Ursynów magiczny oczami młodego reportera

| 29 maj 2013  20:30 | komentarze 2

Serce Ursynowa

Ratusz Dzielnicy Ursynów m. st. Warszawy

Ursynów, jedna z piękniejszych dzielnic Warszawy, słynie ze swoistego indywidualizmu. Wędrowiec po dzielnicy nie znajdzie tutaj identycznych budynków, bowiem każdy dom posiada swoją osobowość. A jednocześnie dzielnica jest zgraną całością budowlaną i przyrodniczą. Słowem – ma swój czar, interesującą przeszłość…

Zarząd Oddziału Warszawskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy RP jest inicjatorem kampanii informacyjnej dla dziennikarzy o dzielnicach stolicy. Tym razem był to właśnie Ursynów. Naszymi przewodnikami, w tej podróży był burmistrz dzielnicy Piotr Guział oraz zastepca Witold Kołodziejski. W słowie wstępnym burmistrz Guział zapewnia o aktywności i otwartości na świat mieszkańców Ursynowa. Stwierdza, że ursynowianie są obywatelami Europy – akceptują różnorodność kulturową, szanują odmienność postaw i poglądów, dzielą się z potrzebującymi pomocy.

Ursynów jest znany przede wszystkim z kampusu Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego, Toru Wyścigów Konnych Służewiec, Parku Kultury w Powsinie, Parku Natolińskiego, Fortu VIII Twierdzy Warszawa – Fort Służew, Centrum Onkologii – Instytutu im. Marii Curie-Skłodowskiej oraz Lasu Kabackiego.

Dzielnica jest na 3. miejscu co do liczby mieszkańców (ok. 146 tys) w Warszawie, o powierzchni 44 km kw. Sąsiaduje z Mokotowem (od północy) oraz Wilanowem (od wschodu). Ursynów jest liderem wnoszonych do budżetu miasta stołecznego Warszawy środków (ok. 700 mln zł). Jednak z tej partycypacji płynie dla dzielnicy niewiele korzyści (dostaje niespełna 300 mln zł).

Ursynowianie są nowoczesną społecznością utożsamiającą się z miejscem zamieszkania. Dzielnica jest dobrze skomunikowana, m. in. metrem wzdłuż swojego „kręgosłupa” oraz siecią dróg łączących osiedla z głównymi arteriami. Dzielnica jest miejscem aktywności życiowej jej mieszkańców i gości. Ta dzielnica to ostoja zieleni, aktywnej rekreacji i wypoczynku. Miejsce o bogatej ofercie społecznej – oświatowej, kulturalnej i sportowej. Na Ursynowie znajduje się wiele ośrodków kultury. Są to spółdzielcze domy kultury – na poszczególnych osiedlach. Brakuje jedynie ogólnodzielnicowego domu kultury. Ten brak włodarze zamierzają rozwiązać powołując Dom Tradycji. Ma on służyć rewitalizacji dziedzictwa kulturalnego i aktywizacji kulturalnej mieszkańców. Aktualnie wykorzystywana jest do tego istniejąca baza w zasobie samorządowym oraz prywatnym (m. in. współpraca z Multikinem i spółdzielniami mieszkaniowymi).

Centralnym ośrodkiem sportu jest Arena Ursynów, wzbogacona wyposażeniem rekreacyjno-sportowym osiedlowych parków. Władze dzielnicy na bieżąco rozwijają infrastrukturę publiczną. Wykonują termomodernizację obiektów oświatowych, dostosowują je do potrzeb osób niepełnosprawnych. Stawiają boiska sportowe przy każdej ursynowskiej szkole publicznej. Wykorzystują do ich realizacji fundusze pomocowe Unii Europejskiej. Na Ursynowie jest bogate zaplecze usługowe i handlowe.

