Masakra w redakcji Charlie Hebdo
Dziennikarze RP | 9 sty 2015 16:15 | Jeden komentarz
Islamscy fanatycy mszczą się za publikację karykatur Mahometa. Świat jest wstrząśnięty.
Masakra w Paryżu to coś więcej niż tylko krwawy, bardzo krwawy zamach. Ktoś, kto byłby gotów już nawet nie poprzeć, ale próbować zrozumieć czyn obu morderców, mówiłby jasno, że jest przeciwny naszej cywilizacji, naszej kulturze, naszym obyczajom, zasadom demokracji, ale także — jak podkreślają Francuzi — samej istocie funkcjonowania republikańskiego systemu wolności religijnej, wolności sumień, wolności słowa i wszystkiego, co się z tym wiąże.
Ktoś powie — jesteśmy daleko od Paryżą, nas to dotyczy tylko w niewielkim stopniu. My tak nie uważamy. Paryż jest wszędzie. Jest także u nas. W Polsce nie morduje się na szczęście za przekonania. U nas myślących inaczej tylko miesza się z błotem. Francuzi — słyszy się — to inna sprawa. Już 200 lat temu mieli swoją rewolucję. Słowem: naszym mediom, nawet tym najbardziej skrajnym, najbardziej fanatycznym, nic nie grozi. Być może i oby tak było.
Dzisiaj solidaryzujemy się z Charlie Hebdo, z francuskimi kolegami i mediami, z bliskimi ofiar tragedii. Wszyscy jesteśmy Charlie Hebdo…
Za Prezydium ZG SDRP: Jerzy Domański, Sławomir Pietrzyk, Andrzej Maślankiewicz, Marek Kuliński, Andrzej Bilik
Komentarze
Jeden komentarz do “Masakra w redakcji Charlie Hebdo”
Pozostaw komentarz:





Trafiamy na książkę Jacka Snopkiewicza „Bezpieka zbrodnia i kara?”, wydaną wprawdzie przed trzema laty, ale świeżością tematu zawsze aktualna. „Bezpieka” jest panoramą powstania i upadku Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, urzędu uformowanego na wzór radziecki w czasach stalinizmu.
Teksty drukowane tutaj ukazywały się najpierw w latach 80. ub. wieku we wrocławskim „Słowie Polskim”, nim zostały opublikowane po raz pierwszy w formie książkowej w 2005 roku.
17 grudnia 1910 roku ukazał się w Krakowie pierwszy numer Ilustrowanego Kuryera Codziennego – najważniejszego dziennika w historii polskiej prasy. Jego twórca – pochodzący z Mielca – Marian Dąbrowski w okresie międzywojennym stał się najpotężniejszym przedsiębiorcą branży medialnej w Europie środkowej.









Reprezentacja Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej jest pełnoprawny, członkiem Komitetów Monitorujących programy krajowe i programy regionalne. Aby wypełnić wszystkie wymogi postawione przed Stowarzyszeniem Dziennikarzy podajemy skład poszczególnych Komitetów Monitorujących.
poniedziałek, 12 - sty - 2015, godz. 19:55
Kto wiatr sieje ten burzę zbiera.
Nienawiść kontra nienawiść.