Z kroniki pandemii. Tlenu, trzeba nam tlenu!

| 19 października 2020  19:07 | Brak komentarzy

Testujemy wydolność służby zdrowia. Suweren pyta: – Czy do tego testu musiało dojść? – W ramach dobrej zmiany w służbie zdrowia może utworzy się szpitalne oddziały samoobsługowe. Ach, to już zgryźliwość. Ma wszak oparcie w realiach. Nawet jeśli są łóżka i respiratory, to nie ma ich kto obsługiwać. Minister zdrowia mówi o ostrym hamowaniu. Obywatel sarkastycznie: – Można hamować zawczasu, wtedy nie trzeba hamować gwałtownie. I dodaje: – Czy jak minister poda się do dymisji, bo nie ogarnie, to następcą Niedzielskiego będzie Poniedzielski?

Prof. Andrzej Horban, krajowy konsultant ds. walki z pandemią twierdzi, że w systemie opieki zdrowotnej mamy sto tysięcy łóżek, ale potrzeba dwadzieścia tysięcy z tlenem. „Do licha ciężkiego, łóżka są tak wolne, że jeszcze nie doszły do szpitali” – wzmaga się krytyka. Dr nauk med. Wojciech Serednicki, anestezjolog, wyjaśniał publicznie, że na wyszkolenie do obsługi respiratora potrzeba co najmniej sześciu miesięcy.

Są teraz strefy żółte i czerwone. Prawie połowa naszego kraju jest od 17 października w tej drugiej. Wystraszone społeczeństwo pyta, czy jeśli nie będzie medyków, to będzie nas leczył pan Sasin? O, rany – reflektują się niektórzy: – Nikomu nie życzymy takiej terapii… Brakuje personelu przy chorych, a medycy wyjeżdżają na kilkudniowe egzaminy specjalistyczne. Bo taki jest grafik. Bez komentarza. Podobnie – wyjazdy niektórych uczniów na tzw. zieloną szkołę, „bo trzeba zrealizować bon turystyczny”.

W dowcipie o udzielanej teleporadzie żona przykłada mężowi słuchawkę do pleców i nakazuje: – Oddychaj mocniej, żeby pan doktor usłyszał. Polacy ordynują sobie samoizolację i samoograniczanie. Ale i tak do kina, na koncert, mecz, do baru itp. swobodnie nie można, bo sanitarny reżim. Popyt jest teraz regulowany nowym miernikiem: osoba na metr kwadratowy – w strefie żółtej. W czerwonej – zamknięte baseny, aquaparki, siłownie. No, ta branża po drugim lockdownie z pewnością już padnie na dziób.

A propos dziób: koronawirus „wchodzi do nas” przez usta, nos i spojówki (prof. Maria Gańczak, epidemiolog). Te organy zasłaniajcie. Byleby tylko wasz mózg pozostał otwarty. Podnoście więc brwi ze zdziwienia, bo to znaczy, że rozum działa. Sceptyk dodatkowo akcentuje: „Mózg to nie brwi. Jak nie ma, to nie narysujesz”.

Młodzież w slangu: „Idziemy na ścianę”. Dorośli w telewizji: „System służby zdrowia został obnażony”. Jest nagi, bez sensownego zarządzania. Dr Grażyna Cholewińska-Szymańska, zakaźnik (i wielu innych) radzi, by tworzyć szpitale polowe, wojskowe, a nie przesuwać łóżek z oddziału na oddział. Licz na najlepsze, szykuj się na najgorsze.

Abstrahując od niewątpliwej słuszności powyższych sugestii, rzućmy okiem na świat. Dowcipniś napisał, że mieliśmy szczyt w Brukseli, a w Polsce – dno. Natomiast w Paryżu, podczas turnieju French Open, chwile tenisowego zwycięstwa Igi Świątek. „Iga jest giga” – celne hasło rozniosło się w komórkach.

