Stanowisko Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej
Dziennikarze RP | 3 cze 2026 13:29 | Brak komentarzy
W OBRONIE ZAWODU DZIENNIKARZA
Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej wyraża sprzeciw wobec wykorzystywania statusu dziennikarza jako instrumentu służącego do osiągania celów politycznych. Nie zgadzamy się by były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, uciekinier przed wymiarem sprawiedliwości, powoływał się na działalność dziennikarską przy ubieganiu o szczególny status pobytowy bądź wizowy.
Zawód dziennikarza nie może być traktowany jako „fortel”, przykrywka ani narzędzie do obchodzenia procedur prawnych. Polskie Prawo prasowe stanowi, że zadaniem dziennikarza jest służba społeczeństwu i państwu, a jego działalność musi pozostawać w zgodzie z etyką zawodową, zasadami rzetelności, staranności i odpowiedzialności za słowo (art. 10 i 12 Prawa prasowego). W myśl tych kryteriów Zbigniew Ziobro nigdy nie może uzyskać statusu dziennikarza.
Kodeks karny przewiduje odpowiedzialność m.in. za podszywanie się pod inną osobę (art. 190a § 2 k.k.), oszustwo (art. 286 k.k.), posługiwanie się dokumentami zawierającymi nieprawdę czy składanie fałszywych oświadczeń. W polskim systemie prawnym szczególną ochroną objęte jest również bezprawne podawanie się za funkcjonariuszy publicznych, przedstawicieli zawodów zaufania publicznego czy osoby wykonujące określone funkcje publiczne. W przepisach prawa nie ma sankcji „ za podszywanie się pod dziennikarza”.
Prawo europejskie chroni wolność mediów i działalność dziennikarską, jednak nie przyznaje statusu dziennikarza osobom wykorzystującym tę rolę instrumentalnie. Artykuł 11 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej gwarantuje wolność mediów, natomiast Europejski Trybunał Praw Człowieka wielokrotnie podkreślał, że ochrona ta związana jest z rzeczywistym wykonywaniem funkcji informacyjnej w interesie publicznym, a nie z wykorzystywaniem etykiety „dziennikarza” dla osiągania korzyści osobistych lub omijania prawa.
Zjawisko „przebierańców medialnych”, osób podszywających się pod dziennikarzy lub wykorzystujących prasowy szyld dla realizacji celów politycznych, biznesowych czy prawnych, wymaga zdecydowanej reakcji środowiska. Jest to kolejny argument przemawiający za podjęciem ogólnopolskiej debaty nad statusem zawodu dziennikarza, standardami jego wykonywania, rolą wykształcenia kierunkowego oraz znaczeniem organizacji i stowarzyszeń branżowych w procesie potwierdzania kompetencji zawodowych.
Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej apeluje do redakcji, wydawców, organizacji medialnych i stowarzyszeń dziennikarskich o zachowanie najwyższych standardów przy zatrudnianiu dziennikarzy i współpracowników. Status dziennikarza nie może stawać się osłoną dla działalności niemającej nic wspólnego z misją informacyjną, odpowiedzialnością społeczną i służbą prawdzie. Wiarygodność zawodu dziennikarskiego wymaga szczególnej ochrony i wspólnego działania dla dobra wspólnego.
Prezydium Zarządu Głównego SD RP
Warszawa, 3 czerwca 2026
Komentarze
Pozostaw komentarz:





Trafiamy na książkę Jacka Snopkiewicza „Bezpieka zbrodnia i kara?”, wydaną wprawdzie przed trzema laty, ale świeżością tematu zawsze aktualna. „Bezpieka” jest panoramą powstania i upadku Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, urzędu uformowanego na wzór radziecki w czasach stalinizmu.
Teksty drukowane tutaj ukazywały się najpierw w latach 80. ub. wieku we wrocławskim „Słowie Polskim”, nim zostały opublikowane po raz pierwszy w formie książkowej w 2005 roku.
17 grudnia 1910 roku ukazał się w Krakowie pierwszy numer Ilustrowanego Kuryera Codziennego – najważniejszego dziennika w historii polskiej prasy. Jego twórca – pochodzący z Mielca – Marian Dąbrowski w okresie międzywojennym stał się najpotężniejszym przedsiębiorcą branży medialnej w Europie środkowej.








Reprezentacja Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej jest pełnoprawny, członkiem Komitetów Monitorujących programy krajowe i programy regionalne. Aby wypełnić wszystkie wymogi postawione przed Stowarzyszeniem Dziennikarzy podajemy skład poszczególnych Komitetów Monitorujących.