Opłata audiowizualna z rachunkiem za prąd
Andrzej Maślankiewicz | 26 lut 2016 20:26 | Brak komentarzy
W Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego gdzie powstaje projekt nowej , tak zwanej, dużej ustawy medialnej, odbyły się dwa spotkania konsultacyjne na temat kształtu opłaty audiowizualnej. Dyskusje , w których uczestniczą przedstawiciele kilku resortów, organizacji społecznych, związków zawodowych i stowarzyszeń dziennikarskich , między innymi SDP, KSD i SDRP, dalekie są od konkretnych decyzji. Jak na razie dobre walczy z gorszym i nikt jeszcze nie powiedział : wchodzimy i robimy. Czas ucieka, w kasach mediów coraz mniej pieniędzy, a przypominanie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, ja co roku, o konieczności wnoszenia obowiązkowych opłat abonamentowych odnosi skutek taki jak zwykle. Znikomy.
Projekt nowej ustawy medialnej przygotowywany przez rząd będzie najprawdopodobniej zakładał pobieranie opłaty audiowizualnej z rachunkiem za prąd, a nie z rozliczeniem PIT, CIT i KRUS – jak proponuje KRRiT. Jeszcze jeden podatek przy innych podatkach. Krzysztof Czabański, wiceminister kultury i rządowy pełnomocnik ds. reformy mediów publicznych, poinformował ostatnio, że bliższe jest rozwiązanie kojarzące opłatę za radio i telewizję z rachunkiem za prąd.
Stowarzyszenie Dziennikarzy RP przed dwoma miesiącami przeprowadziło sondaż w 15 oddziałach terenowych, w których dziennikarze opowiedzieli się w większości za wariantem energetycznym, ponieważ takie rozwiązanie gwarantuje prawie stuprocentową ściągalność opłat. A przecież o to chodzi.
Za opłatą audiowizualną powiązaną z rachunkiem za energię elektryczną opowiada się także Ministerstwo Finansów, wskazując na wiele mankamentów w propozycji KRRiT. Dodajmy, że Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przez wiele lat nie potrafiła wypracować skutecznego sposobu na ściąganie opłat za radio i telewizję i to jest również powód, który pozwala przypuszczać, że i tym razem KRRiT proponuje coś, co nie sprawdzi się w praktyce, natomiast niewypałem obarczy inną instytucję tak, jak to jest obecnie, gdy za niskie wpływy opłat z abonamentu, KRRiT w całości obwinia Pocztę Polską.
Jesteśmy więc za opłatą audiowizualną przy rachunku za energię. Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji nie ufamy i już jej dziękujemy.
A.M.
Komentarze
Pozostaw komentarz:












Trafiamy na książkę Jacka Snopkiewicza „Bezpieka zbrodnia i kara?”, wydaną wprawdzie przed trzema laty, ale świeżością tematu zawsze aktualna. „Bezpieka” jest panoramą powstania i upadku Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, urzędu uformowanego na wzór radziecki w czasach stalinizmu.
Teksty drukowane tutaj ukazywały się najpierw w latach 80. ub. wieku we wrocławskim „Słowie Polskim”, nim zostały opublikowane po raz pierwszy w formie książkowej w 2005 roku.
17 grudnia 1910 roku ukazał się w Krakowie pierwszy numer Ilustrowanego Kuryera Codziennego – najważniejszego dziennika w historii polskiej prasy. Jego twórca – pochodzący z Mielca – Marian Dąbrowski w okresie międzywojennym stał się najpotężniejszym przedsiębiorcą branży medialnej w Europie środkowej.








Reprezentacja Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej jest pełnoprawny, członkiem Komitetów Monitorujących programy krajowe i programy regionalne. Aby wypełnić wszystkie wymogi postawione przed Stowarzyszeniem Dziennikarzy podajemy skład poszczególnych Komitetów Monitorujących.