Z kroniki pandemii. Tylko u Jurka gra

| 11 lut 2021  15:08 | Brak komentarzy

Zaśnieżony obraz. Zaśnieżony?! Za mało powiedziane. Nie ma go. We wszystkich niepublicznych mediach telewizyjnych i radiowych 10 lutego to czarny dzień. Protest wobec zapowiadanej daninie za reklamy. Instytut Monitorowania Mediów oszacował, że do akcji włączyło się 40% programów RTV i 30 polskich dzienników. Zamach na wolność – krzyczą rodacy. Bogusław Chrabota, Redaktor Naczelny „Rzeczpospolitej”: – Przykrócić wolność słowa i ogłupiać obywateli – o to chodzi. – Jerzy Baczyński, szef „Polityki”: – O to też, by wydrenować media, bo słabsze upadną. Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie, co to będzie? (A. Mickiewicz, „Dziady”).

Czarny dzień bez aktualności, więc zróbmy w tył zwrot, do 21 i 22 stycznia. Do Dziadków właśnie, gdy roiło się od memów w rodzaju: „Dziadek wszystko wie” oraz „Babcia wie lepiej”. A przed laty krążyła odświeżona wersja bajki o Czerwonym Kapturku. Kiedy w lesie znienacka zapytał wilk o adres babci, rezolutny Kapturek wypalił: www.babcia.pl. Pierwszy po reformie samorządowej Marszałek Województwa Dolnośląskiego prof. Jan Waszkiewicz zwykł mawiać, kiedy pojawiły się mu wnuki, że znalazł się w Klubie Świadomego Dziadostwa.

Świadomi pacjenci 70+ zgłosili się na koronaparty pod przychodniami, by zapisać się na szczepienie. „Może na stacjach Orlenu” – o systemie szczepień żartował telewidz w Szkle Kontaktowym. Inny przebił: „A może na Poczcie Polskiej”, kolejny poszedł na całego: „Może e-szczepienia?”. Dużo się mówi o seniorach. Że ważni i pierwszoplanowi. Wnętrze przecież mają młode, tylko opakowanie pomarszczone – jak dowcipnie sami siebie określają.

Po święcie najstarszych w rodzinie było zmniejszenie dostaw szczepionek. Dowcipniś komentował tłumaczenia, że to sprawka producentów: Co ci państwo w terminie da? – Da, da, da, da, da, da… odpowiedź śpiewająca, jak w znanym refrenie.

A lud bierze sam. Niektórzy (podobno ok. 20 tys.) – gastronomicy i hotelarze – otworzyli się. Wbrew rozporządzeniom. Za to w trosce o pracowników i własne przeżycie. Posłuszeństwo bankrutuje, tak jak rozliczne biznesy.

Rządzący nie tracą rezonu. Seniorzy wędrują w poszukiwaniu terminów szczepienia. Ale przebijają ich migracje prokuratorów. Pokrętne wyjaśnienia. Amerykański historyk, prof. Timothy David Snyder, w wypowiedzi dla polskiej telewizji ubolewał, że naszej cywilizacji zagraża kłamstwo. Ojojoj, bądźmy czujni. I „czule” przypomnijmy słowa Olgi Tokarczuk w wykładzie po otrzymaniu Nagrody Nobla, 7 grudnia 2019 roku, że dziś „kłamstwo jest bronią masowego rażenia”.

„Drogówka” nie będzie porażać radarem. Policja z drogowej zamieni się w „dronową”. Piratów za kierownicą pośledzi się z powietrza. Pewien komendant stwierdził, że teraz każdy patrol będzie miał swego ptaszka. I jeszcze mała dygresja. W stołecznej jednostce powołano nowych szefów o nazwisku Dobrodziej i Dzierżak. Czyżby dobry i zły policjant?

Polską demokrację poprawiają kobiety wędrujące po ulicach, razem z wieloma mężczyznami. Chcą wyboru, a nie terroru. Prof. Małgorzata Fuszara, prawnik i socjolog, twierdzi, że protestujący mówią językiem, którego władza nie rozumie. Bo nie chce rozumieć.

