Z ANGORY nr 5

| 28 sty 2026  13:58 | Brak komentarzy

Okno na media

Ilekroć słyszę, że TV Republika rośnie, przybywa jej widzów, mam wymuszoną ochotę spojrzeć na ekran, by odpowiedzieć sobie na pytanie: skąd ten wzrost i czołowe miejsce w rankingu?

Republika nie jest stacją z mojej bajki, zaglądam więc tam tylko z dziennikarskiego obowiązku. Na program telewizyjny patrzę jako recenzent, oceniam. O „scenografii”, grafice tej stacji złego słowa nie powiem. Jest na poziomie, ekran podzielony na strefy, w okienkach komentatorzy lub obrazki, ale dla treści płynących z ekranu nie znajdę pozytywnej oceny.

Co druga informacja to dezinformacja, co trzecia to ewidentne kłamstwo, a na paskach – permanentny hejt. Republika o kilka długości prześcignęła TVP Kurskiego, o której, jak pamiętamy, mówiono „szczujnia”. Mam wrażenie, że widzowie Republiki lubią te połajanki i razy wymierzane w rząd. Z zadowoleniem, bezkrytycznie przyjmują rzeczywistość, jaką wyznaje redaktor naczelny Tomasz Sakiewicz: kraj w ruinie, najgorszy rząd, najgorszy premier i wstrętna rządząca Koalicja. Stacja z częstotliwością sześćdziesięciu razy na godzinę uderza w premiera. Hejtem.

Relacja z kilku minut programu 21 stycznia bieżącego roku: Proces więźniów politycznych Tuska i chwilę później: Państwo policyjne Tuska – Adam Borowski skazany na więzienie. Pierwszy dotyczy rozpoczętego procesu sądowego księdza Olszewskiego, drugi – Adama Borowskiego za dwukrotną odmowę wykonania nakazanych wyrokiem przeprosin. Nie za obrazę Romana Giertycha, lecz za to, że Borowski nie wykonał nakazu. Więc kłamstwo kłamstwem pogania, bo takie jest kredo programowe TV Republika. Na dezinformacji, fake newsach oraz hejtowaniu Republice rośnie oglądalność, „bo głupi naród wszystko kupi” – jak przekonywał swego czasu czołowy propagandysta pisowskiej TVP.

W najnowszym numerze „Press” red. Krzysztof Boczek publikuje raport, w którym zebrał kilkadziesiąt przykładów na potwierdzenie tezy w tytule artykułu „Republika kłamstwa”. Zobaczmy, jak głęboko jest to kłamstwo zakorzenione. 16 listopada ubiegłego roku, gdy doszło do wysadzenia części torów na trasie Warszawa – Lublin, TV Republika podała: „Liberalne media milczą na temat sabotażu, tylko Republika informuje społeczeństwo”. Tymczasem media od samego początku informowały o zniszczeniu torów kolejowych. Według Instytutu Monitorowania Mediów, tego dnia w mediach mainstreamowych opublikowano 576 materiałów na ten temat! Kilka dni później Jarosław Olechowski, szef wydawców Republiki, mówił na wizji, że gdyby nie ich stacja, to oficjalny przekaz rządu informowałby, że szyny pękły z powodu przymrozków nocą. Takie informacje miał pierwotnie otrzymać reporter TV Republika od „rzecznika policji”. Zapytaliśmy Olechowskiego, który to reporter TV Republika oraz który rzecznik opowiadał takie rzeczy. Nie ujawnił nazwisk ani reportera, ani tym bardziej rzecznika.

W Republice nie tylko kłamią na potęgę. Adrian Klarenbach jest zdolny przerwać, wręcz zagłuszyć przemówienie premiera Donalda Tuska, informując widzów: – Dobra, skończmy, proszę państwa, z tymi bredniami, bo to już człowieka zaczynają diabli brać. Zaś obecny w studiu poseł Marek Jakubiak potwierdza: – Po prostu nie idzie go słuchać.

TV Republika może do woli dezinformować, bo mało kto wytacza procesy, a przede wszystkim dlatego, że KRRiT roztacza nad stacjami prawicowymi parasol ochronny. Profesor Tadeusz Kowalski, członek KRRiT z ramienia Senatu, wypowiada się krytycznie o telewizjach Republika i wPolsce24, więc w Republice jest za to karany hejtem na temat jego życiorysu puszczanym na pasku.

ANDRZEJ MAŚLANKIEWICZ

TELEWIZOR POD GRUSZĄ

Zmęczony rodzimą polityką, znudzony telewizyjnymi i radiowymi programami publicystycznymi, które od wielu lat obsługuje to samo – wędrujące od studia do studia – grono dziennikarzy, polityków i komentatorów, pomyślałem sobie: Dość, wystarczy – osiągnąłem stan nasycenia! Nie ma na co ani na kogo czekać! Nowych twarzy, świeżego powietrza w owych skostniałych, przeżartych rutyną, sztampą programach jest tyle, co kot napłakał! Nie ma sensu oglądanie tych żałosnych publicystycznych spektakli!

