Odpowiedź REM na skargę Pana Kazimierza Kleiny

| 9 maj 2022  07:25 | Brak komentarzy

Warszawa, 9 maja 2022 roku

 

Pan Kazimierz Kleina
Senator RP

Szanowny Panie Senatorze,

W swoim piśmie do Rady Etyki Mediów prosi Pan o zajęcie stanowiska „w związku z nieetycznym zaprezentowaniem mojego udziału” w audycji Forum TVP Info z 18 marca 2022 r.

Pańskim zdaniem „redaktor Adrian Klarenbach utrudniał [mu] swobodną wypowiedź” przez „nieustanne dygresje i wchodzenie w słowo”. Stwierdza Pan:

„Byłem gościem, któremu przerywano najczęściej, średnio co 45 sekund. Zadawane pytania były nieobiektywne i dążyły do narzucenia narracji redaktora programu”. „Naruszona została przede wszystkim zasada obiektywizmu, złamana zasada uczciwości”.

REM zapoznała się z nagraniem programu dostępnym na stronie TVP Info. Jego strukturę obrazuje następująca tabela:

Kto Skąd Liczba wypowiedzi Czas wypowiedzi
Suma sek/min.
Czas w sek. przeciętnej wypowiedzi Łączny czas wypowiedzi 2472 sek.=100%
Marcin Kulasek Lewica 15 424= 7:04 28 17%
Tomasz Rzymkowski PiS 7 378= 6:18 54 15%
Kazimierz Kleina PO 19 328= 5:28 17 13%
Jarosław Krajewski PiS 2 293= 4:53 146

(2:26)

12%
Mieczysław Kasprzak PSL 8 286= 4:46 36 12%
Adrian Klarenbach TVP 52 763= 12:43 15 31%

Był Pan trzecim od końca, po przedstawicielach PSL i PiS, uczestnikiem programu pod względem czasu wypowiedzi. Najdłużej wypowiadał się przedstawiciel Lewicy i drugi przedstawiciel PiS, przedstawiony tylko jako wiceminister.

Liczba wypowiedzi w programie, oddająca częstotliwość przerywania rozmówcy lub dopowiadania przez prowadzącego, wskazuje że Pan istotnie był traktowany najostrzej przez prowadzącego program. Jarosławowi Krajewskiemu z PiS Adrian Klarenbach przerywał dwa razy, ministrowi Tomaszowi Rzymkowskiemu – 7 razy, podczas gdy Panu – aż 19 razy.

Konsekwencją tego była przeciętna długość wypowiedzi polityków: najdłuższa u Jarosława Krajewskiego z PiS – prawie dwie i pół minuty, najkrótsza u Pana – 17 sekund. A w wypowiedzi często przerywanej trudniej jest przekazać to, co polityk ma do powiedzenia widzom.

Poza statystyką jest jeszcze to, co mówił najbardziej aktywny uczestnik audycji Forum, Adrian Klarenbach. Jego 52 wypowiedzi zajęły prawie jedną trzecią programu, a były wśród nich takie:

„Muszę pana zmartwić: Ochojska pisze bzdury wyrwane nie wiadomo skąd”;„Zacząłem sobie zdrowaśki odmawiać, że pan nie zamierza na Węgry jechać”; „Zapytam pana tak z ciekawości: lewica na Węgry się też wybiera wspierać Jobbika, wzorem lidera pewnej partii?”; „A Jobbik to jest dla pana jaka partia?”; „Uwielbiam z panem rozmawiać godzinami, ale jest pięciu uczestników programu i niech pan mi da jakieś pytanie zadać. Bo to nie jest tak, że gość przychodzi i ma monolog”; „A inflacja skąd się wzięła? Nie róbmy ludziom wody z mózgu. Ceny poszły diametralnie w górę”; „Cytując klasyczkę: gdyby była przestrzegana praworządność i Izby Dyscyplinarnej by nie było, to w ogóle nie byłoby inflacji”; „Nie można drukować pustego pieniądza. Każdy z nas by kupił starą Franię i by sobie te pieniądze puste kręcił”;„To po co NBP kupowało złoto w ogóle?”; „To może ja w ogóle się nie będę odzywał i będę tylko wskazywał [kto ma mówić]. Pan sobie sam zada pytanie i sam na nie odpowie?”; „Pobawmy się w takim razie w koncert życzeń. Czy mam przynieść książkę skarg i zażaleń?”.

