ŻEGNAMY DANUTĘ PÓŁROLĘ-PAROL
Dziennikarze RP | 4 lip 2024 22:18 | Jeden komentarz
19 czerwca 2024 roku w wieku 84 lat zmarła Danuta Półrola-Parol, wieloletnia przewodnicząca Kielecko-Radomskiego Oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczpospolitej Polskiej. Ta smutna wiadomość dotarła do nas z opóźnieniem, dlatego dopiero dziś żegnamy naszą Koleżankę, wyrażając smutek i żal, że tak wielce oddana naszemu stowarzyszeniu Osoba nie będzie już dzielić się swym doświadczeniem z młodszymi koleżankami i kolegami, którzy trzy lata temu, w związku z pogarszającym się stanem zdrowia Danuty, przejęli po Niej kierownicze stery w Kielecko–Radomskim Oddziale SDRP. Danuta przewodniczyła oddziałowi od 28 maja 2008 roku. Lata, które poświęciła społecznej pracy w stowarzyszeniu, były pasmem wielu Jej osobistych sukcesów. Działała wielokierunkowo, mając na uwadze nie tylko członków SDRP, ale całe kielecko–radomskie środowisko dziennikarskie. Mottem Jej działania była zawsze integracja środowiska.
W imieniu Zarządu Głównego Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej żegnamy Redaktorkę Danutę Półrolę – Parol, Rodzinie i Bliskim przekazujemy wyrazy współczucia.
Jerzy Domański – przewodniczący ZG SDRP
Andrzej Maślankiewicz – sekretarz generalny ZG SDRP
> Czytaj dalej >>>
PO MEDIACH Z ANGORĄ (46)
Dziennikarze RP | 30 cze 2024 12:57 | Brak komentarzy

Brzytwą po mediach
Nareszcie! 24 czerwca ponoć rozpoczęły się konsultacje społeczne założeń ustawy medialnej. Prawie skoczyłem pod sufit! Co proponuje nowa ustawa? Likwidację abonamentu, reformę Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, likwidację Rady Mediów Narodowych. To nie wszystko, ale to najważniejsze.
LIST OTWARTY. Apel do Prezydium Sejmu i Senatu
Dziennikarze RP | 26 cze 2024 19:50 | Brak komentarzy
Prace nad implementacją Dyrektywy w sprawie prawa autorskiego i praw pokrewnych na jednolitym rynku cyfrowym (UE/2019/790) wchodzą w ostatnią fazę prac sejmowych.
Walne Zebranie Członków Stowarzyszenia Dziennikarzy i Wydawców Repropol przyłączyło się do zeszłotygodniowego głosu Walnego Zgromadzenia Członków Izby Wydawców Prasy w sprawie zagadnień istotnych dla naszego środowiska. Na Walnym Zebraniu Członków Stowarzyszenia w dniu 25.06.2024 r. wystosowano apel do Prezydium Sejmu oraz podobny do Prezydium Senatu. Treść apelu poniżej:
Karolina Banaszek
Biuro SDiW Repropol
PO MEDIACH Z ANGORĄ (45)
Dziennikarze RP | 24 cze 2024 09:30 | Brak komentarzy