Bolączkami dzielnicy są braki infrastrukturalne. Nie ma tutaj dzielnicowego szpitala. Pomimo rozbudowanej sieci dróg dzielnica ma słabe połączenie komunikacji samochodowej z sąsiadującym Wilanowem

Sukcesami gospodarzy są: program zapobiegania podtopieniom na tzw. Zielonym Ursynowie (w tym rekultywacji Jeziora Zgorzała), utworzenie ponad 300 nowych miejsc w przedszkolach (bez większych nakładów finansowych), inicjatywy wzmacniające lokalną tożsamość (Tydzień Pamięci na Ursynowie, stypendia kulturalne ukierunkowane na badanie historii i tradycji Ursynowa, Tydzień Równości, Festyn i konkurs ekologiczny „Ursynowskie kwiaty”, Multikoncerty, benefisy, Dzień Ursynowski na Wyścigach, Jarmark Świąteczny, Wszechnica Dyplomatyczna, zwiedzanie zamkniętego na co dzień Parku Natolińskiego, Wolny Uniwersytet Ursynowa), ożywienie istniejącej od 2002 r. współpracy z miastem Smoleńsk

Herb dzielnicy nawiązuje do jej charakteru, teraźniejszości i historii. Otwarta brama oznaczająca otwartość i gościnność. To także oznaka praw miejskich – ambicji spójności miejskiej. Otaczająca zewsząd zieleń, obecna we wszystkich zakamarkach dzielnicy. Barwy Warszawy stanowią o integralności Ursynowa – dzielnicy z miastem stołecznym Warszawą. Zaś niedźwiedź to symbol założyciela dzielnicy – Jana Ursyna Niemcewicza. Ciekawostką jest róża w łapie niedźwiedzia. Kwiat ten jest symbolem w heraldyce angielskiej. Występuje on w herbie rodu Rawicz (do którego należał założyciel Ursynowa). Symbol ten wywodzi się od córki Mieszka I i jej potomków, która była związana z rodem angielskim.

Doświadczamy tego wprowadzenia do ursynowskiej magii w głównej sali plenarnej nowoczesnej siedziby – ursynowskiego Ratusza. Jak się okazuje owa aula jest aktywie wykorzystywana nie tylko od święta czy wyłącznie do celów władz samorządowych. Odbywają się w niej wydarzenia otwarte dla mieszkańców i gości dzielnicy Ursynów.

Podczas objazdu dzielnicy autokarem widokowym doświadczamy bogactwa Ursynowa. Urzeka malowniczość krajobrazu – gros zieleni (liczne bulwary, skwery, parki), ścieżki rowerowe i piesze, pośród budynków, pasaży oraz galerii usługowo-handlowych. Obok nowoczesności co rusz spotykamy się ze śladami historii (pamiątkowe tablice okolicznościowe, pomniki – również przyrody – obiekty historyczne, zabytkowe tereny i budowle). Poruszmy się wzdłuż głównej arterii – kręgosłupa – według zamierzeń autorów współczesnej koncepcji, tj. Aleją Komisji Edukacji Narodowej (jej ursynowskie krańce stanowią Dolina Służewiecka oraz Las Kabacki). Burmistrz zaznacza, że w przyszłości dzielnicę będzie przecinać południowa obwodnica Warszawy (droga S2). Jej przebieg wyznaczono w linii ulicy Płaskowickiej. Obecnie jest to obszar wolny od budynków, częściowo użytkowany jako osiedlowe targowisko.

Przejeżdżając ursynowskimi ulicami jesteśmy pod wrażeniem harmonii skupisk ludzkich i natury. Zewsząd okalają nas tereny pełne zieleni, z których wyrastają budynki.

