Ukraiński dla Polaków polski dla Ukraińców

| 30 cze 2015  21:35 | komentarze 2

ukrRedaktor portalu Jakub Łoginow „Port Europa” zwrócił się do nas z prośbą o rozpropagowanie ciekawej inicjatywy. Czynimy zadość prośbie Jakuba Łozinowa, zamieszczając poniżej tekst przesłanej informacji.

Polsko-ukraiński portal internetowy „Port Europa” stworzył bezpłatne kursy internetowe języka polskiego dla Ukraińców i ukraińskiego dla Polaków. Jak twierdzą autorzy, w ten sposób chcą oni wspomóc dalsze zbliżenie Polaków i Ukraińców, kluczem do jakiego jest przełamanie bariery językowej i kulturowej.

– Wydarzenia Euromajdanu pokazały, że nasze narody potrafią i powinny trzymać się razem. Nasze języki są dość bliskie i nie potrzebujemy pośredników językowych w postaci angielskiego czy rosyjskiego. Chcielibyśmy, aby Polacy uczyli się ukraińskiego, a Ukraińcy – polskiego, poprzez nasze bezpłatne e-kursy chcemy spopularyzować oba języki i jak na razie odzew jest dość spory – mówi autor kursu, redaktor portalu Jakub Łoginow.


Kursy składają się z kilkunastu lekcji, wysyłanych automatycznie na pocztę elektroniczną. Autor wykorzystał w kursach swoją nowatorską metodę, dzięki której sam opanował kilkanaście lat temu język ukraiński w ciągu zaledwie 4 miesięcy. Jak twierdzi, recepta jest prosta – ponieważ około 60% ukraińskich słów jest podobnych do polskich, wystarczy nauczyć się jedynie tych, które się różnią i których trudno się domyśleć nawet z kontekstu. Oprócz tego, w ramach obu kursów przedstawiane są przykłady specyficznych dla danego języka konstrukcji i ich odpowiedników w drugim języku. Na przykład, polskiemu przedrostkowi prze- odpowiada ukraiński pere- , polskie ą i ę często „wymieniają się” na ukraińskie u (np. ząb to po ukraińsku zub, dąb – dub, wędka – wudka itp.). Z kolei „odpowiednikiem” polskiego ó jest ukraińskie i (stąd Lwów – Lwiw, żubrówka – zubriwka). Takich nieformalnych reguł jest więcej, a mimo to na klasycznych kursach się o nich nie uczy – a tymczasem właśnie one najbardziej pomagają w nauce ukraińskiego lub polskiego.

Jeszcze jedną osobliwością jest to, że w obu kursach wykorzystano fonetyczny zapis słów – np. słowa ukraińskie są zapisywane w polskim alfabecie. Wygląda to mniej więcej tak – oto przykład tak zapisanego ukraińskiego tekstu: „Dobroho dnia. Mene zwaty Andrij i ja je ukrajincem za pochodżenniam, ale teper meszkaju w Krakowi. Praciuju w miscewij filiji miżnarodnoji korporaciji na posadi starszoho buchhaltera. Lubliu czytaty knyżky, u wilnomu czasi takoż zajmajusja sportom, naprykład bihaju i pławaju w basejni”. Da się zrozumieć, prawda? Taki zapis pozwala oswoić się z językiem i eliminuje podstawową barierę, która wielu Polaków odstrasza od języka ukraińskiego – czyli cyrylicę. – Tak naprawdę cyrylicy można spokojnie nauczyć się już w trakcie nauki, zajmuje to wtedy zaledwie kilka dni i o wiele szybciej ona „wchodzi”, kiedy już się zna podstawy języka. I ten sposób naprawdę działa, kursanci go sobie chwalą – mówi Łoginow. Podobnie, w lekcjach języka polskiego zapis ukraińskiego tekstu w polskiej transkrypcji pomaga ukraińskim kursantom oswoić się z naszym alfabetem, zanim jeszcze poznają polskie słowa i gramatykę.

