Z KRONIKI PANDEMII. Zmiana stanu

| 5 maj 2022  21:44 | Brak komentarzy

Od połowy maja stan epidemii zostanie zamieniony na stan zagrożenia epidemicznego. Zapowiedział minister. Stany są różne – cywilne, poważne, zjednoczone. Wskazujące na… Gość wstawiony przychodzi do lekarza: – Pan jest w stanie wskazującym na spożycie. – O, nie – burzy się pacjent. – On wskazuje na alkohol, ale nie na mnie! Kuchnia felek, ma się dystans. Przez dwa minione lata określenie chodziło w parze z dezynfekcją.

Już nie chodzi. I na przykład, na Zamku Książęcym w Oleśnicy, rozdają turystom elektroniczne przewodniki plus słuchawki. Urządzenia wędrują z głów do głów, z rąk do rąk i nikt nie myśli o ich odkażaniu.

Nie ma się co dąsać. Przeszliśmy przez chybotliwy most (na tym zamku to raczej – na wieżę z niezwykle „smukłymi” schodami). Czy most się jeszcze rozbuja? Podobno – jesienią. Teraz jest mniej infekcji. Statystyczne cztery dni: 11, 12, 13, 14 kwietnia. Odpowiednio: 381 zachorowań (nikt nie zmarł); 1623 (61 zgonów): 1269 (40); 1186 (39). Lekarze jeszcze podsumowali, że w marcu odeszło 3 tys. osób, więcej niż na wszystkie choroby zakaźne.

Potem nadeszły święta. Jeśli goście nie przyjechali, żur i biała kiełbasa były niepocieszone. Ironista podsumował, że lepsze jest dzielenie się jajkiem niż Polską. Podczas Wielkanocy w parku Południowym we Wrocławiu chodziła para młodych Ukraińców z naręczem tulipanów. Spacerowiczom wręczała kwiaty ze słowami podziękowań za pomoc ich braciom. Ot, gest. Będzie zapamiętany.

Pamięć o koronawirusie ma osłabnąć. Z kronikarskiego obowiązku: Od 4 marca 2020 roku (pierwszy przypadek u nas) zdiagnozowano ponad 6 mln infekcji; 116 tys. osób przegrało z chorobą. Ministerstwo Zdrowia od połowy kwietnia 2022 roku podaje dane w odstępach tygodniowych. To się oficjalnie nazywa zmiana systemu raportowania. W rzeczy samej, zachorowania słabną. A ten dowcip znacie? Hrabia z hrabiną w dystyngowanym tańcu. – Och, hrabio, szepce pani, pchła mnie ugryzła. – W rzeczy samej? – Nie, tuż obok.

W tył zwrot – do statystyki: W tygodniu od 16 do 20 kwietnia 2022 roku odnotowano 3483 zakażenia (299 ponownych; 115 zgonów). W ostatniej z tych dób: 1527 zakażeń (31 osób zmarło); w szpitalach – 1588; wykonano ponad 21 tysięcy testów. Dr Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej alarmował, że liczby są dramatycznie niedoszacowane. – Koniec pandemii w świadomości władz nie oznacza końca koronawirusa; on nie czyta gazet, nie ogląda telewizji. Krąży i zaraża. Czyżby władza pożegnała się już z nadzorem sanitarnym? Sorry, Genia, świat się zmienia. Wirus też, bo mutuje. I zbiera żniwo: W tygodniu od 21 do 28 kwietnia 6522 infekcji i 99 z najgorszym skutkiem.

Minister zdrowia oznajmił, że mamy narzędzia walki – szczepionki, przechorowania, leki. Za chwilę dodał, że odmówiliśmy przyjęcia zamówionych dawek z firmy Pfizer i odmawiamy płatności za nie. W wyjaśnieniu użyto „klauzuli siły wyższej”. Komisja Europejska odpowiedziała, że państwa UE są związane kontraktami, lecz rozumie trudną sytuację Polski. A premier to nie cienias (w cieniu nie siedzi) i ciśnie; napisał list do KE o środki na skutki wojny. Kiedy dziennikarze pytają, co z naszym ładem i kiedy poznamy nazwisko nowego ministra finansów, odpowiedź taka: – Poznamy w swoim czasie. Jak bonie dydy, ależ zręczność. Niemalże taka, jak w dowcipie: –
Dlaczego ściany nie toczą wojen? – Bo między nimi jest pokój.

Spokoju i powodzenia życzymy maturzystom. Egzaminu dojrzałości nie zdają polscy fachowcy od finansów. Portal www.money.pl opublikował informację, że z danych przesłanych do Brukseli wynika: 72% wydatków jest poza budżetem państwa. To oznacza, komentuje Sławomir Dudek, główny ekonomista Forum Obywatelskiego Rozwoju, że „Polska jest najgorsza w UE w ukrywaniu deficytu przed parlamentem”. Niebotyczna fikcja. Nie ma zmiłuj, wszystko wyjdzie na jaw.

Widzowie Szkła Kontaktowego kpią po swojemu: „Rząd wydaje wielką kasę na billboardy jeżdżące po Europie ze „stop wojnie”, a nie ma na podwyżki dla kontrolerów ruchu lotniczego! „Już – nie Polska w ruinie, a Polska na lawecie”. Prowadzący program uzupełnił: – Ręce opadają, a stopy rosną. Po co nam megalotnisko, jak nie będzie kontroli lotów?!

