Le Monde: Europa powinna wspierać manifestantów

| 2 Gru 2013  20:56 | Brak komentarzy

Ukraine-EU
Nazajutrz po szczycie Partnerstwa Wschodniego, które odbyło się w Wilnie, setki tysięcy Ukraińców w całym kraju manifestowało swoją wolę zbliżenia z Europą. Unia Europejska powinna stanąć na wysokości zadania i ucieleśnić ten ideał wolności – pisze dziennik Le Monde.

Le-monde_0 Wyrażanie miłości do Unii Europejskiej (UE) jest obecnie na tyle rzadkie, że warto zwrócić na nie uwagę. Pogrążona w kryzysie zadłużeniowym, zajęta walką z bezrobociem i staraniami o przywrócenie wzrostu gospodarczego, miotana nasilającym się populizmem i borykająca się ze skutkami rozszerzenia Unia zapomina o tym, że dla ludzi, którzy nie korzystają z dobrodziejstwa państwa prawa, nadal pozostaje obiektem pożądania. Europa symbolizuje nadzieję na wolność, demokrację i nowoczesność.

Ten przekaz kierowany jest do nas przez dziesiątki tysięcy Ukraińców, którzy dzień po dniu demonstrują na ulicach Kijowa i innych miast. Gniew proeuropejskich mieszkańców tego kraju przybiera na sile od czasu, gdy 21 listopada, na tydzień przed planowanym podpisaniem umowy o stowarzyszeniu, ich prezydent, Wiktor Janukowycz niespodziewanie przerwał negocjacje.

Niedokończona rewolucja

Rząd w Kijowie nie ukrywa roli Rosji w tej wolcie, premier poinformował w niedzielę, że w najbliższych dniach Janukowycz uda się do Moskwy w celu przedyskutowania „mapy drogowej wzajemnej współpracy”. Te masowe wiece w Kijowie i w zachodniej Ukrainie, jak też brak demonstracji poparcia dla prezydenta w rosyjskojęzycznej wschodniej części kraju, wskazują na to, że według wielu Ukraińców współpraca powinna być rozwijana raczej z UE niż z wielkim wschodnim sąsiadem.

Nawoływania do zbliżenia z Europą były katalizatorem głębszego ruchu na rzecz zmiany reżimu
Tak więc [pierwszego grudnia] na „placu Europy – Euromajdanie” w Kijowie, gwieździste flagi UE zostały zastąpione przez niebieskie i żółte flagi Ukrainy. Nawoływania do zbliżenia z Europą były katalizatorem głębszego ruchu na rzecz zmiany reżimu. „Pomarańczowa rewolucja” z 2004 r. była rewolucją niedokończoną.

Ukraina zatrzymała się wówczas w pół drogi – pseudodemokratyczne państwo przeżera systemowa korupcja, a wciąż niezrestrukturyzowana gospodarka nieubłaganie chyli się ku upadkowi. Demonstranci 2013 r. chcą reform, uczciwego i demokratycznego państwa, państwa europejskiego.

Bitwa o Kijów

Co może zrobić UE? Ani tamtejszej gospodarki nie uratuje, ani tamtejszego rządu nie obali. Ale powinna, co jest oczywiste, utrzymać w mocy propozycję umowy stowarzyszeniowej. Musi także, głosami przywódców brukselskich i dużych państw członkowskich, zbyt długo ślepych wobec znaczenia rozgrywanej w Kijowie walki, dobitnie i zdecydowanie wyrazić swoje wsparcie dla pokojowych, europejskich aspiracji narodu Ukrainy.

Janukowycz nie jest odpowiednim rozmówcą
Jest jednak jasne, że Janukowycz nie jest odpowiednim rozmówcą. W niedzielę wieczorem przewodniczący ukraińskiego parlamentu przedstawił możliwość zwołania obrad okrągłego stołu przedstawicieli władz i opozycji.

Ten pomysł, z zadowoleniem przyjęty w Warszawie – gdzie w 1989 r. formuła rozmów okrągłego stołu umożliwiła „Solidarności” wynegocjowanie drogi wyjścia z komunizmu – powinien być popierany. W sierpniu 1991 r. prezydent George Bush senior, zaniepokojony ewentualną destabilizacją, udał się do Kijowa, aby nakłonić Ukraińców do rezygnacji z marzeń o niepodległości i pozostania w ZSRR. Cztery miesiące później ZSRR już nie istniało. Nie powtarzajmy tego błędu. Europa nie powinna, nie może wręcz przegrać tej bitwy.

Tłumaczenie – Frédéric Schneide

Źródło: PressEurope

Artykuł źródłowy w Le Monde 

 

Komentarze

Pozostaw komentarz:





  • POLECAMY

  • SZLIF

    „Szlif”; Jest dla nich nadzieja!
    Powszechnie uważa się, że współczesną młodzież obchodzi tylko czubek własnego nosa. Całymi dniami wpatrzeni w smartfony, nie robią nic produktywnego. Nie mają wyrobionych poglądów, nie interesują się wydarzeniami na świecie czy w swojej ojczyźnie, a co dopiero w lokalnej społeczności.
    Na szczęście w jednym z wrocławskich liceów, a konkretnie w Ogólnokształcącym nr XIII im. Aleksandra Fredry, działa grupa uczniów, która jest idealnym zaprzeczeniem tego stereotypu. Ci młodzi adepci sztuki dziennikarskiej co miesiąc wydają kolejny numer gazety „Szlif”, która istnieje nieprzerwanie od 2002 roku. Czytaj więcej...
  • ***

    witryna4
    To miejsce przeznaczamy na wspomnienia dziennikarzy. W ten sposób staramy się ocalić od zapomnienia to, co minęło...

    Przejdź do Witryny Dziennikarskich Wspomnień

    ***

  • PARTNERZY

    infor_logo


  • FACEBOOK

  • Międzynarodowa Legitymacja Dziennikarska

    legitymacja Członkowie naszego stowarzyszenia mogą uzyskać legitymacje dziennikarskie (International Press Card) Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy FIJ (IFJ), z siedzibą w Brukseli.
  • Menu

  • Międzynarodowa Federacja Dziennikarzy


    Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej jest organizacją członkowską Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy.
  • Tagi

  • ARCHIWUM