Z ANGORY nr 15
Dziennikarze RP | 5 kwi 2026 10:20 | Brak komentarzy

Okno na media
Przemysław Czarnek to kolejne wielkie odkrycie prezesa Kaczyńskiego. Tym razem nie towarzyskie, jak było z Julią Przyłębską, lecz na wskroś polityczne. Szukano w PiS kandydata na premiera w przyszłym rządzie i jak królik z kapelusza wyskoczył poseł Czarnek. Był już wojewodą, ministrem edukacji, naraził się nie tylko uczniom i nauczycielom, ale także znacznej części rodziców. Butą, arogancją, totalną walką ze środowiskami LGBT zamierzał minister Czarnek unowocześniać nasze szkolnictwo.
Z ANGORY nr 14
Dziennikarze RP | 29 mar 2026 11:57 | Brak komentarzy

Okno na media
W Przemyślu, gdzie stoi pomnik polskiego ułana i węgierskiego huzara, miejsce symboliczne, odbyło się spotkanie prezydentów Polski i Węgier dla uczczenia dnia przyjaźni obu narodów. Przy tej okazji prezydent Karol Nawrocki, korzystając z kamer, usiłował w sposób niejednoznaczny złagodzić uzasadnienie swego wyjazdu do Viktora Orbána, o którym wiadomo powszechnie, że jest bliskim przyjacielem Putina.
Prezydent Nawrocki oczywiście nienawidzi zbrodniarza wojennego Władimira, co też oświadczył w Przemyślu, wskazując na agresywne zagrożenie Kremla. Ale kiedy premier Węgier przed bliskimi wyborami ma problemy, to sprawa zaczyna mieć inny aspekt i wymiar – wprawdzie niezrozumiały, ale prezydentowi to nie wadzi. Spieszy ekspresowo do „bratanka”, by uścisnąć dłoń Orbána, skalaną krwawym dotykiem Putina. > Czytaj dalej >>>
Z ANGORY nr 13
Dziennikarze RP | 22 mar 2026 09:14 | Brak komentarzy

Okno na media
W głowie się to nie mieści, a jednak. Prezydent USA, twórca Rady Pokoju, niedawny kandydat do Pokojowej Nagrody Nobla, rzekomy sprawca zakończenia wielu wojen, jak sam po wielokroć to podkreślał, poszedł na wojnę z Iranem. Nie mamy pełnej wiedzy, czy sam to wymyślił, czy namówił go przyjaciel, premier Izraela Netanjahu.
A może po prostu powiodło się w Wenezueli, i to zachęciło do ataku na Iran. Tylko że Iran to pod wieloma względami inny reżim niż Wenezuela. Wojna w Iranie miała trwać dwa dni. Po dwóch tygodniach Trump w zasadzie walczy nie tylko z Iranem, ale już z większością państw na Bliskim Wschodzie. Światowy przywódca zapewniał, że celem ataku było „wyzwolenie” Irańczyków spod krwawej dyktatury. > Czytaj dalej >>>
Z ANGORY nr 11
Dziennikarze RP | 9 mar 2026 08:47 | Brak komentarzy

Okno na media
Oczy całego świata zwrócone są na Iran. Wojna. Prezydent Trump nazywa to specjalną operacją wojskową. Ktoś już agresję określał podobnie. Ta wojna jest daleko od Polski, ale w czasach globalnych, przy rozwiniętej technice wojennej, odległość to żadna przeszkoda. Nie mam zamiaru straszyć ani przewidywać konfliktu rozlanego na cały świat, chociaż nigdy nie można wykluczyć takiego obrotu wydarzeń.
Wojna w Iranie miała trwać kilkadziesiąt godzin, tymczasem naloty i ataki odwetowe nie ustają od tygodnia. Konflikt przybiera na sile, zgodnie z zapowiedziami i ku zadowoleniu prezydenta Trumpa. Dla nas od pierwszych godzin tej wojny najważniejszą sprawą stały się losy kilkunastu tysięcy Polaków uziemionych na lotniskach z powodu zamkniętej przestrzeni powietrznej na Bliskim Wschodzie. Powrót do kraju stał się niemożliwy, a pobyt w miejscach w tamtych rejonach niebezpieczny. > Czytaj dalej >>>
Z ANGORY nr 9
Dziennikarze RP | 23 lut 2026 16:22 | Brak komentarzy

TELEWIZOR POD GRUSZĄ
7 lutego odbyła się w Gietrzwałdzie konferencja NAUKOWA pod nazwą „Świętość a codzienność”, która odbiła się głośnym echem w kraju i za granicą! Oddźwięk był wielki, gdyż mieliśmy tam do czynienia z prawdziwą burzą mózgów! Ozdobą swego rodzaju, gwiazdą owego zjazdu myślicieli, wybitnych znawców tematu, była doświadczona, owiana legendą nauczycielka szkoły podstawowej, niezapomniana do dziś na Podkarpaciu i z radością żegnana dyrektorka placówki oświatowej w Lipnicy Dolnej Maria Stanisława Kurowska – obecnie posłanka PiS! O swoim sławnym wystąpieniu na konferencji naukowej Maria Stanisława poinformowała parlamentarzystów w trakcie ostatniej sejmowej debaty!
Z ANGORY nr 7
Dziennikarze RP | 8 lut 2026 13:27 | Jeden komentarz

