RPO TO ORGAN KONSTYTUCYJNY

| 23 lis 2020  11:28 | Brak komentarzy

Oświadczenie Stowarzyszenia Dziennikarzy RP

Rzecznik Praw Obywatelskich, dr Adam Bodnar, 9 września zakończył pięcioletnią kadencję i od tego czasu nadal pełni obowiązki rzecznika. Sejm nie może wybrać następcy. Jak długo potrwa taka sytuacja wiedzą tylko członkowie Zjednoczonej Prawicy z jej szefem na czele. Nie ma jeszcze koncepcji jak ominąć konstytucyjne zapisy. Doraźnie więc opcja rządząca stosuje wypróbowaną metodę obstrukcji. RPO jest ostatnim bastionem, w którym rządzący nie mają swojego człowieka. W prosty sposób nie uda się bastionu zdobyć. Jeżeli Sejm wybrałby „naszego” kandydata, to w Senacie może już nie być „nasz”. A Senat musi zatwierdzić. Tak zapisano w Konstytucji. PiS nie zgłasza więc własnego kandydata, lecz systematycznie odrzuca, ostatnio z pomocą Konfederacji, kandydatkę opozycji. Na posiedzeniu Sejmu, 20 listopada, 40 minut po północy (to też metoda) Zuzanna Rudzińska – Bluszcz po raz drugi przegrała głosowanie.

Przed ostatnim posiedzeniem Sejmu kandydatka na urząd RPO została w trybie natychmiastowym wezwana, trzy godziny przed obradami, na posiedzenie komisji sprawiedliwości i praw człowieka. Mogła w tym czasie być poza Warszawą, nie zdążyć na posiedzenie. Bałagan w Sejmie, czy może przebiegły plan? Nie ma kandydatki, nie ma przesłuchania i głosowania, więc nie ma sprawy. Proste. Tymczasem kandydatka zdążyła, jednak tylko po to, by kolejny raz nie uzyskać poparcia komisji. W sprawie poważnej instytucji, jaką jest RPO, prowadzona jest niepoważna gra. Czy wypada? RPO to w końcu organ konstytucyjny. Żenujące jest manipulowanie i lekceważenie kandydatki na ten urząd. Jak wiadomo poparło ją społecznie ponad 1000 organizacji pozarządowych. Tysiąc organizacji to setki tysięcy członków. Dla sejmowej większości to społeczne poparcie nie ma najmniejszego znaczenia.

Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej jest jedną z organizacji, które poparły kandydaturę Zuzanny Rudzińskiej- Bluszcz. Mamy więc mandat i obowiązek krytycznie ocenić obstrukcyjne działania w procesie wyboru rzecznika. Obywatele czekają. Jeżeli celem jest zlikwidowanie urzędu RPO, znowelizowanie ustawy z roku 1988 pod partykularne potrzeby rządzących i wprowadzenie komisarza na urząd RPO, to stanowczo protestujemy. RPO z założenia jest urzędem” niewygodnym”. Działając w imieniu i na rzecz obywateli wykazuje nieprawidłowości w urzędach, instytucjach, organach władzy, ujawnia łamanie prawa. Rządzący zwykle takiego urzędu nie lubią. Ale ten urząd nie jest dla rządzących ani dla sejmowej większości. RPO jest dla obywateli. Jako taki powinien więc być apolityczny.

PREZYDIUM ZG
Stowarzyszenia Dziennikarzy RP

Komentarze

Pozostaw komentarz:





  • RADA ETYKI MEDIÓW

  • Międzynarodowa Legitymacja Dziennikarska

    legitymacja Członkowie naszego stowarzyszenia mogą uzyskać legitymacje dziennikarskie (International Press Card) Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy FIJ (IFJ), z siedzibą w Brukseli.
  • POLECAMY

    Dziennikarz Olsztyński 1/2022  
    Wojciech Chądzyński: Wrocław, jakiego nie znacie Teksty drukowane tutaj ukazywały się najpierw w latach 80. ub. wieku we wrocławskim „Słowie Polskim”, nim zostały opublikowane po raz pierwszy w formie książkowej w 2005 roku.

    Więcej ...


    Magnat prasowy, który umarł w nędzy 17 grudnia 1910 roku ukazał się w Krakowie pierwszy numer Ilustrowanego Kuryera Codziennego – najważniejszego dziennika w historii polskiej prasy. Jego twórca – pochodzący z Mielca – Marian Dąbrowski w okresie międzywojennym stał się najpotężniejszym przedsiębiorcą branży medialnej w Europie środkowej.

    Więcej ...


    Olsztyńscy dziennikarze jako pisarze Niezwykle płodni literacko okazują się członkowie Olsztyńskiego Oddziału Stowarzyszenia. W mijającym roku ukazało się sześć nowych książek autorów z tego grona. Czym mogą się pochwalić?

    Więcej ...



    Wyścig do metali rzadkich Niedawno zainstalowany w Warszawie francuski wydawca Eric Meyer (wydawnictwo o dźwięcznej nazwie Kogut) wydał na przywitanie dwie ciekawe pozycje, z których pierwszą chcemy przedstawić dzisiaj. To Wojna o metale rzadkie francuskiego publicysty Guillaume Pitrona, jak głosi podtytuł Ukryte oblicze transformacji energetycznej i cyfrowej.

    Więcej...

     

  • ***

    witryna4
    To miejsce przeznaczamy na wspomnienia dziennikarzy. W ten sposób staramy się ocalić od zapomnienia to, co minęło...

    Przejdź do Witryny Dziennikarskich Wspomnień

    ***

  • PARTNERZY

    infor_logo


  • ***

  • FACEBOOK

  • ARCHIWUM