Z KRONIKI PAN…I G. Trzeszczy…

| 18 cze 2024  22:23 | Brak komentarzy

Trzeszczy w Europie. Szykuje się zmiana politycznej warty. Są oznaki. Skrajna prawica i populiści grzeją silniki. Na razie z gorącem walczy Grecja. W sensie pogody. Za wschodnią granicą naszego kraju grzeją się w wojennych walkach. Rodaków ogrzewa otucha, że uratujemy pokój. Ale głowy gorące od niespokojnych myśli.

W Polsce wyborczy sukces Koalicji Obywatelskiej. Od dekady pierwszy. Że małe zwycięstwo nad następną partią? Władysław Frasyniuk apelował w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej”, aby nie podważać. Cieszyć się. I do roboty. Bo trzeba wizji dla narodu. Rozliczenia to jeden nurt. Drugi – rozwój. W koalicji 15 października też trzeszczy. Światopogląd każdego z jej członków rzuca cień na rządzących. I jakaż to pociecha, że w opozycyjnej obecnie formacji także pęknięcia. Lider – jak powiada sąsiad – co rusz strzela z procy. A właściwie strzela focha. Wyznawcy pogubieni. Ich reszta raczej pochowana. Na różnych stanowiskach. Raz po raz wychodzi na jaw. Żart na podorędziu: – Czym różnią się fajerwerki od polityków? – Fajerwerki skutecznie odpalą. Prezes rzekł: – Musimy budować jedność wokół idei wspólnoty! A nie lepiej – wokół samej wspólnoty?!

Przed wyborami opozycjoniści pokazywali, że UE to wróg. Ci na drugim biegunie nie chcieli polexitu. Za mało wszak akcentowali wartości wspólnoty – sens i cel integracji. Publika wielu znanych nazwisk „nie kupiła”. Bo nie było dobrego komunikowania i przekonywania. Rozdawanie ulotek to jak „wlazł kotek na płotek”. Żeby pomrugać do głosujących. Ci poszli do urn mniej licznie; frekwencja 40,65 %. I mniej ochoczo. Wiedza o pożytkach z UE za mała, bo np. tylko, że ładowarki jednolite, roaming. Malkontentów nie przekonała nawet ostra walka z pandemią w postaci szybkich i wielomilionowych zakupów szczepionek. Do nowoczesnych dróg, odnowionych zabytków, odważnych inwestycji już się przyzwyczaili. Przeciętny obywatel patrzy na koszyk swoich zakupów, wyjazd za granicę, nowy ciuch w szafie. Co tam go obchodzi, że właśnie UE jako pierwsza na świecie przyjęła przepisy dotyczące sztucznej inteligencji. Superoprogramowania, które – nieokiełznane, może zagrażać ludzkości.

W minionych trzech tygodniach rekonstrukcja rządu zapowiedziana i zrealizowana. Fundusz sprawiedliwości obnażony. Były premier M. Morawiecki zapytany, odpowiedział: – Pamiętam w taki sposób, że… W memie krytyczny obywatel napisał, że pamięć to pamięć, a nie wybiórcza metoda przywoływania minionych wydarzeń. Widz w sms-ie do Szkła Kontaktowego: „Fundusz sprawiedliwości był dzielony sprawiedliwie. Między swoich”. Inny – zmartwiony, że jak sprawy błyskawicznie trafią do sądu, to źle, bowiem „nie wolno za szybko ogłaszać wyroków, bo prezydent poułaskawia”. O co, kaman? O to, by ujawniać i winnych ukarać. Niejeden zeźlony obserwator podkreśla, że dla PIS-owni jeszcze nie „game is over”. Przekręty publicznie nagłośnione i za chwilę wróci spokój. Czech by rzekł: – To se nie wrati. Nie można pomylić znaczenia intrygować z – irytować. Sarkastyczny komentator, o szarpiących dla siebie publiczny budżet, użył określenia: moralnie niezaangażowani.

Tu się wpisał po swojemu D. Obajtek, bawiąc się w chowanego z wyborcami. W społeczeństwie krążył dowcip: „Szukajcie go w instrybutorach!” (pamiętacie?). Pewna rodzina, która oglądała jego nagrania w necie, pospadała z krzeseł, kiedy powiedział: – Chętnie wstawię się przed komisją śledczą, ale po eurowyborach. Chyba był w(!)stawiony. A propos. W pewnym wrocławskim plenerowym barze, podają regionalne drinki, o nazwach osiedli i dzielnic. Na przykład: Fabryczna fantazja, słodkie Psie Pole, szampańskie Sępolno, Ołbinowa oranżada, słońce Leśnicy. Może jeszcze – krzyczące Krzyki? Kolejny uśmiech: – Co robi informatyk na kacu? – Testuje pamięć!