Pierwszy przystanek to Kabaty. Tutaj gospodarze prezentują nam jedyny Orlik w dzielnicy, prowadzony zespół szkół wraz z zapleczem sportowym – nowoczesnymi boiskami, pomnik Janosa Esterhazy (węgierskiego arystokraty z polskimi korzeniami zaangażowanego w pomoc Polakom podczas II wojny światowej), tablicę upamiętniającą smoleńską katastrofę lotniczą z 2010 roku. Udajemy się na przechadzkę do pobliskiego Parku przy Bażantarnii, nowoczesnego obiektu rekreacyjnego. Miejsce to ma swoją historię, sięgającą średniowiecza oraz bliższej nam historii. Tutaj w grudniu 1900 roku odbył się pojedynek malarzy Wojciecha Kossaka i Juliana Fałata. Właściciel dóbr Kabaty, rycerz Andrzej Ciołek w 1404 roku odbył pielgrzymkę do hiszpańskiej Santiago di Compostela. Zdarzenie to upamiętnia pamiątkowy głaz, będący jednym z symboli otwartości Ursynowa na świat. Bulwar przylegający do parku został w 2010 roku obsadzony szpalerem lip podarowanych przez czeskich szkółkarzy. Owa „Aleja Przyjaźni” jest wyraz słowiańskiej solidarności.

Poruszając się ulicą Rosoła mamy okazje zobaczyć pałac założyciela Ursynowa – Jana Ursyna Niemcewicza. Aktualnie będący częścią przylegającego kampusu SGGW. Dojeżdżamy do granicy dzielnicy – Doliny Służewieckiej. Ten przystanek to szczególne miejsce Warszawy. Tutaj znajduje się najstarsza warszawska parafia pod wezwaniem św. Katarzyny. W oczy rzuca się monumentalny pomnik męczenników terroru komunistycznego w Polsce lat 1944-56. Udajemy się do pobliskiego parku – pomnika zwanego Gucin-Gaj. Obecnie jest to miejsce trochę zapomniane, skupisko pomników przyrody – kilkusetletnich dębów. W czasach świetności (przypadającego do okresu gwałtownie przerwanego II wojną światową) był ostoją hołdu pamięci słynnych Polaków. Miejsce przypomina warszawskie Łazienki. Burmistrz zapowiada, że dołoży starań, aby temu miejscu przywrócić należne miejsce na mapie Warszawy.

Ostatnią atrakcją tej przejażdżki jest wizyta w Parku Jana Pawła II. Jest to teren przylegający do Al. KEN. Urokiem tego miejsca jest jego klimat. Czujemy się jak w rynku miasteczka. Znajdują się tutaj kościół, brama (de facto dzwonnica). A to wszystko otoczone niewysokimi budynkami mieszkalnymi z pasażami i galerią. W sercu skwer z fontanną, ławkami otoczony ogromem zieleni. Takie „miasta w mieście” są znakiem rozpoznawczy i wyróżniającym Ursynów na tle pozostałych dzielnic naszej stolicy.

Zwieńczeniem spotkania jest sesja pytań do włodarzy. Gospodarzem tej części jest burmistrz Kołodziejski. Warszawskich członków naszego stołecznego oddziału interesują zarówno kwestie ekonomiczne jak i społeczne. Szczególnie aktywność władz na potrzeby mieszkańców dzielnicy. Zadawane pytania dotyczą ważkich kwestii, tj.: współpracy ze stowarzyszeniem EKON oraz organizacjami pozarządowymi, usprawnienia dla osób niepełnosprawnych, demografia i sprostanie jej wyzwaniom, spory społeczne, roszczenia majątkowe dawnych właścicieli, polityki dzielnicy i miasta (m.in. w obszarach kultury, procesach urbanistycznych). Wszystkie zadane pytania doczekały się odpowiedzi.

*

Stwierdzenia zawarte w materiałach informacyjnych i promocyjnych nie są pustymi sloganami. Ursynów jest bez wątpienia magicznym miejscem, w którym chce się mieszkać i żyć.

Wyczerpujące informacje na temat dzielnicy Ursynów oraz wirtualny spacer po ratuszu są dostępne na oficjalnej stronie Urzędu Dzielnicy Ursynów m. st. Warszawy www.ursynow.pl

ROBERT GRUDA

Komentarze

komentarze 2 do “Ursynów magiczny oczami młodego reportera”

  1. wojciech
    poniedziałek, 29 - lip - 2013, godz. 05:09

    Podziękowanie dla kol.red.Danuty Duchnowicz-Salickiej, to bowiem dzięki Jej uporowi i staraniom doszło do spotkania z władzami dzielnicy Ursynów i prezentacji wielu bardzo fascynujących (a mało znanych szerszej publiczności) miejsc Ursynowa. Dodam, że relację z tego spotkani pokazał Telewizyjny Kurier Warszawski.Z koleżeńskim pozdrowieniem Wojciech Grabowski- przewodniczący Naczelnego Sądu Dziennikarskiego SD RP.

