WIARYGODNI NA OPAK
Dziennikarze RP | 24 maj 2021 21:35 | Brak komentarzy

Maszerują. Szeroką ławą dziarsko maszerują w orkiestrze pod batutą Kaczyńskiego. Orkiestra co prawda ciągle fałszuje, ale dyrygent ma swoje sposoby, by ją jakoś trzymać w kupie. A przy tym sprytnie dba, by mu nie uciekła widownia. Co nie jest aż tak trudne, bo niemrawa opozycja trwa w jakimś paraliżu i niemocy. Obraz, jaki najczęściej oglądają Polacy, wypełniony jest konsekwentną propagandą mediów rządowych, powtarzających, i to po wielekroć, tylko to, co tej władzy jest na rękę. Pisowskie media wspiera chór tysięcy beneficjentów rządzącej prawicy.
Jedni i drudzy mają osobisty interes w tym, by nikt im nie zatrzasnął drzwi do kasy. Posad, które dostali po kumotersku, będą bronili na wszelkie możliwe sposoby. I dopóki są częścią posłusznej i zdyscyplinowanej armii, odspawanie ich od stołków będzie trudne. Najsłabszą stroną tych kadr, oprócz rażącej niekompetencji, jest równa tym brakom arogancja, z jaką traktują wszystkich, którzy nie należą do układu i nie popierają PiS. Ale że jest to matematyczna większość, moment, w którym jej cierpliwość się skończy, może być całkiem bliski.
Dobrze, że wreszcie pieniądze popłyną do tych, którzy materialnie są pod kreską. Wyższa kwota wolna od podatku po sześciu latach rządów PiS nie jest żadną łaską. W tej sprawie gorzej w Europie nie ma już nikt. Dodatkowe środki dla rodzin, ujęte w nowym programie wyborczym PiS, są w większości krajów Unii od dawna. Dobrze więc, że zaczynamy równać choćby do tych, którzy też są bliżej końca. Podobnie jest ze zniesieniem opodatkowania najniższych emerytur. Za to, że prawica dojrzała do realizacji starych programów lewicy, należy się rządzącym plus. Ale na to, co chcą zrobić z edukacją, nie ma zgody. Zamiast poprawy jakości kształcenia szykują nam marsz do tyłu.
Ta ekipa, z Morawieckim i Czarnkiem na czele, nie widzi dość oczywistego związku między wiedzą, kreatywnością, otwartością i umiejętnością współpracy między ludźmi a przyszłością Polski. A przecież inwestowanie w ludzi to najlepszy kapitał i najkrótsza droga do realizowania ambitnych pomysłów. Tym, co od razu stawia pod wielkim znakiem zapytania wiarygodność twórców Polskiego Ładu, jest stek kłamstw, jakimi opisują wszystko, co było przed obecnymi rządami. Po tylu bredniach niczego mądrego nie warto się spodziewać.
Przegląd nr 22
Komentarze
Pozostaw komentarz:












Trafiamy na książkę Jacka Snopkiewicza „Bezpieka zbrodnia i kara?”, wydaną wprawdzie przed trzema laty, ale świeżością tematu zawsze aktualna. „Bezpieka” jest panoramą powstania i upadku Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, urzędu uformowanego na wzór radziecki w czasach stalinizmu.
Teksty drukowane tutaj ukazywały się najpierw w latach 80. ub. wieku we wrocławskim „Słowie Polskim”, nim zostały opublikowane po raz pierwszy w formie książkowej w 2005 roku.
17 grudnia 1910 roku ukazał się w Krakowie pierwszy numer Ilustrowanego Kuryera Codziennego – najważniejszego dziennika w historii polskiej prasy. Jego twórca – pochodzący z Mielca – Marian Dąbrowski w okresie międzywojennym stał się najpotężniejszym przedsiębiorcą branży medialnej w Europie środkowej.








Reprezentacja Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej jest pełnoprawny, członkiem Komitetów Monitorujących programy krajowe i programy regionalne. Aby wypełnić wszystkie wymogi postawione przed Stowarzyszeniem Dziennikarzy podajemy skład poszczególnych Komitetów Monitorujących.