A zatem jeśli chodzi o „obiektywizm pytań” i „narzucanie narracji redaktora programu” możemy powtórzyć jedynie to, co napisaliśmy w odpowiedzi na poprzednią Pańską skargę do REM po jego udziale w audycji „O tym się mówi” w TVP Info 16 sierpnia 2021:

„Przyjmując zaproszenie określonego prowadzącego do konkretnego programu i nadawcy, polityk powinien być świadomy, co może go tam spotkać. Należy jednak przypomnieć, że zadaniem mediów nie jest dostarczanie politykom płaszczyzny do swobodnej wypowiedzi; ich celem jest dochodzenie do prawdy poprzez dociekliwe pytania i kwestionowanie tego, co mówi polityk. Tego oczekują odbiorcy mediów. Swobodny przekaz zapewniają politykom ich

wystąpienia publiczne nieprzerywane pytaniami dziennikarzy czy widzów/słuchaczy, o ile są przekazywane przez media”.

Jest jednak oczywiste, że w programie politycy powinni być traktowani na równi, jednakowo, a to w audycji Forum TVP Info z 18 marca 2022 r. nie miało miejsca.

W odpowiedzi na poprzednią Pańską skargę napisaliśmy także:

„Co do zarzutu „narzucania narracji redaktora programu” odwołamy się do oceny audycji >Warto rozmawiać< Jana Pospieszalskiego. Komisja Etyki TVP tak podsumowała jej wydanie z 12 kwietnia 2021:

>Dochowanie zasad rzetelności dziennikarskiej jest szczególne ważne w czasie, gdy ludzie walczą o zdrowie i życie i gdy tak wielu widzów, w oparciu o wiedzę z audycji telewizji publicznej może podejmować decyzje odnoszące się do własnego zdrowia, a w szczególności szczepień czy zachowania zasad profilaktyki<.

Po zdjęciu z anteny jego programu na podstawie tej opinii, Jan Pospieszalski napisał do Jacka Kurskiego: >Panie Prezesie, to pan chyba nie widział ani jednego programu informacyjnego własnej telewizji<.

Istotnie, można przypuszczać, że gdyby tę zasadę rzeczywiście stosować w TVP, to nie ostałaby się w niej żadna audycja informacyjna i publicystyczna, ponieważ tak wielu widzów w oparciu o wiedzę z audycji telewizji publicznej może podczas wyborów podejmować decyzje odnoszące się do własnego państwa.”

Zgadzamy się zatem z Panem, że w audycji Forum TVP Info z 18 marca 2022 zostały naruszone zasady obiektywizmu i uczciwości Karty Etycznej Mediów. I tak jak poprzednio ze smutkiem stwierdzamy, że tę ocenę można odnieść nie tylko do tej audycji TVP.

W imieniu Rady Etyki Mediów
Andrzej Krajewski
Członek REM

Żródło: Rada Etyki Mediów

Z KRONIKI PANDEMII. Zmiana stanu

| 5 maj 2022  21:44 | Brak komentarzy

Od połowy maja stan epidemii zostanie zamieniony na stan zagrożenia epidemicznego. Zapowiedział minister. Stany są różne – cywilne, poważne, zjednoczone. Wskazujące na… Gość wstawiony przychodzi do lekarza: – Pan jest w stanie wskazującym na spożycie. – O, nie – burzy się pacjent. – On wskazuje na alkohol, ale nie na mnie! Kuchnia felek, ma się dystans. Przez dwa minione lata określenie chodziło w parze z dezynfekcją.