Po co te fochy, lepiej wbić się na chatę. I może strzelić sobie mazagran (kawa schłodzona z koniakiem lub rumem). Na dworze zimno i w szklance zimno. A do tego sypie, poza tym, że sypie się. Nie dajcie się zwieść, jak w starym żarcie: „Wchodzi facet do tramwaju, patrzy, a tu mu przystanek odjeżdża”.

Ostatniego dnia stycznia ludzie wyskakiwali z kasy dla WOŚP. Znowu padł rekord – ponad 127 mln złotych. To liczba, którą z uśmiechem się podaje. W przeciwieństwie do innych statystyk. Wszyscy – młodzi i starsi – czają bazę, że miłosierdzie i hojność poprawiają samopoczucie. I bazę medyczną. Tym razem, w laryngologii dziecięcej. Samorządowcy, którzy wspierali zbiórkę, nazywają ją corocznym rytuałem dobroci. Psycholodzy społeczni chwalą, że tak się buduje wspólnotę.

Pandemiczne liczby nie budują. Minister A. Niedzielski ogłosił, że mamy zakontraktowane 100 milionów dawek. 1 lutego 200 tys. osób przyjęło już drugą dawkę, 10 lutego – prawie 500 tys. (z pierwszą to blisko 1,8 mln ukłutych). – Co z tego, gdy w ubiegłym roku zmarło w Polsce o 67 tys. więcej osób niż rok wcześniej. Dr Michał Sutkowski, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych: – Mimo oficjalnych danych o średnio 5–7 tys. zakażonych dziennie, nadal dużo jest zgonów.

Ależ, czego ty się – narodzie – czepiasz? Zwalniają się łóżka covidowe i respiratory w szpitalach. A ty chcesz lepiej, szybciej, sprawniej w służbie zdrowia. Nie rozumiesz, że pandemia trwa?! I jest trochę tak, jak w kabaretowej przyśpiewce, czyli odwrotnie: „Żona szuka rolnika, bo rolnik ciągle znika”.

Nikt nie ma bladego lub zielonego (oby do wiosny) pojęcia, co nas czeka. Luzowanie warunkowe na dwa tygodnie – co to? Przedsiębiorco, zawsze możesz zarobić na bitcoinie (takiej wirtualnej walucie). Od 1 lutego otwarto galerie handlowe i muzea. Od 12 lutego – hotele w reżimie 50% miejsc, to samo w kinach, teatrach itp. Waldemar Malicki, pianista i satyryk, pytał kiedyś, kto chodzi np. do filharmonii? Odpowiedział: – Tam chodzą ludzie, którzy nie chcą spotkać nikogo znajomego. – Tylko na stokach pewnie ciaśniej, bo społeczeństwo spragnione szusowania. Nie mówmy ślizgania się.

Bogusław Nowak, dyrektor Opery Krakowskiej, apelował, by nauczyć się żyć z wirusem, bo może stanie się on melomanem? O, to to. Oswojone nie wywołuje strachu. Jednak, parafrazując Starszych Panów z ich słynnego kabaretu: „Znaleźliśmy się w wieku, trudna sprawa, że człowiek przestał się dobrze zapowiadać”. XXI wieku.

Zabrzmiało wzniośle i historycznie. Zatem – jeszcze globalny ton: 100 mln zakażonych na świecie „pękło” 26 stycznia 2021 roku, 72,5 mln wyzdrowiało, 2,1 mln osób zmarło. 9 lutego odpowiednio: 107 mln, 78,8 mln, 2,3 mln. Poinformowano z Brukseli, że do końca lata jest plan zaszczepienia 70% populacji Unii Europejskiej.