Senat RP jesienią ub. roku ogłosił, że 2022 rok jest Rokiem Władysława Bartoszewskiego. W tym momencie sięgamy po jego credo: „Warto być przyzwoitym”. Nieprzyzwoicie ciągnęły się negocjacje rządzących (nie zaskarbili sobie sympatii wielu obywateli) z kontrolerami. Padały kosmiczne kwoty wynagrodzeń. Przesadzone, jak się okazało, po wyjaśnieniach związkowców. Rzutem na taśmę, porozumiano się przed majówką. Teraz już ani mru-mru. Do 10 lipca. Niech loty przebiegną (kalambur jakiś…) bez zakłóceń. Określenia „podniebny paraliż” albo „weekend z podciętymi skrzydłami” – na razie do lamusa.

Podcięło skrzydła wstrzymanie dostaw gazu z Rosji. Władze nasze zapewniały, że w domach go nie zabraknie, bo mamy 76% zapasu. Jednak w ośmiu gminach po 27 kwietnia nie było dostaw (w tym dla obiektów użyteczności publicznej). Znowu ktoś ważny nie sprawdził, zanim zarzekał się publicznie, że nikt nie ucierpi. Czy sprawa trafi do sądu? Wątpliwe. Zawsze można wynająć dwie zagraniczne kancelarie prawne. Tak zrobił rząd, nie chcąc kupować dalej szczepionek od Pfizera (jako jedyny w UE).

Przeciw covid-19 zaszczepiono 3 tysiące dzieci z Ukrainy, które są w naszym kraju, i 52 tysiące dorosłych. W magazynach Agencji Rezerw Strategicznych zalega 25 milionów dawek. Kto, do licha, przedtem dobrze nie policzył?! Podobnie, jak z inflacją: wynosi 12,3%. Ekonomiści twierdzą, że jesteśmy na skraju utraty kontroli nad finansami państwa. A u nas wojny nie ma.

Skoro wątek wschodni: 11,5 mln Ukraińców opuściło swoje domy. 5 mln przekroczyło granicę. U nas zostało ok. 3 mln. Widać na ulicach miast, w tramwajach i autobusach. Słyszało się także podczas święta kaszanki, czyli wśród grillujących w ogródkach i na tarasach. Nawet na wrocławskim Rynku, gdzie został pobity rekord: 7676 gitar zagrało razem i jednocześnie „Hey, Joe” Jimiego Hendrixa. Słowa „razem i jednocześnie” budują i cieszą najbardziej.

Małgorzata Garbacz

Komentarze

Pozostaw komentarz:





  • RADA ETYKI MEDIÓW

  • Międzynarodowa Legitymacja Dziennikarska

    legitymacja Członkowie naszego stowarzyszenia mogą uzyskać legitymacje dziennikarskie (International Press Card) Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy FIJ (IFJ), z siedzibą w Brukseli.
  • POLECAMY

    Dziennikarz Olsztyński 3/2022
    BEZPIEKA WIECZNIE ŻYWA Trafiamy na książkę Jacka Snopkiewicza „Bezpieka zbrodnia i kara?”, wydaną wprawdzie przed trzema laty, ale świeżością tematu zawsze aktualna. „Bezpieka” jest panoramą powstania i upadku Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, urzędu uformowanego na wzór radziecki w czasach stalinizmu.

    Więcej...


    Wojciech Chądzyński: Wrocław, jakiego nie znacie Teksty drukowane tutaj ukazywały się najpierw w latach 80. ub. wieku we wrocławskim „Słowie Polskim”, nim zostały opublikowane po raz pierwszy w formie książkowej w 2005 roku.

    Więcej ...


    Magnat prasowy, który umarł w nędzy 17 grudnia 1910 roku ukazał się w Krakowie pierwszy numer Ilustrowanego Kuryera Codziennego – najważniejszego dziennika w historii polskiej prasy. Jego twórca – pochodzący z Mielca – Marian Dąbrowski w okresie międzywojennym stał się najpotężniejszym przedsiębiorcą branży medialnej w Europie środkowej.

    Więcej ...


    Olsztyńscy dziennikarze jako pisarze Niezwykle płodni literacko okazują się członkowie Olsztyńskiego Oddziału Stowarzyszenia. W mijającym roku ukazało się sześć nowych książek autorów z tego grona. Czym mogą się pochwalić?

    Więcej ...



    Wyścig do metali rzadkich Niedawno zainstalowany w Warszawie francuski wydawca Eric Meyer (wydawnictwo o dźwięcznej nazwie Kogut) wydał na przywitanie dwie ciekawe pozycje, z których pierwszą chcemy przedstawić dzisiaj. To Wojna o metale rzadkie francuskiego publicysty Guillaume Pitrona, jak głosi podtytuł Ukryte oblicze transformacji energetycznej i cyfrowej.

    Więcej...

     

  • A TO CIEKAWE…

    Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych pozwał SDP OMZRiK zarzuca Jolancie Hajdasz powtarzanie kłamstw Agnieszki Siewiereniuk-Maciorowskiej. Ośrodek pozwał Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich za tekst, w którym Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP wstawia się za pozwaną przez Ośrodek Agnieszką Siewiereniuk-Maciorowską
    Świat Młodych Świat Młodych 73 lata temu W poniedziałek, 7 lutego 1949 roku ukazał sie pierwszy numer Świata Młodych. Gazeta była czasopismem dla młodzieży wydawanym w latach 1949 – 1993 w Warszawie, utworzonym z połączenia tygodnika Świat Przygód i dwutygodnika Na Tropie.

    Więcej...



  • ***

    witryna4
    To miejsce przeznaczamy na wspomnienia dziennikarzy. W ten sposób staramy się ocalić od zapomnienia to, co minęło...

    Przejdź do Witryny Dziennikarskich Wspomnień

    ***

  • PARTNERZY

    infor_logo


  • ***

  • FACEBOOK

  • ARCHIWUM