Z ANGORY nr 41
Dziennikarze RP | 4 paź 2025 19:29 | Brak komentarzy

TELEWIZOR POD GRUSZĄ
27 września odbyła się Rada Krajowa partii Polska 2050. Głos na niej zabrał i długo się z nim nie rozstawał Szymon – dwa razy pomogłem Trzaskowskiemu przerżnąć wybory – Hołownia! Jak przystało na niedoszłego klechę, wypowiedź jego miała charakter ekumeniczny!
Była przepojona uczuciem miłości do bliźniego swego, ale nie aż takim wielkim jak do siebie samego: „Założyłem tę partię, dałem jej wszystko, co mogłem i co umiałem i dalej będę dawał w takim zakresie, w jakim będzie to konieczne”! Mój Boże, jaki z tego Szymka dobry, szlachetny i bezinteresowny człowiek! Toż on jest partii całkowicie oddany! Służy jej dniem i nocą myślą, mową i uczynkiem! Mógłby śmiało powiedzieć partia to JA – JA to partia! Ale nie powie, bo jest skromny, nie szuka taniego poklasku i wie, że pycha kroczy przed upadkiem!
W otwartym liście skierowanym do partii, a nie do Koryntian, czytamy: Bez Polski 2050 nie byłoby Trzeciej Drogi, nie byłoby zwycięstwa w 2023 roku! Nie byłoby tego rządu, tego Sejmu! Poprowadziłem was do zwycięstwa w 2023 – do zwycięstwa w 2027 roku poprowadzi was kto inny! Jakże trafny staje się cytat z Hymnu o miłości (Nowy Testament): Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a MIŁOŚCI BYM NIE MIAŁ, stałbym się jak miedź brzęcząca, albo CYMBAŁ brzmiący! Ale brnijmy dalej. Nie żałujmy marszałkowi słów uznania.
Trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że wszystko, co robi Szymuś, ma głęboki sens, że czyni to nie dla swojego, lecz naszego dobra! Weźmy dla przykładu sławną, nocną schadzkę z PiSlamistami – dla prześmiewców wymarzony temat do żartów i kpin: U Bielana biba do rana. Było głośno, było radośnie, gdy spiskowali, knuli przez calutką noc! A przecież prawda jest zgoła inna. Dla Szymka był to akt wielkiej odwagi, próba pojednania zwaśnionych stron – zakończenia wojny między plemionami! Jestem absolutnie przekonany, że gdyby zaszła taka potrzeba, to Hołownia nie wahałby się i dla pomyślności Polski & Polaków byłby gotów codziennie przychodzić do prezesa i czyścić kuwetę jego kota!
ANTONI SZPAK
Komentarze
Pozostaw komentarz:











Trafiamy na książkę Jacka Snopkiewicza „Bezpieka zbrodnia i kara?”, wydaną wprawdzie przed trzema laty, ale świeżością tematu zawsze aktualna. „Bezpieka” jest panoramą powstania i upadku Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, urzędu uformowanego na wzór radziecki w czasach stalinizmu.
Teksty drukowane tutaj ukazywały się najpierw w latach 80. ub. wieku we wrocławskim „Słowie Polskim”, nim zostały opublikowane po raz pierwszy w formie książkowej w 2005 roku.
17 grudnia 1910 roku ukazał się w Krakowie pierwszy numer Ilustrowanego Kuryera Codziennego – najważniejszego dziennika w historii polskiej prasy. Jego twórca – pochodzący z Mielca – Marian Dąbrowski w okresie międzywojennym stał się najpotężniejszym przedsiębiorcą branży medialnej w Europie środkowej.








Reprezentacja Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej jest pełnoprawny, członkiem Komitetów Monitorujących programy krajowe i programy regionalne. Aby wypełnić wszystkie wymogi postawione przed Stowarzyszeniem Dziennikarzy podajemy skład poszczególnych Komitetów Monitorujących.