Okno na media
Tygodniki lokalne padają pokotem. Co się stało, dlaczego? Przecież zapotrzebowanie na lokalną prasę, lokalne wiadomości z miasta, powiatu, czasem dużej wsi przez wiele lat, począwszy od transformacji ustrojowej, było na topie. Jaki więc powód, że po trzech dekadach, jak stwierdza w tygodniku „Press” Ryszard Parka, obserwujemy „efekt domina”, który jest początkiem lawiny likwidacji niezależnych papierowych tygodników lokalnych. Ze 140 gazet na koniec ubiegłego roku z rynku zeszło 30 – 40 takich tytułów.
Z ANGORY nr 5
Dziennikarze RP | 28 sty 2026 13:58 | Brak komentarzy

Okno na media
Ilekroć słyszę, że TV Republika rośnie, przybywa jej widzów, mam wymuszoną ochotę spojrzeć na ekran, by odpowiedzieć sobie na pytanie: skąd ten wzrost i czołowe miejsce w rankingu?
Republika nie jest stacją z mojej bajki, zaglądam więc tam tylko z dziennikarskiego obowiązku. Na program telewizyjny patrzę jako recenzent, oceniam. O „scenografii”, grafice tej stacji złego słowa nie powiem. Jest na poziomie, ekran podzielony na strefy, w okienkach komentatorzy lub obrazki, ale dla treści płynących z ekranu nie znajdę pozytywnej oceny.
Z ANGORY nr 4
Dziennikarze RP | 18 sty 2026 13:13 | Brak komentarzy

Okno na media
Kibole w objęciach prezydenta, Trump rządzi Wenezuelą i grozi Grenlandii, z azylem Orbána były minister sprawiedliwości, a w pewnej partii głosowało więcej osób, niż jest członków. To wszystko w jednym tygodniu. Zaskakujące newsy, wykluczające się komentarze, trudno ogarnąć, jeszcze trudniej zrozumieć. Weźmy na przykład prezydenta Karola Nawrockiego…
Z ANGORY nr 3
Dziennikarze RP | 11 sty 2026 15:07 | Brak komentarzy

Okno na media
„Wystrzałowy sylwester z Republiką” 2025 r. nie wystrzelił. Zapowiadano oglądalność wyższą niż w roku poprzednim, gdy koncert w telewizji oglądało średnio 1,5 miliona widzów, a stało się inaczej – przed telewizorami zasiadło tylko 1,33 miliona. W tej sylwestrowej walce stacji telewizyjnych Republika przegrała z TVP2 i Polsatem. I to mimo wysiłków Sakiewicza, który nakręcając oglądalność swojej stacji, tak się wkręcił w disco polo, że zapomniał o transmisji orędzia prezydenta Karola Nawrockiego.
Nie sądzę, żeby zapomniał, raczej jako prywatny właściciel stacji telewizyjnej skorzystał z tego przywileju, że nie ma obowiązku transmitowania orędzia prezydenta. W noc sylwestrową dla Sakiewicza ważniejsza była maksymalna oglądalność programu niż pokazanie prezydenta Nawrockiego głoszącego orędzie, które według wielu komentatorów nie miało cech tradycyjnego noworocznego orędzia. Byli i tacy, którym się nie podobało, bo było napastliwe w stosunku do rządu, a powinno być pojednawcze.
Z ANGORY nr 2
Dziennikarze RP | 4 sty 2026 12:32 | Brak komentarzy

TELEWIZOR POD GRUSZĄ
Cieszę się, że mam już za sobą ten swoisty maraton totalnego obżarstwa i lenistwa! Wyjątkowo długi świąteczno-gastronomiczny wypoczynek dał się chyba wszystkim we znaki. Skutki siedzenia przy suto zastawionym stole najlepiej widać na wadze i w lustrze. To obżarstwo i opilstwo połączone z niczym nieskrępowanym byczeniem się należy bezsprzecznie do ciemnej strony tych przecież radosnych świątecznych i noworocznych dni.
Można byłoby oczywiście poskromić swój apetyt i ograniczyć spożycie kulinarnych przysmaków do symbolicznych, śladowych ilości.
Jeść wyłącznie oczami albo idąc już zupełnie po bandzie, przygotować takie świąteczne dania, że nie tknąłby ich nawet wyjący z głodu bezpański pies. Tylko w imię CZEGO miałbym tak się katować?! Zgrabniejszej, bardziej łykowatej sylwetki, większej sprawności ruchowej, lepszego zdrówka? Bez przesady. Wysportowani, niedożywieni chudzielcy nie żyją wiecznie. Umierają tak samo jak nieruchawe grubasy, z tą różnicą, że jedni odchodzą z tego łez padołu głodni i wkurzeni, a drudzy syci i zadowoleni. Dość mamy stresów na co dzień, żeby w święta sobie nie pofolgować. Nie pojeść, nie popić, nie popuścić pasa.












Trafiamy na książkę Jacka Snopkiewicza „Bezpieka zbrodnia i kara?”, wydaną wprawdzie przed trzema laty, ale świeżością tematu zawsze aktualna. „Bezpieka” jest panoramą powstania i upadku Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, urzędu uformowanego na wzór radziecki w czasach stalinizmu.
Teksty drukowane tutaj ukazywały się najpierw w latach 80. ub. wieku we wrocławskim „Słowie Polskim”, nim zostały opublikowane po raz pierwszy w formie książkowej w 2005 roku.
17 grudnia 1910 roku ukazał się w Krakowie pierwszy numer Ilustrowanego Kuryera Codziennego – najważniejszego dziennika w historii polskiej prasy. Jego twórca – pochodzący z Mielca – Marian Dąbrowski w okresie międzywojennym stał się najpotężniejszym przedsiębiorcą branży medialnej w Europie środkowej.








Reprezentacja Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej jest pełnoprawny, członkiem Komitetów Monitorujących programy krajowe i programy regionalne. Aby wypełnić wszystkie wymogi postawione przed Stowarzyszeniem Dziennikarzy podajemy skład poszczególnych Komitetów Monitorujących.