Kto zabił? Wymiana myśli między REM i MSZ

| 14 kwi 2026  10:04 | Brak komentarzy

Warszawa, 13 kwietnia 2026 r

Pan Paweł Antoni Wiertak
Pełnomocnik Ministra Spraw Zagranicznych
do spraw postępowań
przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka

Szanowny Panie Pełnomocniku,

W skierowanym do mnie piśmie pyta Pan o doświadczenie i praktykę Rady Etyki Mediów w przestrzeganiu wytkniętej w raporcie Europejskiej Komisji Przeciwko Rasizmowi i Nietolerancji (ECRI) zasady, by media unikały wskazywania obywatelstwa (lub przynależności do określonej grupy etnicznej), gdy informują o sprawcach przestępstw.

Jako członek REM od 2008 r. i od 2011 r. jej przewodniczący wybierany na kolejne kadencje, stwierdzam, iż REM od dawna popierała tę zalecaną obecnie przez ECRI praktykę, uzasadniając to nakazem zawartym w „Zasadzie wolności i odpowiedzialności” zapisanej w Karcie Etycznej Mediów (1995), oznaczającej, że wolność mediów nakłada na dziennikarzy (…) odpowiedzialność za treść i formę przekazu oraz wynikające z nich konsekwencje.

Tak więc Rada Etyki Mediów nie zaniedbuje okazji, by wskazywać dziennikarzom, iż troska o przestrzeganie wymogów etycznych ich zawodu nie pozwala na skupianie uwagi czytelnika (słuchacza, telewidza) na tym na przykład, że złodziejem jest Rom, a zabójcą Białorusin. Potępiając stygmatyzowanie przez dziennikarza kogokolwiek ze względu na narodowość lub pochodzenie etniczne, REM przestrzega jednak przed całkowitą rezygnacją z informowania przez media o tym, co oczywiste – że w Polsce, jak we wszystkich krajach Unii Europejskiej, sprawcami przestępstw bywają obywatele różnych narodowości. Niekiedy może to wymagać odniesienie sięprzez dziennikarza do konkretnego przestępstwa, czyli także konkretnego sprawcy.

Inaczej niemożliwe stanie się zrozumienie na przykład ujawnionych niedawno przez polską policję danych na temat narodowości sprawców przestępstw wyznaczonych do deportacji. Okazuje się, że odsetek wyznaczonych do deportacji Gruzinów przebywających w Polsce jest kilkanaście razy większy niż odsetek wyznaczonych do deportacji Ukraińców przebywających w Polsce. Szok okaże się pozorny, jeżeli media uświadomią odbiorcom, że ponad milionowa grupa żyjących w Polsce Ukraińców to głównie kobiety z dziećmi, uciekinierki przed agresją Rosji na ich kraj, lub całe rodziny, które postanowiły przenieść się do Polski na stałe. Natomiast wśród znacznie mniej licznych w Polsce Gruzinów dominują młodzi, samotni mężczyźni; niektórzy z nich nie wyrzekają się kontaktów z etnicznymi grupami przestępczymi lub nie wiążą z Polską swoich długofalowych planów życiowych. Stąd różnica w proporcji deportowanych.

Reasumując, Rada Etyki Mediów stoi, Szanowny Panie Pełnomocniku, po Pańskiej stronie, bo podziela cele przyświecające Europejskiej Komisji przeciwko Rasizmowi i Nietolerancji (ECRI).

Od dziennikarzy zaś REM oczekuje poczucia odpowiedzialności i kierowania się rozsądkiem, gdy przychodzi im godzić zawarte w artykule 61 Konstytucji prawo każdego obywatela do informacji, z troską o to, by unikać stygmatyzowania kogokolwiek przez informowanie, gdy nie jest to uzasadnione, że sprawcą zła jest wytykany palcem „obcy”.

Z poważaniem,
Ryszard Bańkowicz
Przewodniczący REM

Komentarze

Pozostaw komentarz:





  • XI Zjazd Delegatów SD RP

  • Międzynarodowa Legitymacja Dziennikarska

    legitymacja Członkowie naszego stowarzyszenia mogą uzyskać legitymacje dziennikarskie (International Press Card) Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy FIJ (IFJ), z siedzibą w Brukseli.
  • POLECAMY

  • POLECAMY

    Dziennikarz Olsztyński
    1/2026
     
    BEZPIEKA WIECZNIE ŻYWA Trafiamy na książkę Jacka Snopkiewicza „Bezpieka zbrodnia i kara?”, wydaną wprawdzie przed trzema laty, ale świeżością tematu zawsze aktualna. „Bezpieka” jest panoramą powstania i upadku Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, urzędu uformowanego na wzór radziecki w czasach stalinizmu.

    Więcej...


    Wojciech Chądzyński: Wrocław, jakiego nie znacie Teksty drukowane tutaj ukazywały się najpierw w latach 80. ub. wieku we wrocławskim „Słowie Polskim”, nim zostały opublikowane po raz pierwszy w formie książkowej w 2005 roku.

    Więcej ...


    Magnat prasowy, który umarł w nędzy 17 grudnia 1910 roku ukazał się w Krakowie pierwszy numer Ilustrowanego Kuryera Codziennego – najważniejszego dziennika w historii polskiej prasy. Jego twórca – pochodzący z Mielca – Marian Dąbrowski w okresie międzywojennym stał się najpotężniejszym przedsiębiorcą branży medialnej w Europie środkowej.

    Więcej ...


    Olsztyńscy dziennikarze jako pisarze Niezwykle płodni literacko okazują się członkowie Olsztyńskiego Oddziału Stowarzyszenia. W mijającym roku ukazało się sześć nowych książek autorów z tego grona. Czym mogą się pochwalić?

    Więcej ...



    Wyścig do metali rzadkich Niedawno zainstalowany w Warszawie francuski wydawca Eric Meyer (wydawnictwo o dźwięcznej nazwie Kogut) wydał na przywitanie dwie ciekawe pozycje, z których pierwszą chcemy przedstawić dzisiaj. To Wojna o metale rzadkie francuskiego publicysty Guillaume Pitrona, jak głosi podtytuł Ukryte oblicze transformacji energetycznej i cyfrowej.

    Więcej...

     

  • RADA ETYKI MEDIÓW

  • ***

    witryna4
    To miejsce przeznaczamy na wspomnienia dziennikarzy. W ten sposób staramy się ocalić od zapomnienia to, co minęło...

    Przejdź do Witryny Dziennikarskich Wspomnień

    ***

  • PARTNERZY

    infor_logo


  • ***

  • FACEBOOK

  • ARCHIWUM

  • Fundusze UE

    Komitety Monitorujące Reprezentacja Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej jest pełnoprawny, członkiem Komitetów Monitorujących programy krajowe i programy regionalne. Aby wypełnić wszystkie wymogi postawione przed Stowarzyszeniem Dziennikarzy podajemy skład poszczególnych Komitetów Monitorujących.

    Więcej...