14 października w Europie było więcej zakażeń – 85 tysięcy – niż w Indiach i USA. I np. linie lotnicze poniosły ogromne straty. Ich właściciele myślą, czy skoro samoloty nie latają, może urządzić w nich naziemne restauracje? Jeśli potem staną w polskiej strefie czerwonej, konsumenci będą mogli zajmować co drugi stolik; od godz. 6 do 21. Przyszłościowe dywagacje z trudem jednak przebijają się do publicznej wiadomości. Bo wirus ciągle lata. Nawet w Watykanie są zarażeni żołnierze gwardii szwajcarskiej. W domu, gdzie mieszka papież, też jest ognisko. Oh, my God!

U nas – np. komendant stołecznej policji, b. minister zdrowia Ł. Szumowski, ponadto posłowie, senatorowie i inni politycy, studenci w akademikach, nauczyciele i uczniowie – trafili „w szpony” wirusa, a raczej kłujące czułki, jeśli wierzyć medycznym grafikom. Wróciły godziny dla seniorów w dni powszednie (od godz. 10 do 12), ale „łapią się” teraz młodsi, po sześćdziesiątce.

Tak czy inaczej, to nośny temat (bo nosi się maseczki – to ze Szkła Kontaktowego). Telewidz żartuje: „Historia się powtarza, czyli znowu rządzi łokietek”. Kiedy na konferencji prasowej, za premierem Mateuszem Morawieckim (też musiał „udać się na kwarantannę”) pojawiła się tablica z błędem: wydrukowano „repiratory”, obywatele mieli zabawę i pisali: „A może oni kupili depilatory zamiast respiratorów i dlatego utajnili sprawę?”.

Lepiej nie kusić licha… Chyba że będą kupowali ekspresy do kawy dla przemęczonych lekarzy. Tu dowcip z reklamy: „Hej, ekspres, jak leci? – No, nie przelewa się”. Przewidujący przypominają, że można odwołać się do św. Kajetana, patrona zdrowia, chleba i pracy, który nakazuje spokój, pokorę, poświęcenie dla innych. To podpowiada strapiony rodak. Nie on jeden, kiedy obserwuje oficjalne statystyki.

17 października: 9622 zakażonych (rekord!). Dzień później: 8536. Tej doby wykonano z górą 37 tysięcy testów. W szpitalach jest 8076 pacjentów, 649 z nich korzysta z respiratorów. Aktywnych przypadków jest łącznie prawie 80 tysięcy. Od początku pandemii wyzdrowiało ponad 92 tysiące osób, a łączna liczba przypadków przekracza 175 tysięcy. Zmarły 3573 osoby. Testów robi się znacznie więcej niż przed miesiącem. Zdaniem ekspertów, co piąty badany ma wynik dodatni.

Na plus należy zaliczyć niektórym lokalnym władzom fundowanie seniorom szczepionek na grypę. Kolega zadzwonił do swojej przychodni i nazajutrz już był po szczepieniu. Brawo, Wrocław! Nie wszystkie przychodnie zasługują na pochwały. Radiosłuchacz, bodajże z Białegostoku, żalił się, że w osiedlowej aptece jest 111 na liście. Gdzie indziej rekordzista ma numer 500.

Co mają powiedzieć samorządowcy? Apelują do rządu o koordynację i o konsultacje. – Jak choćby pogodzić wymóg zajmowania 50% miejsc w środkach komunikacji, skoro rano do pracy mają dojechać tłumy ludzi, w tym – uczniowie szkół podstawowych w strefie żółtej (bo starsi uczniowie i studenci mają teraz zdalnie i hybrydowo)? To nie mogą być – zaznaczają włodarze – retoryczne pytania.