Na bezpłatny e-kurs języka ukraińskiego dla Polaków można zapisać się pod linkiem: www.porteuropa.eu/ukrainski Z kolei link do zapisu na kurs języka polskiego dla Ukraińców to www.porteuropa.eu/ua/polskamowa

Autorzy zachęcają do nauki podstaw ukraińskiego również tych Polaków, którzy dotychczas nie mieli nic wspólnego z Ukrainą. Jak twierdzą, Ukraina to nasz sąsiad, o którym wciąż tyle się mówi w mediach, a tak naprawdę Polacy mało o nim wiedzą. Tymczasem język ukraiński jest łatwy, ciekawy i przyjemny, o wiele łatwiejszy do nauczenia, niż rosyjski. Warto skorzystać choćby z ciekawości.

Komentarze

komentarze 2 do “Ukraiński dla Polaków polski dla Ukraińców”

  1. paw1
    poniedziałek, 10 - sie - 2015, godz. 15:57

    Proszę przekazać p. Łoginowowi , że wolę rosyjski !

  2. sashka6961
    środa, 14 - paź - 2015, godz. 16:19

    Teraz w Polsce mieszka wiele ukrainców, jaki nie znają języka polskiego. Temu są kursy w Gorde Langeage Center, gdzie nauczają polski dla obcokrajowców. Informacja tutaj http://gordeschool.pl/polish

Pozostaw komentarz:





  • RADA ETYKI MEDIÓW

  • Międzynarodowa Legitymacja Dziennikarska

    legitymacja Członkowie naszego stowarzyszenia mogą uzyskać legitymacje dziennikarskie (International Press Card) Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy FIJ (IFJ), z siedzibą w Brukseli.
  • A TO CIEKAWE…

    Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych pozwał SDP OMZRiK zarzuca Jolancie Hajdasz powtarzanie kłamstw Agnieszki Siewiereniuk-Maciorowskiej. Ośrodek pozwał Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich za tekst, w którym Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP wstawia się za pozwaną przez Ośrodek Agnieszką Siewiereniuk-Maciorowską
    Świat Młodych Świat Młodych 73 lata temu W poniedziałek, 7 lutego 1949 roku ukazał sie pierwszy numer Świata Młodych. Gazeta była czasopismem dla młodzieży wydawanym w latach 1949 – 1993 w Warszawie, utworzonym z połączenia tygodnika Świat Przygód i dwutygodnika Na Tropie.

    Więcej...



  • POLECAMY

    Dziennikarz Olsztyński 2/2022    
    Wojciech Chądzyński: Wrocław, jakiego nie znacie Teksty drukowane tutaj ukazywały się najpierw w latach 80. ub. wieku we wrocławskim „Słowie Polskim”, nim zostały opublikowane po raz pierwszy w formie książkowej w 2005 roku.

    Więcej ...


    Magnat prasowy, który umarł w nędzy 17 grudnia 1910 roku ukazał się w Krakowie pierwszy numer Ilustrowanego Kuryera Codziennego – najważniejszego dziennika w historii polskiej prasy. Jego twórca – pochodzący z Mielca – Marian Dąbrowski w okresie międzywojennym stał się najpotężniejszym przedsiębiorcą branży medialnej w Europie środkowej.

    Więcej ...


    Olsztyńscy dziennikarze jako pisarze Niezwykle płodni literacko okazują się członkowie Olsztyńskiego Oddziału Stowarzyszenia. W mijającym roku ukazało się sześć nowych książek autorów z tego grona. Czym mogą się pochwalić?

    Więcej ...



    Wyścig do metali rzadkich Niedawno zainstalowany w Warszawie francuski wydawca Eric Meyer (wydawnictwo o dźwięcznej nazwie Kogut) wydał na przywitanie dwie ciekawe pozycje, z których pierwszą chcemy przedstawić dzisiaj. To Wojna o metale rzadkie francuskiego publicysty Guillaume Pitrona, jak głosi podtytuł Ukryte oblicze transformacji energetycznej i cyfrowej.

    Więcej...

     

  • ***

    witryna4
    To miejsce przeznaczamy na wspomnienia dziennikarzy. W ten sposób staramy się ocalić od zapomnienia to, co minęło...

    Przejdź do Witryny Dziennikarskich Wspomnień

    ***

  • PARTNERZY

    infor_logo


  • ***

  • FACEBOOK

  • ARCHIWUM