Z tego, co twierdzą lekarze specjaliści, wsłuchiwanie się w głosy uczestników owego zadufanego, zakochanego w swoich wypowiedziach towarzystwa – toczącego pozorne, za to jazgotliwe nad podziw „dysputy” – w dłuższym okresie jest szkodliwe dla zdrowia psychicznego i fizycznego! Innymi słowy medycy zalecają mniej odpornym rodakom, uzależnionym od tvpaplaniny, żeby nie zwlekali i udali się na odwyk! Mając świadomość, z czym mam do czynienia, z jaką potężną trucizną, wyhamowałem, ograniczyłem oglądanie programów publicystycznych do niezbędnego w satyrycznym rzemiośle minimum. Dzięki temu zabiegowi mniej się irytuję, nie rzucam tak często bluzgami i co najważniejsze, mam więcej czasu na zdecydowanie ciekawsze, bardziej wciągające i zabawniejsze od polityki programy! Gdybym się nie opamiętał na czas, nie zdystansował od tej medialnej zarazy, dostałbym, jak nic, wścieklizny mózgu i z pewnością groziłaby mi seria bolesnych zastrzyków w brzuch!

W programach informacyjno-publicystycznych, szczególnie telewizyjnych, znakomicie wychodzi li tylko lansowanie prostych w budowie, odpornych na wiedzę partyjnych aparatczyków! Ich tępota sprzedaje się wyśmienicie! Niestety, w stadzie – na dłuższą metę – są nie do zniesienia! W takich momentach przeraża sama myśl, że te bezczelne, zadowolone z siebie i tego, co mówią, matoły STANOWIĄ PRAWO!!! Ba, mają o sobie wysokie mniemanie – zachowują się jak gwiazdy filmu, sportu, estrady! Widać, że hołdują zasadzie: niech mówią nawet źle, byle po nazwisku!

ANTONI SZPAK

Komentarze

Pozostaw komentarz:





  • XI Zjazd Delegatów SD RP

  • Międzynarodowa Legitymacja Dziennikarska

    legitymacja Członkowie naszego stowarzyszenia mogą uzyskać legitymacje dziennikarskie (International Press Card) Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy FIJ (IFJ), z siedzibą w Brukseli.
  • POLECAMY

  • POLECAMY

    Dziennikarz Olsztyński
    4/2025

    BEZPIEKA WIECZNIE ŻYWA Trafiamy na książkę Jacka Snopkiewicza „Bezpieka zbrodnia i kara?”, wydaną wprawdzie przed trzema laty, ale świeżością tematu zawsze aktualna. „Bezpieka” jest panoramą powstania i upadku Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, urzędu uformowanego na wzór radziecki w czasach stalinizmu.

    Więcej...


    Wojciech Chądzyński: Wrocław, jakiego nie znacie Teksty drukowane tutaj ukazywały się najpierw w latach 80. ub. wieku we wrocławskim „Słowie Polskim”, nim zostały opublikowane po raz pierwszy w formie książkowej w 2005 roku.

    Więcej ...


    Magnat prasowy, który umarł w nędzy 17 grudnia 1910 roku ukazał się w Krakowie pierwszy numer Ilustrowanego Kuryera Codziennego – najważniejszego dziennika w historii polskiej prasy. Jego twórca – pochodzący z Mielca – Marian Dąbrowski w okresie międzywojennym stał się najpotężniejszym przedsiębiorcą branży medialnej w Europie środkowej.

    Więcej ...


    Olsztyńscy dziennikarze jako pisarze Niezwykle płodni literacko okazują się członkowie Olsztyńskiego Oddziału Stowarzyszenia. W mijającym roku ukazało się sześć nowych książek autorów z tego grona. Czym mogą się pochwalić?

    Więcej ...



    Wyścig do metali rzadkich Niedawno zainstalowany w Warszawie francuski wydawca Eric Meyer (wydawnictwo o dźwięcznej nazwie Kogut) wydał na przywitanie dwie ciekawe pozycje, z których pierwszą chcemy przedstawić dzisiaj. To Wojna o metale rzadkie francuskiego publicysty Guillaume Pitrona, jak głosi podtytuł Ukryte oblicze transformacji energetycznej i cyfrowej.

    Więcej...

     

  • RADA ETYKI MEDIÓW

  • ***

    witryna4
    To miejsce przeznaczamy na wspomnienia dziennikarzy. W ten sposób staramy się ocalić od zapomnienia to, co minęło...

    Przejdź do Witryny Dziennikarskich Wspomnień

    ***

  • PARTNERZY

    infor_logo


  • ***

  • FACEBOOK

  • ARCHIWUM

  • Fundusze UE

    Komitety Monitorujące Reprezentacja Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej jest pełnoprawny, członkiem Komitetów Monitorujących programy krajowe i programy regionalne. Aby wypełnić wszystkie wymogi postawione przed Stowarzyszeniem Dziennikarzy podajemy skład poszczególnych Komitetów Monitorujących.

    Więcej...