Oczywiście, najważniejsze jest racjonalne gospodarowanie. Zwłaszcza brakami. Jak w filmiku na znanym kanale: „Przed Biedronką chodzi gość, który z wyglądu nie wygrał na genetycznej loterii i prosi o pieniądze. Jeden klient pyta: – Co, na alkohol? Odpowiedź: – Nie, na alkohol już mam. Teraz zbieram na maseczkę, bo nie chcą mnie wpuścić do sklepu”.
Satyryk radzi, aby wykonywać dużo skłonów. – Żebyśmy byli skłonni odnaleźć w sobie pogodę ducha. Mimo wszystko. Do tego również potrzeba tlenu. I przewietrzonych umysłów.

Małgorzata Garbacz

Komentarze

Pozostaw komentarz:





  • Dziennikarz Olsztyński 2/2021

  • DEBATA

    PO/PiS – 20 lat później. Zapis debaty online
    W styczniu minęła 20 rocznica powstania PO, a w maju swój jubileusz 20-lecia obchodzić będzie PiS – partie, które w dwóch ostatnich dekadach całkowicie zdominowały nasz system polityczny, dając początek zupełnie nowego okresu w historii Polski.
    Czytaj więcej...
  • POLECAMY

  • ***

  • UCHWAŁY ZG SDRP

    • UCHWAŁA nr 2/2020 Zarządu Głównego SDRP w sprawie głosowania drogą mailową

    14 kwietnia 2020 r.

    1. W sytuacji nadzwyczajnej, a taką jest wprowadzony w Polsce 23 marca 2020 roku stan epidemii z wieloma ograniczeniami , nie istnieje możliwość przeprowadzenia obrad Zarządu Głównego SDRP w trybie statutowym.

    2. Internet umożliwia odbycie obrad online i podejmowanie uchwał drogą mailową.

    3. Na czas stanu epidemii, ewentualnie stanu klęski żywiołowej lub stanu nadzwyczajnego, aż do odwołania, uchwały Zarządu Głównego , Prezydium ZG i zarządów oddziałów podejmowane będą w drodze indywidualnego imiennego głosowania mailowego.

    4. Uchwala wchodzi w życie w trybie natychmiastowym.

    ( Przyjęta jednogłośnie)

    ***

    • UCHWAŁA nr 3/2020 Zarządu Głównego SDRP w sprawie przedłużenia kadencji władz SDRP

    14 kwietnia 2020 r.

    1. Z powodu trwającego stanu epidemii w Polsce, restrykcyjnych ograniczeń w przemieszczaniu się i organizowaniu zgromadzeń, mając na uwadze bezpieczeństwo i zdrowie członków SDRP, uchyla się Uchwałę ZG nr 1/2020 z 4 lutego 2020 w sprawie przeprowadzenia kampanii sprawozdawczo – wyborczej w oddziałach i zwołania X Zjazdu Delegatów SDRP.

    2. W związku z tym, w stanie wyższej konieczności, automatycznie zostaje przedłużona kadencja władz SDRP w tym Zarządu Głównego, Naczelnego Sądu Dziennikarskiego, Głównej Komisji Rewizyjnej, oraz analogicznie zarządów oddziałów, oddziałowych komisji rewizyjnych, rzeczników dyscyplinarnych i dziennikarskich sądów terenowych.

    3. Termin X Zjazdu Delegatów SDRP oraz kampanii sprawozdawczo – wyborczej, w zależności od stanu epidemii, zostanie ustalony w terminie późniejszym.

    4. Uchwała wchodzi w życie w trybie natychmiastowym.

    (Przyjęta jednogłośnie)