Ludzie niemal krzyczeli ze śmiechu, kiedy prezydent obwieścił, że wkrótce obywatele będą mieli swoje samoloty. Bystrzak puścił kawał po komórkach: – Dzięki za samolot, mam już izerę! Nie ma tego i nie ma tego. Może lepiej, bo nie będzie śmieciowego żelastwa. A teraz taki trend, aby wykorzystać ponownie. W odniesieniu do ubrań – care and repair (dbaj i naprawiaj). Niedawno, w zamku Moszna, w Opolskiem, gościu prezentował fabrykę robotów, budowanych z części uzbieranych na złomowiskach. Gdzie indziej, ogłaszają wymianę zabawek albo targi staroci rozdawanych po dobroci.

Na wiecu, 4 czerwca – data znamienna – znamiennie brzmiały słowa, że listy wyborcze żadnej partii nie powinny wyglądać, jak listy gończe. Cóż, pycha kroczy przed upadkiem… A na wszechobecne pytanie – czy jest jakaś instytucja, w której dzisiejsza opozycja nie kradła, pada odpowiedź: – Tak, Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Była taka aura, brać musieli. Kawał z brodą: Przychodzi baba do lekarza, cała w muchach. Lekarz: – Co pani jest? – Zostałam zmuszona. Poprzednicy obecnej władzy dadzą przecież radę: partia ma 26 milionów rocznej subwencji. Jeśli znowu jakiś przekręt jej nie przekreśli.

Teraz o piłce nożnej. Przekornie lecz to celowo, aby „zaczarować” dobrą passę: Co robi kibic, po zwycięstwie Polaków na Mundialu? – Wyłącza PlayStation i idzie spać. Oraz: – Z kim spotkają się nasi w drugiej rundzie mistrzostw? – Z kibicami, na lotnisku.

Sztafeta wyborcza za nami. Piłkarska – przed nami. W niektórych sztabach będą pili melisę. W innych – szampana. Po triadzie z urną – pauza, do jesieni przyszłego roku. Warto się szykować. Naprawdę! Nie jak w dowcipie: Rozmowa dwóch kolegów: – Codziennie rano wybieram się pobiegać. Drugi reaguje: – To masz kondycję. Pierwszy z żalem: – No, wybieram się. Ale jeden kandydat już jest w blokach startowych. I tu też (od nazwiska) trzeszczy!

Małgorzata Garbacz,
Członkini SDRP Dolny Śląsk

Komentarze

Pozostaw komentarz:





  • Międzynarodowa Legitymacja Dziennikarska

    legitymacja Członkowie naszego stowarzyszenia mogą uzyskać legitymacje dziennikarskie (International Press Card) Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy FIJ (IFJ), z siedzibą w Brukseli.
  • POLECAMY

    Dziennikarz Olsztyński
    1-2/2024
       
    BEZPIEKA WIECZNIE ŻYWA Trafiamy na książkę Jacka Snopkiewicza „Bezpieka zbrodnia i kara?”, wydaną wprawdzie przed trzema laty, ale świeżością tematu zawsze aktualna. „Bezpieka” jest panoramą powstania i upadku Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, urzędu uformowanego na wzór radziecki w czasach stalinizmu.

    Więcej...


    Wojciech Chądzyński: Wrocław, jakiego nie znacie Teksty drukowane tutaj ukazywały się najpierw w latach 80. ub. wieku we wrocławskim „Słowie Polskim”, nim zostały opublikowane po raz pierwszy w formie książkowej w 2005 roku.

    Więcej ...


    Magnat prasowy, który umarł w nędzy 17 grudnia 1910 roku ukazał się w Krakowie pierwszy numer Ilustrowanego Kuryera Codziennego – najważniejszego dziennika w historii polskiej prasy. Jego twórca – pochodzący z Mielca – Marian Dąbrowski w okresie międzywojennym stał się najpotężniejszym przedsiębiorcą branży medialnej w Europie środkowej.

    Więcej ...


    Olsztyńscy dziennikarze jako pisarze Niezwykle płodni literacko okazują się członkowie Olsztyńskiego Oddziału Stowarzyszenia. W mijającym roku ukazało się sześć nowych książek autorów z tego grona. Czym mogą się pochwalić?

    Więcej ...



    Wyścig do metali rzadkich Niedawno zainstalowany w Warszawie francuski wydawca Eric Meyer (wydawnictwo o dźwięcznej nazwie Kogut) wydał na przywitanie dwie ciekawe pozycje, z których pierwszą chcemy przedstawić dzisiaj. To Wojna o metale rzadkie francuskiego publicysty Guillaume Pitrona, jak głosi podtytuł Ukryte oblicze transformacji energetycznej i cyfrowej.

    Więcej...

     

  • RADA ETYKI MEDIÓW

  • ***

    witryna4
    To miejsce przeznaczamy na wspomnienia dziennikarzy. W ten sposób staramy się ocalić od zapomnienia to, co minęło...

    Przejdź do Witryny Dziennikarskich Wspomnień

    ***

  • PARTNERZY

    infor_logo


  • ***

  • FACEBOOK

  • ARCHIWUM

  • Fundusze UE

    Komitety Monitorujące Reprezentacja Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej jest pełnoprawny, członkiem Komitetów Monitorujących programy krajowe i programy regionalne. Aby wypełnić wszystkie wymogi postawione przed Stowarzyszeniem Dziennikarzy podajemy skład poszczególnych Komitetów Monitorujących.

    Więcej...