Już nie chodzi. I na przykład, na Zamku Książęcym w Oleśnicy, rozdają turystom elektroniczne przewodniki plus słuchawki. Urządzenia wędrują z głów do głów, z rąk do rąk i nikt nie myśli o ich odkażaniu.

Nie ma się co dąsać. Przeszliśmy przez chybotliwy most (na tym zamku to raczej – na wieżę z niezwykle „smukłymi” schodami). Czy most się jeszcze rozbuja? Podobno – jesienią. Teraz jest mniej infekcji. Statystyczne cztery dni: 11, 12, 13, 14 kwietnia. Odpowiednio: 381 zachorowań (nikt nie zmarł); 1623 (61 zgonów): 1269 (40); 1186 (39). Lekarze jeszcze podsumowali, że w marcu odeszło 3 tys. osób, więcej niż na wszystkie choroby zakaźne.
> Czytaj dalej >>>

Żegnamy Andrzeja Siezieniewskiego

| 22 kw. 2022  18:56 | Brak komentarzy

W czwartek 21 kwietnia, nad ranem zmarł Andrzej Siezieniewski, wybitny dziennikarz, szlachetny człowiek, wyjątkowo zdolny menadżer, zasłużony prezes Zarządu Polskiego Radia. Miał 71 lat. Przegrał długą walkę z chorobą nowotworową.

Żegnamy Przyjaciela, wieloletniego członka Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej. Pozostanie w naszej pamięci jako życzliwa osoba gotowa nieść wsparcie i pomoc zawsze wtedy, gdy Jego Stowarzyszenie takiej pomocy potrzebowało.

> Czytaj dalej >>>

Życzenia świąteczne

| 14 kw. 2022  21:12 | Brak komentarzy

Z KRONIKI PANDEMII. Bombowe jajko

| 11 kw. 2022  21:31 | Brak komentarzy

Bombowe będzie, jak stukniemy się przy wielkanocnym stole. Oby tylko tak wybuchało. W koszyczku, tym do święcenia, będzie obficie. Jak zawsze. W większym koszyku już nie taki full wypas. Baby wypieczone będą się panoszyć na stołach. Baby – gospodynie, nawet przy okrojonym budżecie, zrobią cudne święta. Bez barszczu (ukraińskiego) i pierogów (ruskich); to nie ten czas. Chrzanić menu; atmosfera ma być radosna. Choćby tylko przez chwilę niedzielnego śniadania. Gdyby wszakże udało się Wam przejeść, reakcja taka: Koleżanka do koleżanki: – O, utyłaś! – A co, stać mnie na to!

Ci, którzy mają za mało energii, mogą wdrożyć regułę Alberta Einsteina: E = mc kwadrat, tj. energia równa się mleko razy kawa do drugiej potęgi (mem internetowy).

> Czytaj dalej >>>

Konstytucja dla Europy wczoraj i dziś… Zapraszamy

| 8 kw. 2022  08:01 | Brak komentarzy

Olgierd Łukaszewicz, wybitny polski aktor zaprasza 21 kwietnia 2022 r. (czwartek) o godz. 16.00 do Domu Dziennikarza (Foksal 3/5, sala A) na spotkanie-rozmowę na temat „Konstytucja dla Europy wczoraj i dziś, czyli od Jastrzębowskiego do…”.

„Konstytucya dla Europy” została napisana w roku 1831 przez Wojciecha B. Jastrzębowskiego, polskiego botanika. To wizjonerski projekt konstytucji europejskiej, zatytułowany w rękopisie „Niektóre myśli do prawa ustalającego wieczny pokój w Europie”.

W części wstępnej, historiozoficznej Jastrzębowski zamieścił rozważania na temat pokoju i powodów, z których wybuchają wojny. Uważał, że człowiek nie kieruje się rozumem, a namiętnościami, które biorą nad nim górę. Apelował do narodów i monarchów o zaniechanie wojen, a zamiast siły oręża zalecał stosowanie prawa.

