REM o Andrzeju Morozowskim i programie „Tak jest”
Dziennikarze RP | 26 lip 2021 18:31 | Brak komentarzy

Warszawa, 26 lipca 2021 r.
Pan Julian Madej
Szanowny Panie
W skardze do REM zarzuca Pan red. Andrzejowi Morozowskiemu, że w swej autorskiej audycji „Tak jest” publicznie podżegał do przewrotu w Sejmie. Pisze Pan: . Red. Andrzej Morozowski gościł w programie posłankę Lewicy Beatę Maciejewską.
Podczas rozmowy zaatakował ją za to, że w głosowaniu Funduszu Odbudowy Lewica zagłosowała za przyjęciem Funduszu, tym samym udaremniając szansę na obalenia rządu. „Była szansa, żeby ten rząd odwołać” – wykrzyczał. To nie pierwszy raz, gdy Pan Morozowski publiczne podżegał do przewrotu w Sejmie. 08.04.2021 r. w rozmowie z Leszkiem Millerem instruował jak podczas głosowania Funduszu Odbudowy powinna zachować się opozycja by odwołać rząd i przejąć władzę w kraju. Wypowiedzi red. Morozowskiego zagrażają porządkowi publicznemu. Instruuje on i nakłaniania polityków do podjęcia bezpośrednich działań służących obaleniu rządu. Pańskim zdaniem, które formułuje Pan występując rzekomo w imieniu Narodu Polskiego, wypowiedzi te stanowią naruszenie nie tylko zasad etycznych dziennikarstwa, ale i prawa karnego.
Szanowny Panie. Drążenie tematu, zadawanie rozmówcy niewygodnych dla niego pytań jest sztuką w zawodzie publicysty. Wysoka oglądalność programów red. Morozowskiego wynika z tego, że poruszając gorące, kontrowersyjne tematy jasno formułuje pytania – tak, aby rozmówca, często polityk, nie mógł robić uników. To jest zasada wnikliwego dziennikarstwa i autor programu „Tak jest” wielokrotnie dowiódł celowości jej stosowania podejmując tematy zarówno z prawej jak i lewej strony sceny politycznej.
Pan twierdzi, że wypowiedzi red. Morozowskiego zagrażają porządkowi publicznemu. Nie zgadzamy się z takim osądem. Zmiana władzy, gdy urzędujący rząd traci poparcie większości posłów i zostaje zastąpiony przez inny, który tę większość uzyskuje, nie jest – wbrew Pańskiemu twierdzeniu – przewrotem, ale normalną w krajach demokratycznych procedurą, sankcjonowana też przez polską Konstytucję. Perspektywę takiego scenariusza politycznego poruszył dziennikarz w rozmowie z politykami – swoimi gośćmi. REM stwierdza więc, że red. Andrzej Morozowski nie naruszył w kwestionowanym przez Pana programie żadnej z zasad zapisanych w Karcie Etycznej Mediów.
W imieniu Rady Etyki Mediów
Z poważaniem,
Helena Kowalik-Ciemińska
Wiceprzewodnicząca REM
Komentarze
Pozostaw komentarz:










Trafiamy na książkę Jacka Snopkiewicza „Bezpieka zbrodnia i kara?”, wydaną wprawdzie przed trzema laty, ale świeżością tematu zawsze aktualna. „Bezpieka” jest panoramą powstania i upadku Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, urzędu uformowanego na wzór radziecki w czasach stalinizmu.
Teksty drukowane tutaj ukazywały się najpierw w latach 80. ub. wieku we wrocławskim „Słowie Polskim”, nim zostały opublikowane po raz pierwszy w formie książkowej w 2005 roku.
17 grudnia 1910 roku ukazał się w Krakowie pierwszy numer Ilustrowanego Kuryera Codziennego – najważniejszego dziennika w historii polskiej prasy. Jego twórca – pochodzący z Mielca – Marian Dąbrowski w okresie międzywojennym stał się najpotężniejszym przedsiębiorcą branży medialnej w Europie środkowej.








Reprezentacja Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej jest pełnoprawny, członkiem Komitetów Monitorujących programy krajowe i programy regionalne. Aby wypełnić wszystkie wymogi postawione przed Stowarzyszeniem Dziennikarzy podajemy skład poszczególnych Komitetów Monitorujących.