewizji Republika największą konkurencją TVP Info Wiceprezes Telewizji Republika Tomasz Sakiewicz jako głównego konkurenta tej stacji wskazał TVP Info. Precyzował, że obie telewizje kierują treści do podobnego widza. Czytaj więcej...
    ***
    Polskie Radio szykuje podwyżki dla etatowych pracowników Podwyżkę średnio w wysokości 500 zł otrzymają pracownicy Polskiego Radia w ramach programu „500, plus 2018” - zdecydował zarząd firmy. Czytaj więcej...
    ***
    Z Ministerstwa Kultury prosto do rady nadzorczej Radia Wrocław Joanna Dadas z Ministerstwa Kultury zastąpiła Roberta Chmielarczyka w radzie nadzorczej publicznego Radia Wrocław. Czytaj więcej...
    ***
    Jerzy Baczyński: biznesem wydawców jest wolność, w Polsce niezależne media na celowniku władzy - Bycie wydawcą to coś więcej niż zwykły biznes. Naszym biznesem jest wolność - stwierdził Jerzy Baczyński, redaktor naczelny „Polityki”, na kongresie organizacji FIPP. Opisał też działania, które obecny obóz rządzący podejmuje wobec krytycznych wobec niego mediów. - Rząd powtarza drogę, którą na Węgrzech przeszedł ich polityczny przyjaciel Victor Orban - uważa Baczyński. Czytaj więcej...
    ***
    KRRiT ma dostać z budżetu 30 mln zł w 2018 roku W budżecie państwa na 2018 rok rząd zaplanował 30 mln zł na działalność Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Projekt budżetu trafił już do Sejmu. Parlament ma przyjąć ustawę budżetową 15 grudnia br. Czytaj więcej...
    ***
    Zawieszony prezes PAP Artur Dmochowski złożył rezygnację Prezes Polskiej Agencji Prasowej Artur Dmochowski, którego zawiesiła rada nadzorcza PAP, złożył rezygnację ze stanowiska. Czytaj więcej...
    ***
    Jolanta Hajdasz rekomendowana na prezesa Polskiej Agencji Prasowej Rada nadzorcza Polskiej Agencji Prasowej chce, aby prezesem PAP została Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich - wynika z informacji Press.pl. Czytaj więcej...
    ***
    „Najwyższy Czas!” sprostował nieprawdziwe informacje o współpracy Doroty Kani ze służbami Dwutygodnik „Najwyższy Czas!” (3S Media) przegrał proces o publikację sprostowania z Dorotą Kanią, redaktor naczelną Telewizji Republika i dziennikarką „Gazety Polskiej”. Chodziło m.in. o zarzucenie Kani współpracy ze służbami specjalnymi. - Przygotowujemy teraz proces o ochronę dóbr osobistych - mówi portalowi Wirtualnemedia.pl Maciej Zaborowski, adwokat dziennikarki. Czytaj więcej...
    ***
    UOKiK bada koncentrację i konkurencyjność w mediach i marketingu Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował, że analizuje obecnie stopień koncentracji i poziom konkurencyjności w branżach mediów i marketingu. W tym celu zbiera szczegółowe informacje od wybranych firm z tych branż. Czytaj więcej...
    ***
    Łukasz Warzecha odsunięty od prowadzenia „W tyle wizji” w TVP Info Łukasz Warzecha, publicysta „Tygodnika do Rzeczy” został na miesiąc odsunięty od prowadzenia programów „W tyle wizji” i „W tyle wizji extra” w TVP Info. Czytaj więcej...
    ***
    Dyrektor IAR zagroził zwolnieniem Dorocie Nygren Dyrektor Informacyjnej Agencji Radiowej Paweł Piszczek zagroził zwolnieniem edytorce Dorocie Nygren - dowiedział się "Presserwis". Nygren znalazła się w gronie pięciu dziennikarek IAR, o których prawa pracownicze działające w Polskim Radiu związki zawodowe zapytał dział kadr spółki. Czytaj więcej...
    ***
    "500+" dla pracowników Polskiego Radia Pracownicy Polskiego Radia dostaną 500 zł brutto podwyżki miesięcznie - dowiedział się "Presserwis". O podwyżce zdecydował w ubiegłym tygodniu zarząd spółki. O jego decyzji poinformowani zostali już pracownicy radia. Podwyżka obejmie osoby zatrudnione na etacie co najmniej rok. Czytaj więcej...
    ***
    Przewodniczący KRRiT: składka audiowizualna najbardziej preferowana przez rząd, samoregulacja lepsza niż ustawa Witold Kołodziejski zapowiedział wczoraj, że spośród trzech złożonych w Sejmie projektów nowelizacji ustawy abonamentowej największe szanse na dalszą legislację ma ta, która wprowadza obowiązkową składkę audiowizualną. - Dyskusja o dekoncentracji pozostaje otwarta, lepsze są samoregulacja i kompromis. Nowy panel badawczy nie zastąpi telemetrii - wyjaśnia Kołodziej. Czytaj więcej... TVP Info: usuwamy powtarzające się komentarze o proteście lekarzy, bo „zaśmiecają publiczną dyskusję” TVP Info poinformowało, że usuwa ze swojego fanpage’a facebookowego powtarzające się komentarze na temat protestu lekarzy rezydentów, ponieważ ich publikacja „powoduje efekt spamu, czyli zaśmiecania dla zaśmiecania". Czytaj więcej...
    ***
    Oko.press skarży do KRRiT słowa Marka Pyzy o Adamie Bodnarze w „Kwadransie politycznym” w TVP1 Redakcja serwisu Oko.press skierowała do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji za słowa wypowiedziane przez Marka Pyzę pod adresem rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara w programie „Kwadrans polityczny” w TVP1. Oko.press zachęca też do tego internautów, choć nie wierzy w praktyczne efekty tych skarg. Czytaj więcej...
    ***
    TV Puls grozi sądem Cyfrowemu Polsatowi Sprawa przesunięcia programu TV Puls na dalsze pozycje platformy Cyfrowego Polsatu i wstawienia zamiast niego kanału Super Polsat najprawdopodobniej trafi wkrótce do sądu. - Stanie się tak, jeżeli w najbliższym czasie nie dojdziemy do porozumienia - mówi Wirtualnemedia.pl Dariusz Dąbski, prezes TV Puls. Czytaj więcej...
    ***
    Artur Dmochowski, prezes PAP został zawieszony przez radę nadzorczą Rada Mediów Narodowych w najbliższy czwartek zajmie się sprawą zawieszenia Artura Dmochowskiego w obowiązkach prezesa Polskiej Agencji Prasowej. - Będziemy chcieli wysłuchać zarówno prezesa, jak i kogoś z rady nadzorczej i znaleźć konsensus dla dalszego działania - mówi portalowi Wirtualnemedia.pl Krzysztof Czabański, przewodniczący RMN. Czytaj więcej...
     
  • Dziennikarze wspominają…

    witryna4
    To miejsce przeznaczamy na wspomnienia dziennikarzy. W ten sposób staramy się ocalić od zapomnienia to, co minęło...

    Przejdź do Witryny Dziennikarskich Wspomnień

    ***

  • POLECAMY

  • PARTNERZY

    infor_logo


  • FACEBOOK

  • Międzynarodowa Legitymacja Dziennikarska

    legitymacja Członkowie naszego stowarzyszenia mogą uzyskać legitymacje dziennikarskie (International Press Card) Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy FIJ (IFJ), z siedzibą w Brukseli.
  • Menu

  • Międzynarodowa Federacja Dziennikarzy


    Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej jest organizacją członkowską Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy.
  • Tagi