REM zaleca unikanie informowania o narodowości sprawców przestępstw
Dziennikarze RP | 30 kwi 2026 18:25 | Brak komentarzy
Fundacja „Alians Młodzieży Ukraińskiej 24 sierpnia” zwróciła się do REM ze skargą na niezasadne podawanie przez portal TVP Info informacji o narodowości sprawców przestępstw. Podała trzy przykłady:
21 marca 2026 r. tytuł informacji na stronie TVP Info: „Ukraińcy produkowali narkotyki dla kiboli. Trzy rodzaje >towaru< na raz”.
25 marca 2026 r. tytuł informacji na stronie TVP Info: „Były funkcjonariusz służb ukraińskich fałszował pieniądze. Nie działał sam”. Policja rozbiła zorganizowaną grupę przestępczą zajmującą się fałszowaniem banknotów i produkcją metamfetaminy. Wśród zatrzymanych byli obywatel Ukrainy, obywatel Rosji i dwóch Polaków. „Inne media, takie jak „Gazeta Wrocławska” oraz „Onet Wiadomości”, zastosowały bardziej wyważone podejście. W ich materiałach ciężar przekazu został położony na przestępstwo, a nie na narodowość sprawców” – piszą skarżący.
28 marca 2026 r. tytuł informacji na stronie TVP Info: „Ukraiński żołnierz szalał w Odessie. Strzelał i zdetonował granat”. „Informacja o wydarzeniach w Odessie została relacjonowana niemal wyłącznie przez TVP Info, podczas gdy inne media głównego nurtu w Polsce tego nie relacjonowały” – piszą skarżący.
„Opisane przypadki ilustrują mechanizm: poprzez selekcję tematów oraz sposób ich prezentacji jednostkowe zdarzenia są przedstawiane w sposób mogący sugerować istnienie szerszego „zagrożenia narodowego”. W efekcie media przestają pełnić funkcję informacyjną, a zaczynają odgrywać rolę narzędzia stygmatyzacji – konkludują skarżący.
Skarga Aliansu przypomina sprawę dziennikarki Informacyjnej Agencji Radiowej, Doroty Nygren, ukaranej w 2015 roku za odmowę podania marokańskiej narodowości sprawcy rozboju na księdzu we Włoszech. Redaktor Nygren uznała, że jest to nieistotne, a podanie tej informacji byłoby stygmatyzujące. Za karę została przesunięta do pracy w archiwum.
REM uważa, że wskazywanie narodowości lub grupy etnicznej sprawców przestępstw skupia uwagę odbiorcy nie na przestępstwie, a na cesze sprawcy, która zwykle nie ma nic wspólnego z przestępstwem. To właśnie jest stygmatyzowanie, które polskim mediom wytykał raport Europejskiej Komisji Przeciwko Rasizmowi i Nietolerancji z 27 czerwca 2023 roku.
Są jednak przypadki, w których podanie informacji o narodowości lub grupie etnicznej jest nawet wskazane. Żołnierz, który szalał w Odessie był żołnierzem ukraińskim. Ze względu na agresję rosyjską informacja o jego narodowości była potrzebna, skoro TVP Info uznała, co zdaniem REM nie było oczywiste, że powinna była poinformować o tym incydentalnym wydarzeniu.
Rada Etyki Mediów uznaje skargę stowarzyszenia młodzieży ukraińskiej w Polsce za uzasadnioną; stwierdza, że w niektórych wskazanych przez autorów skargi przypadkach doszło do naruszenia przez TVP Info zasady szacunku i tolerancji, która nakazuje dziennikarzowi „poszanowanie ludzkiej godności, praw, dóbr osobistych, a szczególnie prywatności i dobrego imienia”.
REM oczekuje od dziennikarzy poczucia odpowiedzialności i kierowania się rozsądkiem, gdy przychodzi im godzić zawarte w artykule 61 Konstytucji prawo każdego obywatela do informacji z troską o to, by unikać stygmatyzowania kogokolwiek przez informowanie, gdy nie jest to uzasadnione, że sprawcą zła jest wytykany palcem „obcy”.
W imieniu Rady Etyki Mediów
Andrzej Krajewski
Członek REM
Komentarze
Pozostaw komentarz:












Trafiamy na książkę Jacka Snopkiewicza „Bezpieka zbrodnia i kara?”, wydaną wprawdzie przed trzema laty, ale świeżością tematu zawsze aktualna. „Bezpieka” jest panoramą powstania i upadku Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, urzędu uformowanego na wzór radziecki w czasach stalinizmu.
Teksty drukowane tutaj ukazywały się najpierw w latach 80. ub. wieku we wrocławskim „Słowie Polskim”, nim zostały opublikowane po raz pierwszy w formie książkowej w 2005 roku.
17 grudnia 1910 roku ukazał się w Krakowie pierwszy numer Ilustrowanego Kuryera Codziennego – najważniejszego dziennika w historii polskiej prasy. Jego twórca – pochodzący z Mielca – Marian Dąbrowski w okresie międzywojennym stał się najpotężniejszym przedsiębiorcą branży medialnej w Europie środkowej.








Reprezentacja Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej jest pełnoprawny, członkiem Komitetów Monitorujących programy krajowe i programy regionalne. Aby wypełnić wszystkie wymogi postawione przed Stowarzyszeniem Dziennikarzy podajemy skład poszczególnych Komitetów Monitorujących.