W Polsce zestawienia w lutym dobrze wyglądają, lecz Ministerstwo Zdrowia ciągle nas straszy. Czy pod zwałami śniegu kryje się drugie dno? W pewnej osiedlowej przychodni, w dużej aglomeracji, pani w rejestracji cierpliwie rozmawia z pytającymi 60-latkami. – Drodzy moi, obłęd jakiś, my tygodniowo szczepimy trzydziestu 80-latków, a wy chcecie podania waszego terminu?!

Informacja dla potomnych: 10 lutego 6930 zakażeń, 360 zgonów, 52 tys. testów. Nauczycielom mija termin zgłoszenia na szczepienie. Na razie około połowa z nich zdecydowana.

W Australii – wybaczcie ten przeskok emocji – mężczyzna ugryziony przez krokodyla otworzył mu pysk i się uratował. Po prostu spłatał mu figla. Można? Można! Potwora z koroną też pokonamy. Płyńmy więc do szczepionkowego brzegu. Samolotem raczej – nie lećmy. Bowiem na lotniskowej wieży może być tylko jeden kontroler, który akurat wyjdzie po kawę…

Małgorzata Garbacz

Komentarze

Pozostaw komentarz:





  • RADA ETYKI MEDIÓW

  • Międzynarodowa Legitymacja Dziennikarska

    legitymacja Członkowie naszego stowarzyszenia mogą uzyskać legitymacje dziennikarskie (International Press Card) Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy FIJ (IFJ), z siedzibą w Brukseli.
  • A TO CIEKAWE…

    Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych pozwał SDP OMZRiK zarzuca Jolancie Hajdasz powtarzanie kłamstw Agnieszki Siewiereniuk-Maciorowskiej. Ośrodek pozwał Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich za tekst, w którym Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP wstawia się za pozwaną przez Ośrodek Agnieszką Siewiereniuk-Maciorowską
    Świat Młodych Świat Młodych 73 lata temu W poniedziałek, 7 lutego 1949 roku ukazał sie pierwszy numer Świata Młodych. Gazeta była czasopismem dla młodzieży wydawanym w latach 1949 – 1993 w Warszawie, utworzonym z połączenia tygodnika Świat Przygód i dwutygodnika Na Tropie.

    Więcej...



  • POLECAMY

    Dziennikarz Olsztyński 2/2022    
    Wojciech Chądzyński: Wrocław, jakiego nie znacie Teksty drukowane tutaj ukazywały się najpierw w latach 80. ub. wieku we wrocławskim „Słowie Polskim”, nim zostały opublikowane po raz pierwszy w formie książkowej w 2005 roku.

    Więcej ...


    Magnat prasowy, który umarł w nędzy 17 grudnia 1910 roku ukazał się w Krakowie pierwszy numer Ilustrowanego Kuryera Codziennego – najważniejszego dziennika w historii polskiej prasy. Jego twórca – pochodzący z Mielca – Marian Dąbrowski w okresie międzywojennym stał się najpotężniejszym przedsiębiorcą branży medialnej w Europie środkowej.

    Więcej ...


    Olsztyńscy dziennikarze jako pisarze Niezwykle płodni literacko okazują się członkowie Olsztyńskiego Oddziału Stowarzyszenia. W mijającym roku ukazało się sześć nowych książek autorów z tego grona. Czym mogą się pochwalić?

    Więcej ...



    Wyścig do metali rzadkich Niedawno zainstalowany w Warszawie francuski wydawca Eric Meyer (wydawnictwo o dźwięcznej nazwie Kogut) wydał na przywitanie dwie ciekawe pozycje, z których pierwszą chcemy przedstawić dzisiaj. To Wojna o metale rzadkie francuskiego publicysty Guillaume Pitrona, jak głosi podtytuł Ukryte oblicze transformacji energetycznej i cyfrowej.

    Więcej...

     

  • ***

    witryna4
    To miejsce przeznaczamy na wspomnienia dziennikarzy. W ten sposób staramy się ocalić od zapomnienia to, co minęło...

    Przejdź do Witryny Dziennikarskich Wspomnień

    ***

  • PARTNERZY

    infor_logo


  • ***

  • FACEBOOK

  • ARCHIWUM