Niech się święci 1 maja

| 30 kw. 2022  21:02 | Jeden komentarz

foto: PAP Stanisław Dąbrowiecki

Pewnie wielu z nas pamięta największe i najważniejsze święto państwowe 1 maja – Święto Pracy. Tuż po święcie 22 lipca (Święto Manifestu Lipcowego) było obchodzone z największą pompą i zadęciem. Zapewne wielu uczestników tamtych pochodów do dziś wspomina je z sentymentem i nostalgią.

Skąd się to święto w ogóle wzięło? Zapewne wielu pamiętających te pochody i świętowanie jak przez mgłę, nie ma o tym zielonego pojęcia. Samo święto obchodzone od ponad wieku w wielu krajach świata. Upamiętnia ono strajk robotników w Chicago z 1886 roku – protest został brutalnie stłumiony przez policję. Geneza święta jest przede wszystkim związana z walką o ośmiogodzinny dzień pracy, godną i sprawiedliwą płacę za pracę. Dzisiaj obchodzimy Międzynarodowy Dzień Solidarności Ludzi Pracy i nikt nie mówi że to komunistyczny wymysł, bo mamy wolne.

Patrząc na hasła pierwszomajowe na zachowanych fotografiach i kronikach filmowych, można pomyśleć, że to jest jakaś mistyfikacja… Dla zobrazowania poniżej kilka z nich:

  • PRZYJAŹŃ SOJUSZ BRATERSTWO
  • POKÓJ MIĘDZY NARODAMI POLSKIM I RADZIECKIM
  • 1 MAJA DNIEM RADOŚCI LUDZI PRACY!
  • HUTNICZY TRUD PARTII I LUDU
  • CHWAŁA LUDZIOM DOBREJ ROBOTY!
  • KLASA ROBOTNICZA GŁÓWNĄ SIŁĄ SOCJALISTYCZNEGO ROZWOJU!
  • MILIONY RĄK A SERCE BIJE JEDNO – SERCE SOCJALISTYCZNEJ OJCZYZNY
  • ROZSŁAWIAMY W ŚWIECIE NASZĄ SOCJALISTYCZNĄ OJCZYZNĘ POLSKĘ LUDOWĄ
  • POTĘPIAMY BURZYCIELI PORZĄDKU PUBLICZNEGO
  • LITERACI DO PIÓR STUDENCI DO NAUKI
  • ROBOTNICZY SOJUSZ Z NARODEM RADZICKI ZAWSZE ŻYWY

Dzisiaj te hasła mogą brzmieć absurdalnie i specyficznie. To oczywiście nie wszystkie hasła niesione na plakatach i transparentach przez różnego rodzaju grupy społeczne czy państwowe zakłady pracy i uczelnie – były takie, które chwaliły obecnych pierwszych sekretarzy, wychwalające partię i słynne plany wieloletnie zakładające rozwój i postęp gospodarczy Polski.

Można powiedzieć, że te pochody pierwszomajowe, to takie podobne trochę do dzisiejszych jarmarków odpustowych, ludzie sie bawili, była cukrowa wata, papierowe chorągiewki, dzici witały przedstawicieli władz kwiatami, sekretarze przemawiali, a potem ruszał pochód, w którym defilowali hutnicy w swoich kaskach, górnicy w odświętnych mundurach, rektorzy i dziekani uczelni wyższych w gronostajach, pielęgniarki i lekarze w swoich kitlach szpitalnych, sportowcy, studenci i uczniowie, nawet rolnicy z PGRów na traktorach.

foto: Salidarność Katowice

Ten jeden dzień w roku miał przykryć szarą, nudną i wcale nie najlepszą rzeczywistość panująca w socjalistycznej ojczyźnie. Hasła niesione przez defilujących były skrzętnie przygotowywane dużo wcześniej podczas narad specjalnie powołanych komitetów organizacyjnych. Plakaty, transparenty i konstrukcje prezentowane na pochodzie musiały być kolorowe, naturalnie z przewagą czerwieni i wyraźnie wskazujące rolę pracy w społeczeństwie. Oprócz haseł niesiono portrety wodzów rewolucji powiększano, niekiedy nawet do 10 metrów. W tym dniu przeważały flagi czerwone (robotnicze) nad biało czerwonymi – niesiono je w pochodzie, ale również obowiązkowo dekorowano nimi budynki.