Brzytwą po mediach
Rasistowski spot PiS o imigrantach potwierdza opinię o tej partii. Ksenofobicznej, nacjonalistycznej, antyimigranckiej. Partii, która za pomocą wzbudzanych lęków i fobii wygrała niejedne wybory. Teraz próbuje powtórzyć historię, strasząc ludźmi o innym kolorze skóry, innej religii, ludźmi z innego kręgu kulturowego, spoza Europy.
Opublikowany tydzień temu spot PiS o imigrantach „Czemu się nie uśmiechacie?” jest obrzydliwy i rasistowski. Pokazuje czarnoskórych mężczyzn z paskami na oczach, jakby byli przestępcami. Pokazuje ludzi o ciemnej karnacji stojących na przystankach i czekających na przejściu dla pieszych. Czym PiS-owi zawinili? Jakie przestępstwo popełnili? Nawet z tego propagandowego filmiku wynika, że w Polsce znaleźli się legalnie. Dlaczego rasistom z PiS-u to nie w smak? Przecież sami wpuścili tysiące migrantów z Azji! Teraz wracają na ścieżkę bredzenia o zagrożeniach z ich strony.
Z KRONIKI PAN…I G. Trzeszczy…
Dziennikarze RP | 18 cze 2024 22:23 | Brak komentarzy
Trzeszczy w Europie. Szykuje się zmiana politycznej warty. Są oznaki. Skrajna prawica i populiści grzeją silniki. Na razie z gorącem walczy Grecja. W sensie pogody. Za wschodnią granicą naszego kraju grzeją się w wojennych walkach. Rodaków ogrzewa otucha, że uratujemy pokój. Ale głowy gorące od niespokojnych myśli.
W Polsce wyborczy sukces Koalicji Obywatelskiej. Od dekady pierwszy. Że małe zwycięstwo nad następną partią? Władysław Frasyniuk apelował w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej”, aby nie podważać. Cieszyć się. I do roboty. Bo trzeba wizji dla narodu. Rozliczenia to jeden nurt. Drugi – rozwój. W koalicji 15 października też trzeszczy. Światopogląd każdego z jej członków rzuca cień na rządzących. I jakaż to pociecha, że w opozycyjnej obecnie formacji także pęknięcia. Lider – jak powiada sąsiad – co rusz strzela z procy. A właściwie strzela focha. Wyznawcy pogubieni. Ich reszta raczej pochowana. Na różnych stanowiskach. Raz po raz wychodzi na jaw. Żart na podorędziu: – Czym różnią się fajerwerki od polityków? – Fajerwerki skutecznie odpalą. Prezes rzekł: – Musimy budować jedność wokół idei wspólnoty! A nie lepiej – wokół samej wspólnoty?!
PO MEDIACH Z ANGORĄ (44)
Dziennikarze RP | 16 cze 2024 18:04 | Brak komentarzy

Brzytwą po mediach
Byli dziennikarze, dziś politycy, mieli chrapkę na posadkę w Parlamencie Europejskim. Kiedyś znani w świecie mediów, dziś znani w świecie polityki, stanęli do wyborów, a stawką było ponad 33 tys. zł wynagrodzenia plus diety i różne dodatki – w sumie 50 – 60 tys. zł. Było więc o co się bić, bo przecież idee i dobro wspólne nie mogą przesłaniać korzyści materialnych, a perspektywa odprawy i emerytury była kusząca. Wie o tym odchodzący poseł Ryszard Czarnecki, który na otarcie łez otrzyma ponad 870 tys. zł odprawy.
PO MEDIACH Z ANGORĄ (43)
Dziennikarze RP | 11 cze 2024 14:10 | Brak komentarzy

