Z ANGORY nr 37
Dziennikarze RP | 8 wrz 2025 08:20 | Brak komentarzy

TELEWIZOR POD GRUSZĄ
„TRYBUNAŁ STANU jest konstytucyjnym organem władzy sądowniczej, którego główne zadanie polega na egzekwowaniu odpowiedzialności najwyższych organów i urzędników państwowych za naruszenie Konstytucji lub ustaw w związku z zajmowanym stanowiskiem lub w zakresie swojego urzędowania (popełnienie deliktu konstytucyjnego) oraz za przestępstwa pospolite i skarbowe w przypadku Prezydenta RP”.
Tak brzmi definicja. Mając na uwadze ową maksymę, pytam wprost, po jaką cholerę i komu potrzebny jest ten organ władzy, który w zasadzie jest bezużyteczny, który generuje wyłącznie koszty! Krótko mówiąc, Trybunał Stanu nie spełnia swojej konstytucyjnej roli! Jest atrapą, dekoracją władzy sądowniczej!
W trakcie transformacji ustrojowej mieliśmy do czynienia z wieloma włodarzami państwa, którzy aż prosili się, żeby postawić ich przed Trybunałem Stanu, ale nie doczekali się tego godnego wyróżnienia, podkreślającego wagę i znaczenie ich ogromnego dorobku! Obecnie mamy równie wybitnych, zasłużonych dygnitarzy, decydentów wartych uhonorowania owym zaszczytem! Weźmy dla przykładu takiego Macierewicza Antoniego – prominentnego kaczystowskiego aparatczyka, byłego ministra! Toż co rusz pojawiają się w mediach nowe informacje na temat jego wiekopomnych czynów. Ma Antoni olbrzymie, niekwestionowane zasługi w ogłupianiu ludu polskiego. Mało kto może się poszczycić takimi wspaniałymi osiągnięciami! Macierewicz śmieszy, tumani, przestrasza, na co dzień i od święta. Jego sądowe akta są tak pokaźne, że trzeba je przewozić ciężarówkami! Ale to nie zmienia u Antka jego ambiwalentnego, lekceważącego stosunku do prawa! Marszałek Niesiołowski słusznie nazwał go największym szkodnikiem grasującym na politycznej scenie! Niestety nic, zupełnie NIC ze stawianych mu zarzutów nie wynika! Macierewicz, zamiast siedzieć, szwenda się i zatruwa powietrze w parlamencie! Sam już nie wiem, co o tym myśleć! Może Antoni, pomimo swojego imponującego dorobku, nie jest aż tak wielkim szkodnikiem, żeby musiał stanąć przed Trybunałem Stanu?!
ANTONI SZPAK
Komentarze
Pozostaw komentarz:











Trafiamy na książkę Jacka Snopkiewicza „Bezpieka zbrodnia i kara?”, wydaną wprawdzie przed trzema laty, ale świeżością tematu zawsze aktualna. „Bezpieka” jest panoramą powstania i upadku Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, urzędu uformowanego na wzór radziecki w czasach stalinizmu.
Teksty drukowane tutaj ukazywały się najpierw w latach 80. ub. wieku we wrocławskim „Słowie Polskim”, nim zostały opublikowane po raz pierwszy w formie książkowej w 2005 roku.
17 grudnia 1910 roku ukazał się w Krakowie pierwszy numer Ilustrowanego Kuryera Codziennego – najważniejszego dziennika w historii polskiej prasy. Jego twórca – pochodzący z Mielca – Marian Dąbrowski w okresie międzywojennym stał się najpotężniejszym przedsiębiorcą branży medialnej w Europie środkowej.








Reprezentacja Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej jest pełnoprawny, członkiem Komitetów Monitorujących programy krajowe i programy regionalne. Aby wypełnić wszystkie wymogi postawione przed Stowarzyszeniem Dziennikarzy podajemy skład poszczególnych Komitetów Monitorujących.