> Czytaj dalej >>>

Po Walnym Zebraniu polskiej sekcji AICT

| 3 kw. 2022  08:08 | Brak komentarzy

2 kwietnia 2022 w warszawskim Domu Dziennikarza odbyło się Walne Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze Klubu Krytyki Teatralnej SDRP/ polskiej sekcji AICT. Zabrani udzielili absolutorium ustępującemu Prezesowi i Zarządowi, kończących przedłużoną o rok (ze względu na pandemię) pięcioletnią kadencję (2017-22).

> Czytaj dalej >>>

40 lat Stowarzyszenia. Dziennikarski jubileusz

| 2 kw. 2022  17:04 | Brak komentarzy

Trzydziestego marca 2022 roku w restauracji „Kaczka Dziwaczka”, która ze względu na swoją lokalizację niemal od zawsze była przyjaznym azylem wrocławskich i dolnośląskich żurnalistów, odbyło się niecodzienne spotkanie.

Jego geneza sięga 1982 roku, kiedy to w skomplikowanej sytuacji społeczno-politycznej kraju spowodowanej wprowadzeniem stanu wojennego zawieszono, a następnie 19 marca rozwiązano Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich. W takich okolicznościach już następnego dnia, czyli 20 marca, w siedzibie Zarządu Głównego RSW „Prasa-Książka-Ruch” w Warszawie grupa 94 dziennikarzy proklamowała powstanie nowej organizacji – Stowarzyszenia Dziennikarzy PRL, która w wyniku zmian ewolucyjnych w 1989 przyjęła nazwę Stowarzyszenie Dziennikarzy RP. Do nowego Stowarzyszenia weszło około 60 procent byłych członków SDP.

> Czytaj dalej >>>

40 lat minęło…

| 28 mar 2022  22:17 | Brak komentarzy

Gdzie są chłopcy z tamtych lat
dzielne chwaty?
Gdzie są chłopcy z tamtych lat
Czas zatarł ślad…

20 marca 1982 roku to pamiętna data w moim życiu. Byłem wśród założycieli Stowarzyszenia Dziennikarzy PRL, kontynuatorki SDP. Dostałem legitymację nr 3. Towarzyszyła mi ambiwalencja uczuć. Czy postąpiłem właściwie? Uczciwie? Władza rozwiązała mi poprzednie stowarzyszenie dziennikarskie, z którego byłem dumny. To była organizacja, która skupiała elitę dziennikarstwa, należeć do niej było zaszczytem. Wstąpiłem do stowarzyszenia w 1974 roku, jako początkujący dziennikarz, z większą pasją niż umiejętnościami.

> Czytaj dalej >>>

Odpowiedź na skargę Katarzyny Ciupek

| 28 mar 2022  09:42 | Brak komentarzy

Warszawa, 28 marca 2022 roku

 

Pani Katarzyna Ciupek
Rzeczniczka prasowa
Urzędu Miasta Kalisz

Szanowna Pani,

W skardze do REM na działanie redakcji serwisu kalisz.wyborcza.pl Kancelaria Prezydenta miasta Kalisz wskazuje na naruszenie zasad Karty Etycznej Mediów. Doszło do tego w następujących okolicznościach:

Dziennikarz GW Kalisz, Janusz Jaros, zwrócił się do Pani, jako rzeczniczki prasowej, z prośbą o wypowiedź w sprawie konkursu na prowadzenie Domu Sąsiedzkiego, miejsca integracji aktywnych społecznie kaliszan. Konkurs wzbudzał emocje, bo wśród zabiegających o funkcję kierownika tej placówki była osoba współpracująca z Jackiem Międlarem, który publicznie, m. in. w swojej książce, przedstawia się, jako antysemita.

Red. Jaros uzyskał od Pani informację, że wpłynęły 3 oferty; jedna już na pierwszym posiedzeniu jury została odrzucona ze względów formalnych. Termin kolejnego posiedzenia ustalono za kilka dni.

Nim do tego doszło, na łamach serwisu kalisz.wyborcza.pl ukazała się rzekoma Pani wypowiedź, że Dom Sąsiedzki w Kaliszu nie jest dla sympatyka Jacka Międlara i komisja konkursowa odrzuciła jego ofertę. Podano też nazwisko owego kandydata.