Brzytwą po mediach
Są takie słowa polityków, które mocno oburzają. Przed wyborami do Parlamentu Europejskiego nikczemną wypowiedzią wsławił się, zresztą nie pierwszy raz, Jarosław Kaczyński, który zeznając przed komisją śledczą ds. wyborów kopertowych, użył w stosunku do mediów ujawniających afery za rządów Prawa i Sprawiedliwości określenia „hitlerowskie”. Jacek Karnowski z Koalicji Obywatelskiej zgłosił do Komisji Etyki Poselskiej wniosek o ukaranie Kaczyńskiego.
Sprawa jest co najmniej bulwersująca, ale nie od dziś Jarosław Kaczyński atakuje niesprzyjające mu media. Wcześniej wobec dziennikarki TVN użył słów, pukając w jej mikrofon, że „tu jest zorganizowana grupa przestępcza”. A media spokojnie relacjonują jego popisy… Nie zauważyłem jakiegoś specjalnego poruszenia w mediach, nie przeczytałem żadnej sensownej analizy jego słów, nie odnotowałem żadnej riposty, a przecież wydawałoby się, że czas świętych krów minął, że za obelżywe słowa należy się od mediów reprymenda. Być może media nie traktują go już poważnie, może go lekceważą, uznając, że starszy pan odleciał? A to błąd, bo jeszcze wiele krwi może zepsuć, a i tworzy atmosferę przyzwolenia i obojętności wobec tego rodzaju wybryków. W obronie mediów stanęli politycy PO, a Dariusz Joński powiedział, że „szerzenie mowy nienawiści nie może być akceptowane”. Ale żeby nas, dziennikarzy, w obronie prawa mediów do krytyki, mieli wyręczać politycy???
Kaczyński obraził media, nazywając je „hitlerowskimi”. Premiera Donalda Tuska wielokrotnie nazywał „niemieckim agentem”, a „Wiadomości” TVPiS nieustannie atakowały polityków opozycji za „konszachty” z Berlinem. To stara, sprawdzona propagandowa metoda powtarzania, etykietowania i stygmatyzowania przeciwnika. Znana z propagandy hitlerowskiej. Nie kto inny bowiem, jak Hitler i Goebbels stosowali ją z powodzeniem, robiąc wodę z mózgu fanatycznym zwolennikom III Rzeszy. To nie kto inny, tylko Hitler nagradzał posłusznych mu dziennikarzy, a niepokornych wsadzał do więzienia. To Hitler i Goebbels uważali, że szare masy są zniewieściałe i bardziej prymitywne, niż sobie wyobrażamy. Co nam to przypomina i z kim lub z czym nasuwa skojarzenia? Oczywiście, z Jackiem Kurskim i jego propagandą w TVP, w której PiS pokazywał alternatywną rzeczywistość, odwracał znaczenia, dehumanizował wrogów i wymyślał im od agentów. Może więc Kaczyński następnym razem zastanowi się, zanim wypali frazę o „hitlerowskich mediach”? Bo chyba nie całkiem jest świadom tego, że strzela w kolano mediom, którym chciał zagwarantować monopol na prawdę. Na szczęście naród mu na to nie pozwolił i w wyborach 15 października odsunął go od władzy.
Matt Taibbi w książce Hate Inc. (Nienawiść sp. z o.o.) pisze: „Hitler to retoryczny koniec trasy. Dalej nie ma już nic. Dochodzi do niego i dyskusja się kończy. Jak walniesz Hitlerem, to zwalniasz swoją widownię od wszelkich skrupułów moralnych, bo przecież każdy chciałby go zabić”. Hitlerem w Tuska walił Jacek Kurski, teraz Jarosław Kaczyński wali „hitlerowskimi mediami” w wolne media w Polsce. Ten miecz jest obosieczny i trafia w Kaczyńskiego i w media, którym sprzyja. Czytam, że Obajtek przegrał w trybie wyborczym z Onetem. W jakim trybie przegra Kaczyński? W sumie zależy to w dużym stopniu od dziennikarzy, którzy na razie ganiają za nim z mikrofonami, by spijać z jego ust niewybredne mądrości. Warto, żebyśmy politykom patrzyli na ręce, ale także zwalczali hejt. Sprawy zaszły już za daleko i pora skończyć z pobłażaniem dla mowy nienawiści, tym bardziej gdy takie słowa wypowiada lider opozycji.