  2. wojciech
    poniedziałek, 29 - lip - 2013, godz. 16:02

    Znakomicie przygotowane i poprowadzone spotkanie.
    Na zakończenie, licznie przybyli dziennikarze oklaskami nagrodzili organizatorów oraz prowadzących imprezę. Czekamy zatem na następne spotkania, które (jak zawsze, z inicjatywy kol.red.Danuty Duchnowicz-Salickiej)będą zorganizowane w innych dzielnicach Warszawy.
    Wojciech Grabowski

Pozostaw komentarz:





  • RADA ETYKI MEDIÓW

  • Międzynarodowa Legitymacja Dziennikarska

    legitymacja Członkowie naszego stowarzyszenia mogą uzyskać legitymacje dziennikarskie (International Press Card) Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy FIJ (IFJ), z siedzibą w Brukseli.
  • A TO CIEKAWE…

    Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych pozwał SDP OMZRiK zarzuca Jolancie Hajdasz powtarzanie kłamstw Agnieszki Siewiereniuk-Maciorowskiej. Ośrodek pozwał Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich za tekst, w którym Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP wstawia się za pozwaną przez Ośrodek Agnieszką Siewiereniuk-Maciorowską
    Świat Młodych Świat Młodych 73 lata temu W poniedziałek, 7 lutego 1949 roku ukazał sie pierwszy numer Świata Młodych. Gazeta była czasopismem dla młodzieży wydawanym w latach 1949 – 1993 w Warszawie, utworzonym z połączenia tygodnika Świat Przygód i dwutygodnika Na Tropie.

    Więcej...



  • POLECAMY

    Dziennikarz Olsztyński 2/2022    
    Wojciech Chądzyński: Wrocław, jakiego nie znacie Teksty drukowane tutaj ukazywały się najpierw w latach 80. ub. wieku we wrocławskim „Słowie Polskim”, nim zostały opublikowane po raz pierwszy w formie książkowej w 2005 roku.

    Więcej ...


    Magnat prasowy, który umarł w nędzy 17 grudnia 1910 roku ukazał się w Krakowie pierwszy numer Ilustrowanego Kuryera Codziennego – najważniejszego dziennika w historii polskiej prasy. Jego twórca – pochodzący z Mielca – Marian Dąbrowski w okresie międzywojennym stał się najpotężniejszym przedsiębiorcą branży medialnej w Europie środkowej.

    Więcej ...


    Olsztyńscy dziennikarze jako pisarze Niezwykle płodni literacko okazują się członkowie Olsztyńskiego Oddziału Stowarzyszenia. W mijającym roku ukazało się sześć nowych książek autorów z tego grona. Czym mogą się pochwalić?

    Więcej ...



    Wyścig do metali rzadkich Niedawno zainstalowany w Warszawie francuski wydawca Eric Meyer (wydawnictwo o dźwięcznej nazwie Kogut) wydał na przywitanie dwie ciekawe pozycje, z których pierwszą chcemy przedstawić dzisiaj. To Wojna o metale rzadkie francuskiego publicysty Guillaume Pitrona, jak głosi podtytuł Ukryte oblicze transformacji energetycznej i cyfrowej.

    Więcej...

     

  • ***

    witryna4
    To miejsce przeznaczamy na wspomnienia dziennikarzy. W ten sposób staramy się ocalić od zapomnienia to, co minęło...

    Przejdź do Witryny Dziennikarskich Wspomnień

    ***

  • PARTNERZY

    infor_logo


  • ***

  • FACEBOOK

  • ARCHIWUM