Siła spokoju Komorowskiego

| 21 maj 2015  06:54 | Brak komentarzy

j.domanskiW polityce tylko z rzadka dzieje się coś, co ma znaczący wpływ na nasze życie w kolejnych latach. Teraz – jak sądzę – jest taki moment. Wybieramy prezydenta RP. I już nie ma żartów. Nie będzie koncertu życzeń. Teraz potrzebne są konkretne decyzje. Jednego kandydata dobrze znamy. Ba, większość obywateli obdarzała go dotąd ponadprzeciętnym zaufaniem i poparciem. Co więc się stało, że w ostatnich tygodniach tak mocno wyskoczył Andrzej Duda, pretendent z PiS? Atut świeżości z pewnością ma tu znaczenie, ale o niebo ważniejszy jest jego bardzo sprawny sztab. A zwłaszcza metody, jakie stosuje.

Wynajęci przez PiS fachowcy nie mają skrupułów w wywracaniu wizerunku Komorowskiego. Zgodnie z doktryną lidera PiS, nikt im przecież nie wmówi, że białe jest białe, a czarne jest czarne. I to, co jest oczywistą zaletą prezydenta Komorowskiego, czyli jego powagę, stabilność i autentyczność, tak ludziom obrzydzają, jakby to były straszne wady. Liczą, że wyborcy kupią tak bezsensownie malowany czarny obraz? Nie z nami jednak takie numery. Nasi czytelnicy mają swój rozum. I sądzę, że mimo rozmaitych pretensji, jakie pod adresem prezydenta zgłaszali nasi autorzy i czytelnicy, prawie jednomyślnie mówią, że oddadzą głos na Komorowskiego.

W czasie piątkowej rozmowy z prezydentem Komorowskim pokazałem mu egzemplarz PRZEGLĄDU z lipca 2010 r. i wywiad z nim, zatytułowany „Przebijam Kaczyńskiego wiarygodnością”. To był jeszcze tamten wąsaty prezydent, ale poza tą zmianą poglądy ma stałe.

A to, co sztabowcy PiS pokazują jako słabość Komorowskiego, jest w gruncie rzeczy jego siłą. Widzimy polityka realistę, człowieka autentycznego w reakcjach na wydarzenia, a nie napompowaną przez sztabowców marionetkę machającą rękami w myśl zaleceń doradców. Jeśli kiedyś będzie konkurs na najbardziej bezwzględny i niemający żadnych zahamowań zespół ludzi, to przeciwnicy Komorowskiego będą bezkonkurencyjni.

Ale teraz wybieramy prezydenta RP. Takiego, przy którym będziemy mogli spokojnie żyć i pracować.

Jerzy Domański

Felieton pochodzi z tygodnika „Przegląd”

Komentarze

Comments are closed.

  • RADA ETYKI MEDIÓW

  • Międzynarodowa Legitymacja Dziennikarska

    legitymacja Członkowie naszego stowarzyszenia mogą uzyskać legitymacje dziennikarskie (International Press Card) Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy FIJ (IFJ), z siedzibą w Brukseli.
  • A TO CIEKAWE…

    Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych pozwał SDP OMZRiK zarzuca Jolancie Hajdasz powtarzanie kłamstw Agnieszki Siewiereniuk-Maciorowskiej. Ośrodek pozwał Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich za tekst, w którym Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP wstawia się za pozwaną przez Ośrodek Agnieszką Siewiereniuk-Maciorowską
    Świat Młodych Świat Młodych 73 lata temu W poniedziałek, 7 lutego 1949 roku ukazał sie pierwszy numer Świata Młodych. Gazeta była czasopismem dla młodzieży wydawanym w latach 1949 – 1993 w Warszawie, utworzonym z połączenia tygodnika Świat Przygód i dwutygodnika Na Tropie.

    Więcej...



  • POLECAMY

    Dziennikarz Olsztyński 2/2022    
    Wojciech Chądzyński: Wrocław, jakiego nie znacie Teksty drukowane tutaj ukazywały się najpierw w latach 80. ub. wieku we wrocławskim „Słowie Polskim”, nim zostały opublikowane po raz pierwszy w formie książkowej w 2005 roku.

    Więcej ...


    Magnat prasowy, który umarł w nędzy 17 grudnia 1910 roku ukazał się w Krakowie pierwszy numer Ilustrowanego Kuryera Codziennego – najważniejszego dziennika w historii polskiej prasy. Jego twórca – pochodzący z Mielca – Marian Dąbrowski w okresie międzywojennym stał się najpotężniejszym przedsiębiorcą branży medialnej w Europie środkowej.

    Więcej ...


    Olsztyńscy dziennikarze jako pisarze Niezwykle płodni literacko okazują się członkowie Olsztyńskiego Oddziału Stowarzyszenia. W mijającym roku ukazało się sześć nowych książek autorów z tego grona. Czym mogą się pochwalić?

    Więcej ...



    Wyścig do metali rzadkich Niedawno zainstalowany w Warszawie francuski wydawca Eric Meyer (wydawnictwo o dźwięcznej nazwie Kogut) wydał na przywitanie dwie ciekawe pozycje, z których pierwszą chcemy przedstawić dzisiaj. To Wojna o metale rzadkie francuskiego publicysty Guillaume Pitrona, jak głosi podtytuł Ukryte oblicze transformacji energetycznej i cyfrowej.

    Więcej...

     

  • ***

    witryna4
    To miejsce przeznaczamy na wspomnienia dziennikarzy. W ten sposób staramy się ocalić od zapomnienia to, co minęło...

    Przejdź do Witryny Dziennikarskich Wspomnień

    ***

  • PARTNERZY

    infor_logo


  • ***

  • FACEBOOK

  • ARCHIWUM