Z okazanego nam dowodu (korespondencji e-mailowej) wynika, że nie taka była treść Pani wypowiedzi dla dziennikarza. Nie nawiązywała Pani w niej do Międlara, ani jego pobratymców.

Janusz Jaros uwzględnił żądanie zmiany treści swej publikacji. Usprawiedliwiał się, że bez jego zgody artykuł przeredagowała koleżanka.

REM podziela stanowisko przedstawione w piśmie kancelarii prezydenta Kalisza, która nie czuje się usatysfakcjonowana takimi przeprosinami. Naszym zdaniem doszło tu do naruszenia zasady prawdy, zgodnie z którą „dziennikarz dokłada wszelkich starań, by przekazywana informacja była zgodna z prawdą, sumienna i bez zniekształceń, a w razie rozpowszechnienia błędnej informacji natychmiast dokonuje sprostowania”. Połączenie w jeden cytat odpowiedzi rzecznika prasowego z nieoficjalną informacją uzyskaną przez dziennikarza jest manipulacją stanowiącą zaprzeczenie tej zasady.

Jako okoliczność łagodzącą można by przyjąć szybką naprawę błędu, ale tłumaczenie red. Jarosa, że winna jest koleżanka (zapewne zwierzchniczka reportera, skoro ostatecznie spod jej rąk wyszedł tekst do druku) wskazuje, że w redakcji serwisu kalisz.wyborcza.pl takie nieetyczne praktyki są akceptowane na szczeblu decyzyjnym.

W imieniu Rady Etyki Mediów
Helena Kowalik
Członek REM

Żródło: Rada Etyki Mediów

« Wyświetl poprzednieWyświetl więcej »
  • RADA ETYKI MEDIÓW

  • Międzynarodowa Legitymacja Dziennikarska

    legitymacja Członkowie naszego stowarzyszenia mogą uzyskać legitymacje dziennikarskie (International Press Card) Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy FIJ (IFJ), z siedzibą w Brukseli.
  • POLECAMY

    Dziennikarz Olsztyński 1/2022  
    Wojciech Chądzyński: Wrocław, jakiego nie znacie Teksty drukowane tutaj ukazywały się najpierw w latach 80. ub. wieku we wrocławskim „Słowie Polskim”, nim zostały opublikowane po raz pierwszy w formie książkowej w 2005 roku.

    Więcej ...


    Magnat prasowy, który umarł w nędzy 17 grudnia 1910 roku ukazał się w Krakowie pierwszy numer Ilustrowanego Kuryera Codziennego – najważniejszego dziennika w historii polskiej prasy. Jego twórca – pochodzący z Mielca – Marian Dąbrowski w okresie międzywojennym stał się najpotężniejszym przedsiębiorcą branży medialnej w Europie środkowej.

    Więcej ...


    Olsztyńscy dziennikarze jako pisarze Niezwykle płodni literacko okazują się członkowie Olsztyńskiego Oddziału Stowarzyszenia. W mijającym roku ukazało się sześć nowych książek autorów z tego grona. Czym mogą się pochwalić?

    Więcej ...



    Wyścig do metali rzadkich Niedawno zainstalowany w Warszawie francuski wydawca Eric Meyer (wydawnictwo o dźwięcznej nazwie Kogut) wydał na przywitanie dwie ciekawe pozycje, z których pierwszą chcemy przedstawić dzisiaj. To Wojna o metale rzadkie francuskiego publicysty Guillaume Pitrona, jak głosi podtytuł Ukryte oblicze transformacji energetycznej i cyfrowej.

    Więcej...

     

  • ***

    witryna4
    To miejsce przeznaczamy na wspomnienia dziennikarzy. W ten sposób staramy się ocalić od zapomnienia to, co minęło...

    Przejdź do Witryny Dziennikarskich Wspomnień

    ***

  • PARTNERZY

    infor_logo


  • ***

  • FACEBOOK

  • ARCHIWUM