    • UCHWAŁA nr 4/2020 ZARZĄDU GŁÓWNEGO w sprawie przedłużenia kadencji władz Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 9 września 2020 roku
    1. 1. Przedłużający się okres pandemii w kraju uniemożliwia przeprowadzenie kampanii sprawozdawczo – wyborczej w Oddziałach i zorganizowanie w terminie statutowym X Zjazdu Delegatów Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej.
    2. 2. Wobec takiego stanu w całym kraju, we wszystkich Oddziałach, kadencja władz Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej, wszystkich szczebli, zostaje przedłużona do 30 kwietnia 2021 roku.
    3. 3. Niniejsza uchwała jest aneksem do uchwały Zarządu Głównego nr 3/2020.
    4. 4. Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia.
    Protokół z głosowania (on-line) członków Zarządu Głównego w sprawie powyższej uchwały o przedłużeniu kadencji władz SDRP. Za przyjęciem uchwały głos oddali: Jerzy Domański, Andrzej Maślankiewicz, Tomasz Miłkowski, Ireneusz Michał Hyra, Jerzy Model, Wojciech Domagała, Danuta Parol – Półkola, Stanisław Wojnarowic, Ryszard Poradowski, Marek Książek, Ryszard Bączkowski, Szymon Jakubowski, Ryszard Mulek, Marek Kuliński, Tadeusz Krupa. Większością głosów uchwała została podjęta.    
  • PRACA BIUR

    Koleżanki i Koledzy, Szanowni Państwo.
    Niestety, epidemia Covid 19 okazuje się bardziej przewlekła niż przypuszczaliśmy. A województwo mazowieckie ciągle plasuje się w czołówce nowych zakażeń. Dlatego, wbrew zapowiedziom, mając na uwadze bezpieczeństwo i zdrowie nas wszystkich - zdecydowaliśmy się przedłużyć stan zwieszenia normalnej pracy biura Zarządu Warszawskiego i Zarządu Głównego SDRP przy Foksal 3/5.
    W tej sytuacji zapytania, wnioski i prośby do nas prosimy nadal kierować pocztą elektroniczną pod adresy:
    • Oddział Warszawski: sdrp.warszawa@dziennikarzerp.pl
    • Zarząd Główny: zg.sdrp@poczta.internetdsl.pl
    Pozostaje także kontakt telefoniczny pod numerami:
    • 22 826 79 45
    oraz
    • 22 827 87 15
    gdzie można nagrać swoją informację lub pytanie. Odpowiemy na nie niezwłocznie po odsłuchaniu wiadomości.
    Natomiast do spraw pilnych służy numer:
    • 518 938 100.
    Za jego pośrednictwem można także umówić spotkanie w biurze np. dla opłacenia składek, odbioru legitymacji lub innych sytuacji koniecznie wymagających osobistego kontaktu.
    O dalszych ewentualnych zmianach w działaniu naszego biura, a także innych ważnych dla naszego środowiska sprawach będziemy informować mailowo oraz na naszych stronach internetowych: Oddziału Warszawskiego: www.dziennikarzerp.pl Zarządu Głównego: www.dziennikarzerp.org.pl
  • ***

  • Wojciech Chądzyński: „Wrocław, jakiego nie znacie”
    Teksty drukowane tutaj ukazywały się najpierw w latach 80. ub. wieku we wrocławskim „Słowie Polskim”, nim zostały opublikowane po raz pierwszy w formie książkowej w 2005 roku. Czytaj więcej...

    ***

    Magnat prasowy, który umarł w nędzy
    17 grudnia 1910 roku ukazał się w Krakowie pierwszy numer „Ilustrowanego Kuryera Codziennego” – najważniejszego dziennika w historii polskiej prasy. Jego twórca – pochodzący z Mielca – Marian Dąbrowski w okresie międzywojennym stał się najpotężniejszym przedsiębiorcą branży medialnej w Europie środkowej. Czytaj więcej...
  • ***

    witryna4
    To miejsce przeznaczamy na wspomnienia dziennikarzy. W ten sposób staramy się ocalić od zapomnienia to, co minęło...

    Przejdź do Witryny Dziennikarskich Wspomnień

    ***

  • PARTNERZY

    infor_logo


  • FACEBOOK

  • Międzynarodowa Legitymacja Dziennikarska

    legitymacja Członkowie naszego stowarzyszenia mogą uzyskać legitymacje dziennikarskie (International Press Card) Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy FIJ (IFJ), z siedzibą w Brukseli.
  • Międzynarodowa Federacja Dziennikarzy


    Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej jest organizacją członkowską Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy.
  • ARCHIWUM