REM broni dziennikarkę przed gniewem samego prezydenta Mysłowic

| 18 wrz 2021  18:11 | Brak komentarzy

Warszawa, 17 września 2021 r.

Pan Dariusz Wójtowicz Prezydent Miasta Mysłowice

Szanowny Panie Prezydencie,

REM otrzymała od Pańskiego pełnomocnika skargę na niezgodne zarówno z prawem jak i zasadami etyki dziennikarskiej zachowanie Grażyny Haskiej, dziennikarza „Co Tydzień”, z prośbą o zajęcie stanowiska względem przedstawionej sytuacji. Załącznikami – z podkreśleniami kwestionowanych sformułowań – są liczne skany felietonów i jednego artykułu publicystycznego.

Czytamy w skardze, iż krytykowana dziennikarka w swoich felietonach notorycznie przekracza granice wolności wypowiedzi atakując w bezpardonowy sposób Prezydenta Miasta Mysłowice Dariusza Wojtowicza…, deprecjonuje i prowadzi obraźliwe rozważania na jego temat. Dowiadujemy się ze skargi, że dziennikarka nie spełnia wymogu szczególnej staranności wykazując brak obiektywizmu, tendencyjność, niedokładności, stwarzanie określonego klimatu psychicznego oraz stronniczość. (…) Informacje przekazywane przez dziennikarza powinny być zrównoważone i dokładne, tak aby czytelnik mógł odróżnić fakty od przypuszczeń i plotek oraz być przedstawiane we właściwym kontekście, opierać się na wiarygodnych i możliwie wielostronnych źródłach. Felietony Grażyny Haskiej odbiegają od tych wytycznych. I tak, dziennikarka w felietonie zatytułowanym „ Złoty wiek nepotyzmu w samorządzie” tendencyjnie (…) sugeruje , iż Prezydent w drodze nepotyzmu dostał nominację na członka rady nadzorczej w Miejskim Przedsiębiorstwie Usług Komunalnych w Świętochłowicach w zamian za co ulokował w Radzie Mysłowickiej Spółki Komunalnej dyrektora PWIK w Świętochłowicach.

W wielu felietonach (skarga cytuje ich tytuły) dziennikarka dopuszcza się działań rażąco sprzecznych z etyką dziennikarską nawołując do usunięcia urzędującego Prezydenta z urzędu a przecież – stwierdza z mocą skarga do REM – niedopuszczalne jest podżeganie i nawoływanie przez dziennikarza do usunięcia z urzędu Prezydenta miasta.

W artykułach (tu kolejne tytuły felietonów) ich autorka stwarza niekorzystny dla Dariusza Wojtowicza klimat psychiczny oraz wykazuje się daleko idącą tendencyjnością oraz stronniczością używając sformułowań „Skoncentrował się na własnym dobrostanie”, „Pomagali w wyborach, to zapewnił im ważne i intratne stanowiska w mysłowickich strukturach. (…) Dziennikarka przedstawia prezydenta Mysłowic w sposób tendencyjny , stronniczy nieobiektywny kreując obraz Prezydenta jako człowieka popierającego nepotyzm, kierującego się partyjnym interesem, a przede wszystkim nawołuje do usunięcia go z Urzędu co – czytamy jeszcze raz – jest działaniem niedopuszczalnym.

REM zapoznała się z bogatym wyborem tekstów red. Grażyny Haskiej w „Co Tydzień”, przekazanym razem ze skargą. Stwierdza, że w artykule „Gdzie leży prawda”, jedynym w tym zestawie tekście publicystycznym, dotyczącym zarzutów, iż w mysłowickim domu dziecka mogło dochodzić do karygodnego traktowania dzieci, autorka w pełni spełniła wymogi obiektywizmu i rzetelności, niezbędne dla dochowania wierności zasadom etyki w tym gatunku dziennikarstwa. Kwestionowane pytanie, o to jak przeciwdziałały złu w domu dziecka „służby prezydenckie, zwłaszcza tego prezydenta”, jest w pełni uzasadnione, bo prezydent miasta interesował się warunkami życia mieszkających tam dzieci, odwiedzał je jako radny, spotykał się też z nimi sprawując obecną funkcję.

Wszystkie pozostałe przesłane REM teksty są felietonami, choć skarga określa je raz tak właśnie, a wiele razy jako artykuły. Felieton kieruje się własnymi prawami, autor felietonu może okazywać stronniczość, ironizować, przedstawiać wyłącznie własne zdanie i – wbrew zawartemu w skardze zarzutowi – wcale nie musi opierać się na wiarygodnych i możliwie wielostronnych źródłach. Oczywiście, także w felietonie nie wolno pisać nieprawdy. Trzeba protestować, gdy do tego dochodzi. Ale wspomniany i oceniany w felietonie jako świadectwo nepotyzmu fakt, że Pan, Panie Prezydencie, otrzymał stanowisko w radzie nadzorczej miejskiego przedsiębiorstwa w Świętochłowicach, później zaś ktoś ze Świętochłowic znalazł się w radzie miejskiej spółki w Myślenicach – nie został zdementowany w skardze.