MAREK PALCZEWSKI
TELEWIZOR POD GRUSZĄ
Daniel Wszystko Mogę Obajtek zrobił błyskawiczną, oszałamiającą karierę. Nie jest ona jednak dziełem przypadku – pomyślnego zrządzenia losu! To Beata Szydło i Jarosław Kaczyński namaścili wójta Pcimia, rozpostarli nad nim parasol ochronny i otworzyli mu drogę do kariery.
Niespełna osiem lat potrzebował Obajtek, żeby wspiąć się na sam szczyt! Imponujący sukces. Od wójta do prezesa droga niebywale daleka, ale jak się okazało – przy wsparciu kaczystowskiej władzy – do przebycia! Krótko mówiąc, Obajtek piął się w górę bez większych trudności. Stał się jedną z najpotężniejszych postaci w świecie polskiego biznesu i znalazł się oczywiście w ścisłym gronie nowogrodzkiego establishmentu! W czym problem? Ano w tym, że Daniel naprawdę UWIERZYŁ w to, że WSZYSTKO MOŻE, że prawo się go nie ima – jest nietykalny! Toteż w ogóle nie przejął się wezwaniem sejmowej komisji śledczej Szczerby i ostentacyjnie olał przesłuchanie. Mało tego, dał członkom owego gremium – szczególnie Szczerbie – do zrozumienia, iż przepytywanie go pod przysięgą z jakiegokolwiek powodu nie jest w kręgu jego zainteresowań i zwisa mu zwiędłą natką pietruszki. „Nie będę małpą w cyrku Michała Szczerby. Nie dacie sobie zrobić na mnie kampanii, która i tak w wykonaniu KO jest beznadziejna! Z wizami mam tyle wspólnego, co z pyłem księżycowym!”.
Nie będę małpą – rzekł stanowczo Obajtek, nie bacząc na to, iż owa deklaracja obraża Kaczyńskiego i Morawieckiego, którzy stawili się przed cyrkiem Szczerby! Odważny facet, nie szczypie się – wali na odlew! Ale wuj z Obajtkiem i jego oświadczeniami! Dla mnie o wiele gorsi od bezczelnego byłego prezesa Orlenu są przedstawiciele obecnej władzy, którzy najwyraźniej też uwierzyli, iż Obajtek wszystko może! Facet ma nagrabione po uszy, mnóstwo poważnych zarzutów. Do tej pory nie został przesłuchany przez prokuraturę! Obajtek gra władzy na nosie i ośmiesza ją na każdym kroku. W GŁĘBOKIM poważaniu mam takie rozliczanie i odchudzanie kaczystowskich tłustych kotów!
ANTONI SZPAK
Oświadczenie w sprawie EMFA i monitoringu wolności mediów publicznych w Polsce
Dziennikarze RP | 3 cze 2024 09:10 | Brak komentarzy
W imieniu Prezydium Zarządu Głównego SDRP wyrażam podziękowanie za stanowisko wyrażone przez EFJ [Europejską Federację Dziennikarzy] podczas dorocznego Zgromadzenia w Prisztinie w sprawie niezależności mediów w Polsce, monitoringu mediów publicznych i wdrażania Europejskiego Aktu Wolności Mediów.
Nasz Stowarzyszenie zwróciło się do władz w Polsce – marszałka Sejmu, ministra kultury i przewodniczącego Sejmowej Komisji Kultury w sprawie reformy mediów publicznych, zapewniającej im trwałą niezależność. SDRP wyraziło też gotowość udziału w pracach nad przygotowaniem odpowiednich przepisów.
Wyznaczyliśmy również swoich przedstawicieli do rad programowych mediów i złożyliśmy wstępne propozycji niezbędnych zmian. Jesteśmy także gotowi do monitorowania procesu implementacji prawa unijnego związanego z European Media Freedom Act (EMFA), licząc na wsparcie Komitetu Sterującego EFJ.
Wolność i niezależność mediów, działanie w interesie publicznym pozostaje najważniejszym celem naszego Stowarzyszenia, które będzie występować przeciwko wszelkim przejawom manipulacji informacjami i podporządkowywania dziennikarzy doraźnym celom politycznym.
Tomasz Miłkowski
Sekretarz ds. międzynarodowych ZG SDRP
PO MEDIACH Z ANGORĄ (42)
Dziennikarze RP | 2 cze 2024 11:16 | Brak komentarzy

