Zmarł red. Ryszard Bogunowicz

| 7 maj 2020  09:55 | Brak komentarzy

 

Zmarł Ryszard Bogunowicz – dziennikarz, publicysta, wieloletni komentator spraw związanych z gospodarką morską. W Rozgłośni Szczecińskiej Pol­skiego Radia pracował od września 1954 r. Współzałożyciel Klubu Publicystów Morskich Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, gromadzącego dziennikarzy z całego kraju. W roku 2005, w wieku 75 lat, po 50 latach pracy w Polskim Radiu, zakończył dziennikarską działalność.

Autor m.in. cyklu audycji radiowych pt. „Ludzie i Morze”, poświęconych pionierom gospodarki morskiej. Redagował program cykliczny „Z mórz i portów”.
Był ikoną rzetelności dziennikarskiej.

Ostatni wywiad z Ryszardem Bogunowiczem

***

Odszedł można powiedzieć że na „wieczną wachtę”, bo morze po radiu było jego drugim żywiołem. Dla przyjaciół – „Rysiu”, w sytuacjach oficjalnych życzył sobie, aby się do niego zwracać per „Ryszard, Ignacy”. Wszak był synem przedwojennego maszynisty z Tarnopola. Niezaprzeczalny tuz szczecińskiego dziennikarstwa. Radiowego w szczególności, ale publikował też w szczecińskiej prasie, głównie w „Kurierze Szczecińskim”.

W Rozgłośni Polskiego Radia Szczecin od początku (1954) zajmował się sprawami morskimi i ludżmi morza. Odbył wiele rejsów na statkach, skąd przywoził barwne reportaże o życiu z dala od rodzin i macierzystego portu. Zwiedził wiele zamorskich portów, do których zawijały polskie statki. Poznał przedstawicieli Polski w tych odległych zakątkach świata. Umiał zjednać sobie ich sympatię i szacunek. To procentowało przez jego twórcze półwiecze. Łatwo i dobrze pisał i nie znosił jeśli ktoś mu się wtrącał do tekstu. Był klasą samą w sobie i dla siebie. Koledzy doceniali jego kunszt i wielokrotnie nagradzali w różnych konkursach dziennikarskich. Także na szczeblu ogólnopolskim. Chętnie pomagał bezinteresownie w załatwieniu życiowych spraw.

Człowiek barwny i ciekawy. Do dziś opowiada się anegdoty o jego dziennikarskim życiu, a przede wszystkim soczystym języku. Technicy zbierali nagrania jego słynnych „jobów”, które wręczali naczelnemu z okazji „prima a prilis”.Umiał się dobrze bawić i często był duszą towarzystwa. Na koniec zabawy zwykle budziła się w nim ułańska fantazja i zdobywał bar z okrzykiem „pan kapitan stawia wszystkim!”

Przez wiele lat współpracował z programem V Polskiego Radia dostarczając materiały do audycji „Dla tych co na morzu”. Wspólnie z kolegami z rozgłośni w Koszalinie i Gdańsku współtworzył audycję „Trybuna Wybrzeża”.W środowisku dziennikarskim cieszył się szacunkiem i uznaniem.

Zachowamy go w życzliwej pamięci.

Zbigniew Plesner
6.05.2020

Komentarze

Pozostaw komentarz:





  • Międzynarodowa Legitymacja Dziennikarska

    legitymacja Członkowie naszego stowarzyszenia mogą uzyskać legitymacje dziennikarskie (International Press Card) Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy FIJ (IFJ), z siedzibą w Brukseli.
  • POLECAMY

    Dziennikarz Olsztyński 4/2023  
    BEZPIEKA WIECZNIE ŻYWA Trafiamy na książkę Jacka Snopkiewicza „Bezpieka zbrodnia i kara?”, wydaną wprawdzie przed trzema laty, ale świeżością tematu zawsze aktualna. „Bezpieka” jest panoramą powstania i upadku Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, urzędu uformowanego na wzór radziecki w czasach stalinizmu.

    Więcej...


    Wojciech Chądzyński: Wrocław, jakiego nie znacie Teksty drukowane tutaj ukazywały się najpierw w latach 80. ub. wieku we wrocławskim „Słowie Polskim”, nim zostały opublikowane po raz pierwszy w formie książkowej w 2005 roku.

    Więcej ...


    Magnat prasowy, który umarł w nędzy 17 grudnia 1910 roku ukazał się w Krakowie pierwszy numer Ilustrowanego Kuryera Codziennego – najważniejszego dziennika w historii polskiej prasy. Jego twórca – pochodzący z Mielca – Marian Dąbrowski w okresie międzywojennym stał się najpotężniejszym przedsiębiorcą branży medialnej w Europie środkowej.

    Więcej ...


    Olsztyńscy dziennikarze jako pisarze Niezwykle płodni literacko okazują się członkowie Olsztyńskiego Oddziału Stowarzyszenia. W mijającym roku ukazało się sześć nowych książek autorów z tego grona. Czym mogą się pochwalić?

    Więcej ...



    Wyścig do metali rzadkich Niedawno zainstalowany w Warszawie francuski wydawca Eric Meyer (wydawnictwo o dźwięcznej nazwie Kogut) wydał na przywitanie dwie ciekawe pozycje, z których pierwszą chcemy przedstawić dzisiaj. To Wojna o metale rzadkie francuskiego publicysty Guillaume Pitrona, jak głosi podtytuł Ukryte oblicze transformacji energetycznej i cyfrowej.

    Więcej...

     

  • RADA ETYKI MEDIÓW

  • ***

    witryna4
    To miejsce przeznaczamy na wspomnienia dziennikarzy. W ten sposób staramy się ocalić od zapomnienia to, co minęło...

    Przejdź do Witryny Dziennikarskich Wspomnień

    ***

  • PARTNERZY

    infor_logo


  • ***

  • FACEBOOK

  • ARCHIWUM

  • Fundusze UE

    Komitety Monitorujące Reprezentacja Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej jest pełnoprawny, członkiem Komitetów Monitorujących programy krajowe i programy regionalne. Aby wypełnić wszystkie wymogi postawione przed Stowarzyszeniem Dziennikarzy podajemy skład poszczególnych Komitetów Monitorujących.

    Więcej...