Zastanawiające dla REM okazało się także kategoryczne i kilkakrotne podkreślane w skardze twierdzenie, iż niedopuszczalne jest podżeganie i nawoływanie przez dziennikarza do usunięcia z urzędu Prezydenta miasta. Widocznie są jakieś powody dla których dziennikarzom wolno domagać się ustąpienia prezydenta Stanów Zjednoczonych, Francji, Polski, czy Warszawy, ale prezentowanie takich oczekiwań wobec prezydenta Mysłowic jest jednoznacznie niedopuszczalne – choć nikt w REM nie dostrzega żadnego takiego powodu.

REM stwierdza, że red. Grażyna Haska nie naruszyła w przedstawionych publikacjach zasad zapisanych w Karcie Etycznej Mediów.

I jeszcze jedna uwaga. Według sformułowań tej skargi, dotyczy ona zachowania dziennikarki. W rzeczywistości zawiera ona zarzuty naruszenia zasad etyki dziennikarskiej. Dlatego ją rozpatrzyliśmy. Etykę zawodową dziennikarz naruszyć może tylko w publikacji (artykule, audycji radiowej, programie TV itd.), a nie w zachowaniu. Wyjaśniliśmy to odpowiadając na poprzednią Pańską skargę, z maja bieżącego roku, w której krytykował Pan red. Grażynę Haską, za zachowanie właśnie (poważne spóźnienie na umówione spotkanie z przedstawicielami władz miasta, obrażanie ich i ich gości). Podzieliliśmy Pańskie oburzenie w odpowiedzi (6 lipca br.). Teraz jednak, gdy dowiedzieliśmy się, jak wiele zarzutów naruszenia zasad etyki dziennikarskiej – bezzasadnych, jak stwierdziliśmy wyżej – miał Pan do dziennikarki „Co Tydzień” wcześniej (bo kwestionowane publikacje ukazały się przed nieszczęsnym spotkaniem majowym), trudno odeprzeć wrażenie, że przedstawione obecnie zarzuty mogły mieć wpływ na Pańską, a w konsekwencji i naszą, ocenę przebiegu tamtego spotkania.

Z poważaniem,

W imieniu Rady Etyki Mediów

Ryszard Bańkowicz

Przewodniczący REM

 

 

 

Komentarze

Pozostaw komentarz:





  • RADA ETYKI MEDIÓW

  • Międzynarodowa Legitymacja Dziennikarska

    legitymacja Członkowie naszego stowarzyszenia mogą uzyskać legitymacje dziennikarskie (International Press Card) Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy FIJ (IFJ), z siedzibą w Brukseli.
  • POLECAMY

    Dziennikarz Olsztyński 3/2022
    BEZPIEKA WIECZNIE ŻYWA Trafiamy na książkę Jacka Snopkiewicza „Bezpieka zbrodnia i kara?”, wydaną wprawdzie przed trzema laty, ale świeżością tematu zawsze aktualna. „Bezpieka” jest panoramą powstania i upadku Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, urzędu uformowanego na wzór radziecki w czasach stalinizmu.

    Więcej...


    Wojciech Chądzyński: Wrocław, jakiego nie znacie Teksty drukowane tutaj ukazywały się najpierw w latach 80. ub. wieku we wrocławskim „Słowie Polskim”, nim zostały opublikowane po raz pierwszy w formie książkowej w 2005 roku.

    Więcej ...


    Magnat prasowy, który umarł w nędzy 17 grudnia 1910 roku ukazał się w Krakowie pierwszy numer Ilustrowanego Kuryera Codziennego – najważniejszego dziennika w historii polskiej prasy. Jego twórca – pochodzący z Mielca – Marian Dąbrowski w okresie międzywojennym stał się najpotężniejszym przedsiębiorcą branży medialnej w Europie środkowej.

    Więcej ...


    Olsztyńscy dziennikarze jako pisarze Niezwykle płodni literacko okazują się członkowie Olsztyńskiego Oddziału Stowarzyszenia. W mijającym roku ukazało się sześć nowych książek autorów z tego grona. Czym mogą się pochwalić?

    Więcej ...



    Wyścig do metali rzadkich Niedawno zainstalowany w Warszawie francuski wydawca Eric Meyer (wydawnictwo o dźwięcznej nazwie Kogut) wydał na przywitanie dwie ciekawe pozycje, z których pierwszą chcemy przedstawić dzisiaj. To Wojna o metale rzadkie francuskiego publicysty Guillaume Pitrona, jak głosi podtytuł Ukryte oblicze transformacji energetycznej i cyfrowej.

    Więcej...

     

  • A TO CIEKAWE…

    Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych pozwał SDP OMZRiK zarzuca Jolancie Hajdasz powtarzanie kłamstw Agnieszki Siewiereniuk-Maciorowskiej. Ośrodek pozwał Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich za tekst, w którym Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP wstawia się za pozwaną przez Ośrodek Agnieszką Siewiereniuk-Maciorowską
    Świat Młodych Świat Młodych 73 lata temu W poniedziałek, 7 lutego 1949 roku ukazał sie pierwszy numer Świata Młodych. Gazeta była czasopismem dla młodzieży wydawanym w latach 1949 – 1993 w Warszawie, utworzonym z połączenia tygodnika Świat Przygód i dwutygodnika Na Tropie.

    Więcej...



  • ***

    witryna4
    To miejsce przeznaczamy na wspomnienia dziennikarzy. W ten sposób staramy się ocalić od zapomnienia to, co minęło...

    Przejdź do Witryny Dziennikarskich Wspomnień

    ***

  • PARTNERZY

    infor_logo


  • ***

  • FACEBOOK

  • ARCHIWUM