To nasze socjalistyczne święto pracy trwało w niezmienionej formie w zasadzie do odwołania ze stanowiska pierwszego sekretarza Edwarda Gierka. Im bliżej 1989 roku tym pochody były mniej liczne i hasła jakieś takie mniej „ambitne”.

Kolejnym absurdem Polski Ludowej był obowiązek dekoracji budynków na 1 maja, ale flagi należało ściągnąć 2 maja, gdyż w PRL nie uznawano święta Konstytucji 3 maja. Milicja i Urząd Bezpieczeństwa w tych dniach miał mnóstwo pracy – dyscyplinował tych co nie wywieszali falg, ale również tych, którzy „zapomnieli” ściągnąć te same flagi przed 3 maja.

Dzisiaj siedząc przy grilu, smażymy kiełbaski i karkówkę lub inne szaszłyki, pijemy piwo, spotykamy się ze znajomymi, a niektórzy korzystając z kilku dni wolnego wyjeżdżają gdzieś dalej, nie martwiąc się o pochody i hasła pierwszomajowe. Długi weekend rozpoczęty, a więc korzystajmy i świętujmy w swoim stylu…

 

Komentarze

Jeden komentarz do “Niech się święci 1 maja”

  1. Ryszard
    sobota, 30 - kw. - 2022, godz. 21:39

    A ja jutro czyli 1 Maja po dwóch latach przerwy znowu z radością pomaszeruję w 1 Majowym pochodzie. Pozdrawiam świątecznie z Konina.

Pozostaw komentarz:





  • RADA ETYKI MEDIÓW

  • Międzynarodowa Legitymacja Dziennikarska

    legitymacja Członkowie naszego stowarzyszenia mogą uzyskać legitymacje dziennikarskie (International Press Card) Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy FIJ (IFJ), z siedzibą w Brukseli.
  • A TO CIEKAWE…

    Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych pozwał SDP OMZRiK zarzuca Jolancie Hajdasz powtarzanie kłamstw Agnieszki Siewiereniuk-Maciorowskiej. Ośrodek pozwał Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich za tekst, w którym Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP wstawia się za pozwaną przez Ośrodek Agnieszką Siewiereniuk-Maciorowską
    Świat Młodych Świat Młodych 73 lata temu W poniedziałek, 7 lutego 1949 roku ukazał sie pierwszy numer Świata Młodych. Gazeta była czasopismem dla młodzieży wydawanym w latach 1949 – 1993 w Warszawie, utworzonym z połączenia tygodnika Świat Przygód i dwutygodnika Na Tropie.

    Więcej...



  • POLECAMY

    Dziennikarz Olsztyński 2/2022    
    Wojciech Chądzyński: Wrocław, jakiego nie znacie Teksty drukowane tutaj ukazywały się najpierw w latach 80. ub. wieku we wrocławskim „Słowie Polskim”, nim zostały opublikowane po raz pierwszy w formie książkowej w 2005 roku.

    Więcej ...


    Magnat prasowy, który umarł w nędzy 17 grudnia 1910 roku ukazał się w Krakowie pierwszy numer Ilustrowanego Kuryera Codziennego – najważniejszego dziennika w historii polskiej prasy. Jego twórca – pochodzący z Mielca – Marian Dąbrowski w okresie międzywojennym stał się najpotężniejszym przedsiębiorcą branży medialnej w Europie środkowej.

    Więcej ...


    Olsztyńscy dziennikarze jako pisarze Niezwykle płodni literacko okazują się członkowie Olsztyńskiego Oddziału Stowarzyszenia. W mijającym roku ukazało się sześć nowych książek autorów z tego grona. Czym mogą się pochwalić?

    Więcej ...



    Wyścig do metali rzadkich Niedawno zainstalowany w Warszawie francuski wydawca Eric Meyer (wydawnictwo o dźwięcznej nazwie Kogut) wydał na przywitanie dwie ciekawe pozycje, z których pierwszą chcemy przedstawić dzisiaj. To Wojna o metale rzadkie francuskiego publicysty Guillaume Pitrona, jak głosi podtytuł Ukryte oblicze transformacji energetycznej i cyfrowej.

    Więcej...

     

  • ***

    witryna4
    To miejsce przeznaczamy na wspomnienia dziennikarzy. W ten sposób staramy się ocalić od zapomnienia to, co minęło...

    Przejdź do Witryny Dziennikarskich Wspomnień

    ***

  • PARTNERZY

    infor_logo


  • ***

  • FACEBOOK

  • ARCHIWUM