REM broni dziennikarza przed bezzasadnymi zarzutami radnego sejmiku Małopolski
Dziennikarze RP | 28 lip 2026 09:53 | Brak komentarzy
Warszawa, 27 lipca 2026 r.
Pan Krzysztof Nowak
Radny województwa małopolskiego
Szanowny Panie Radny,
W piśmie do Rady Etyki Mediów z 14 czerwca br. działając imieniem własnym, a także w związku z interwencjami i licznymi sygnałami przekazanymi przez mieszkańców Bochni składa Pan skargę na Pawła Michalczyka, dziennikarza portalu bochnia.naszemiasto.pl, autora zamieszczonego tam 12 czerwca br. artykułu zatytułowanego „Magdalena Łacna rządzi Bochnią już ponad dwa lata. Rolki i konflikty z radą miasta zamiast przyspieszenia i planowania na dekady”.
Prosi Pan o zajęcia stanowiska przez Radę Etyki Mediów w tej sprawie, oraz o stwierdzenie, że dziennikarz naruszył podstawowe zasady etyki dziennikarskiej, w szczególności prawdy, obiektywizmu i uczciwości.
REM zapoznała się z kwestionowanym artykułem. Dziennikarz z uznaniem ocenia niektóre dokonania pani burmistrz (np. pozyskanie środków na potrzebne miastu inwestycje: 4,5 miliona złotych na remont muzeum, 7,5 miliona na budowę bloku mieszkalnego, 9 milionów na wymianę sieci ciepłowniczej).
Wśród sukcesów Magdaleny Łacnej należy też wskazać działania „miękkie”, czyli większą liczbę wydarzeń w centrum, m.in. święta poszczególnych ulic, odmienioną formułę Dni Bochni, a także wprowadzenie do miasta nowych imprez o zasięgu ponadregionalnym, jak IRONMAN 70.3 czy niedawna Bochnia 3×3 Cup na Rynku. Na plus należy wskazać dzierżawę działki obok dawnego hotelu Millenium, na bezpłatne miejsca parkingowe, oraz zakup działki przy ul. Sądeckiej, na której w przyszłości powstaną kolejne parkingi.
Red. Paweł Michalczyk przedstawia też sporo krytycznych uwag dotyczących dotychczasowego działania p. Magdaleny Łacnej jako burmistrza Bochni. Pisze o jej konflikcie z Radą Miasta, o brakach w komunikacji z mediami. Nie znajduje Pan uznania dla tej krytyki. Za dowód braku dziennikarskiego obiektywizmu uważa Pan zarówno tytuł artykułu jak i ilustrujące go zdjęcie pani burmistrz (naruszenie zasady rzetelności poprzez celowo niekorzystny dobór fotografii).
Zarzuca Pan nierzetelność całemu tekstowi (zbudowany jest w sposób tendencyjny, dominują w nim wątki negatywne, natomiast sukcesy są przedstawione w sposób minimalizujący ich znaczenie). Te „wątki negatywne” to zapewne zawarte w artykule informacje o tym, że Magdalena Łacna wystąpiła o upadłość konsumencką, będącą efektem niepowodzenia własnej firmy, którą przed objęciem urzędu prowadziła z byłym partnerem, lub podjęcie przez jej przeciwników nieudanej próby zbierania podpisów pod wnioskiem o ogłoszenie referendum w sprawie odwołania pani burmistrz z tej funkcji. REM uznała zawarte w skardze zarzuty za bezpodstawne i nie podzieliła Pańskiego przekonania, że dziennikarz naruszył którąkolwiek z zasad etyki zawodowej. Przeciwnie, red. Paweł Michalczyk przypomina swoim niesłusznie kwestionowanym w skardze artykułem, że obowiązkiem dziennikarza jest „patrzenie władzy na ręce” i przedstawianie tego, co zasługuje na uznanie, oraz tego, co uzasadnia krytykę. Polityk zaś na każdym szczeblu piastowanego urzędu, powinien mieć „grubą skórę”, zdawać sobie sprawę z tego, że wszystko, co robi – zarówno w sprawach publicznych jak i w życiu prywatnym – może być przedmiotem oceny przedstawianej wyborcom.
REM korzysta z okazji, by pogratulować pani burmistrz Magdalenie Łacnej niezbędnego na jej stanowisku zrozumienia roli dziennikarza jako recenzenta władzy, bo od niej żadnej skargi w tej sprawie nie dostaliśmy.
Z poważaniem, w imieniu Rady Etyki Mediów
Ryszard Bańkowicz
Przewodniczący REM
Komentarze
Pozostaw komentarz:






Trafiamy na książkę Jacka Snopkiewicza „Bezpieka zbrodnia i kara?”, wydaną wprawdzie przed trzema laty, ale świeżością tematu zawsze aktualna. „Bezpieka” jest panoramą powstania i upadku Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, urzędu uformowanego na wzór radziecki w czasach stalinizmu.
Teksty drukowane tutaj ukazywały się najpierw w latach 80. ub. wieku we wrocławskim „Słowie Polskim”, nim zostały opublikowane po raz pierwszy w formie książkowej w 2005 roku.
17 grudnia 1910 roku ukazał się w Krakowie pierwszy numer Ilustrowanego Kuryera Codziennego – najważniejszego dziennika w historii polskiej prasy. Jego twórca – pochodzący z Mielca – Marian Dąbrowski w okresie międzywojennym stał się najpotężniejszym przedsiębiorcą branży medialnej w Europie środkowej.








Reprezentacja Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej jest pełnoprawny, członkiem Komitetów Monitorujących programy krajowe i programy regionalne. Aby wypełnić wszystkie wymogi postawione przed Stowarzyszeniem Dziennikarzy podajemy skład poszczególnych Komitetów Monitorujących.