Brzytwą po mediach
„Znaczyło słowo to niemało, kanaliom krzyżowało szyki, aż wzięło i wyparowało z kultury, nauki, polityki” – taka była diagnoza Wojciecha Młynarskiego, a chodziło o słowo „przyzwoitość”. Niedawno w Warszawie odbyła się debata medioznawcza na temat przyzwoitości w mediach, ale jak to zwykle bywa, debata się odbyła, a problem pozostał.
Mamy różne kodeksy etyki dziennikarskiej, ale żaden z nich nie definiuje, czym jest przyzwoitość w mediach ani nie podaje wprost przykładów zachowań przyzwoitych czy nieprzyzwoitych. Można tylko się dowiedzieć, że niektóre z nich są aprobowane, a inne piętnowane. Jest jeszcze Rada Etyki Mediów, która teoretycznie mogłaby rozstrzygać sprawy dotyczące przyzwoitości, ale jej rola jest coraz bardziej umniejszana przez same środowiska dziennikarskie (piszę w liczbie mnogiej, bo taki twór jak „środowisko dziennikarskie” zwyczajnie nie istnieje).
PO MEDIACH Z ANGORĄ (41)
Dziennikarze RP | 25 maj 2024 21:24 | Brak komentarzy

Brzytwą po mediach
Rozpoczynamy nowy cykl „Brzytwą po mediach”. Nikt nie będzie oszczędzany. Nie będzie świętych krów ani tematów tabu. Będę pisał o absurdach w mediach, o prawdzie i dezinformacji, o etyce i jej naruszaniu, o manipulacji i propagandzie, czynach godnych i nikczemnych; o wszystkim, co może zainteresować Ciebie, Drogi Czytelniku. Czekam na Twoją reakcję, bo w praktyce dziennikarskiej nie ma nic ważniejszego niż opinia czytelnika, słuchacza czy widza.
Ktoś na antenie śmiał się do rozpuku z przemocy domowej, ktoś siarczyście zaklął w relacji na żywo, bo mu źle poszło, a inny podłożył mikrofon osobie plotącej niewyobrażalne głupstwa – to wszystko działo się w minione dni. „Gazeta Wyborcza” doniosła, że nowy szef TVP w Lublinie nie ma wyższego wykształcenia (nowe-stare standardy?!), a na swoich zastępców mianował propisowskich klakierów. W mediach nie ustają też plotki o starcie w wyborach prezydenckich dziennikarki Polsatu Doroty Gawryluk, a ona tej informacji (dezinformacji?) nie dementuje.


Grażyna Orłowska-Sondej laureatką „Semper Fidelis”
Decyzją kapituły statuetki „Semper Fidelis” jej tegoroczną laureatką zostaje p. Grażyna Orłowska-Sondej, członkini Stowarzyszenia Dziennikarzy RP Dolny Śląsk.
W czwartek (25 kwietnia 2024) w siedzibie Stowarzyszenia w Krakowie odbyła się coroczna gala wręczenia nagród dziennikarskich Złotej Gruszki i Zielonej Gruszki. To 32 edycja tej nagrody, w której to dziennikarze wybierają laureatów Nagrody.


Już sam podtytuł Niny i Józefa – Sceny z życia, które minęło – informuje, że książka Liliany Śnieg – Czaplewskiej nie jest biografią. Autorka dokonała wyboru wątków dotyczących małżeństwa Niny Andrycz, znanej w swoim czasie aktorki i Józefa Cyrankiewicza, najdłuższego stażem premiera rządu w historii Polski.


Trafiamy na książkę Jacka Snopkiewicza „Bezpieka zbrodnia i kara?”, wydaną wprawdzie przed trzema laty, ale świeżością tematu zawsze aktualna. „Bezpieka” jest panoramą powstania i upadku Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, urzędu uformowanego na wzór radziecki w czasach stalinizmu.
Teksty drukowane tutaj ukazywały się najpierw w latach 80. ub. wieku we wrocławskim „Słowie Polskim”, nim zostały opublikowane po raz pierwszy w formie książkowej w 2005 roku.
17 grudnia 1910 roku ukazał się w Krakowie pierwszy numer Ilustrowanego Kuryera Codziennego – najważniejszego dziennika w historii polskiej prasy. Jego twórca – pochodzący z Mielca – Marian Dąbrowski w okresie międzywojennym stał się najpotężniejszym przedsiębiorcą branży medialnej w Europie środkowej.








Reprezentacja Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej jest pełnoprawny, członkiem Komitetów Monitorujących programy krajowe i programy regionalne. Aby wypełnić wszystkie wymogi postawione przed Stowarzyszeniem Dziennikarzy podajemy skład poszczególnych Komitetów Monitorujących.